
Lata temu miałem straszny wypadek w USA, ale moja walka o zdrowie i sprawność nie ma końca! Proszę, pomóż mi!
Cel zbiórki: Zakup ortez, leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Zakup ortez, leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Mam na imię Mariusz i dziś bardzo potrzebuję Waszej pomocy. Moja historia rozpoczęła się w 2001 roku w Stanach Zjednoczonych, gdzie w tamtym czasie mieszkałem. Jeden moment na zawsze zmienił moje życie!
To, co się wtedy wydarzyło, znam jedynie z relacji lekarzy i rodziny. Sam niestety tego nie pamiętam, byłem nieprzytomny... Okazało się, że uległem ciężkiemu wypadkowi komunikacyjnemu. Doznałem wielu obrażeń, ale najgorszy okazał się uraz czaszkowo-mózgowy. Od tamtej pory nic już nie było takie samo.
Niestety to wszystko doprowadziło do poważnych problemów neurologicznych. Pojawił się m.in. niedowład lewej strony ciała, trudności z zapamiętywaniem i uczeniem się nowych rzeczy. Gdy tylko było to możliwe, rozpocząłem rehabilitację. Z czasem wróciłem do Polski, by tutaj walczyć o swoje zdrowie.
Niedługo później zamieszkałem w Domu Pomocy Społecznej. Stan mojego zdrowia nie pozwalał mi na podjęcie pracy zawodowej, potrzebowałem też na co dzień wsparcia innych. Było mi bardzo trudno odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Otrzymałem jednak dużo wsparcia od pracowników i mieszkańców placówki, za co jestem im bardzo wdzięczny.

Dziś mimo lat walki nadal nie jest mi łatwo. Mam poważne problemy z kręgosłupem, z lewą stroną ciała – ręka jest niesprawna, a w nodze pojawił się ogromny przeprost. Mogę się samodzielnie poruszać, gdy opieram się na lasce. Na dłuższe dystanse potrzebuję już wózka. Miewam też problemy z pamięcią krótkotrwałą, łatwiej mi odtworzyć wydarzenia sprzed lat. Niestety widzę, że wraz z upływem czasu dolegliwości się pogłębiają.
Nie chcę się jednak poddawać! Pragnę dalej korzystać z życia i walczyć o samodzielność. W przeszłości tańczyłem i śpiewałem w Zespole Pieśni i Tańca Śląsk. Dziś muzyka pozostaje moją pasją i chętnie angażuję się w działalność kulturalną DPS-u. Jestem głównym wokalistą w zespole Integracja, z którym występuję na różnych scenach. To też dla mnie ważny element terapii i dodatkowe ćwiczenia pamięci. Kocham też operę, operetkę i folklor.
Bardzo potrzebuję stałej opieki wielu specjalistów, dalszego leczenia i intensywnej rehabilitacji. Tylko tak będę miał szansę na lepsze jutro. Jednak aby moja codzienność stała się łatwiejsza, chciałbym także zakupić ortezę na lewą nogę, która będzie dostosowana do moich potrzeb. Ta, z której obecnie korzystam, już się zniszczyła. Niestety koszt nowej przekracza moje możliwości finansowe.
Nie tracę nadziei, że jeszcze spotka mnie coś dobrego, że będę mógł w spokoju cieszyć każdym dniem. Dlatego dziś chciałbym poprosić o Waszą pomoc. Każda, nawet najmniejsza wpłata to dla mnie dosłownie kolejny krok w stronę lepszej przyszłości! Będę wdzięczny za okazaną mi życzliwość!
Mariusz
- Wpłata anonimowa200 zł
- Wpłata anonimowa200 zł
- Kamilka50 zł
- Anonimowa PomagaczkaX zł
- Wpłata anonimowa300 zł
- Wpłata anonimowaX zł