Zbiórka zakończona
Mariusz Jędrzejczyk - zdjęcie główne

Rana nie chce się goić❗️Pomóż Mariuszowi wydostać się z pułapki choroby❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Mariusz Jędrzejczyk, 39 lat
Trzebnica, dolnośląskie
Cukrzyca insulinozależna, cukrzycowa choroba stóp
Rozpoczęcie: 9 maja 2024
Zakończenie: 16 kwietnia 2026
16 051 zł(100,58%)
Wsparło 381 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0563189 Mariusz

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Mariusz Jędrzejczyk, 39 lat
Trzebnica, dolnośląskie
Cukrzyca insulinozależna, cukrzycowa choroba stóp
Rozpoczęcie: 9 maja 2024
Zakończenie: 16 kwietnia 2026

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy,

dziękuję Wam za okazane wsparcie. Dzięki Waszemu zaangażowaniu na zbiórce jest już 100%! To oznacza, że będę mógł opłacić leczenie i rehabilitację.

Dziękuję Wam wszystkim i każdemu z osobna!

Mariusz

Opis zbiórki

Na cukrzycę typu II choruję już od 10 lat. Przez dekadę choroba wywołała u mnie wiele poważnych powikłań – polineuropatia cukrzycowa, retinopatia oraz, co jest dla mnie najgorsze, zespół stopy cukrzycowej – w prawej nodze mam amputowany drugi palec. W lewej za to od dwóch lat mam otwartą ranę powstałą pod odciskiem, który zrobiłem sobie nieświadomie, bo przez polineuropatię mam uszkodzone nerwy i nie mam czucia.

Stopa nie chce się zagoić. Cały czas coś się z nią dzieje – zakażenie bakteryjne, ciągła antybiotykoterapia, stale opatrywane rany… W końcu pobyt w szpitalu, długie leczenie i to planowane sprawiły, że straciłem pracę.

Mariusz Jędrzejczyk

A koszty tylko wzrastają. Chodzę w bucie ortopedycznym, ale jego zakup nie był refundowany. Wcześniej skorzystałem z refundacji na inny rodzaj buta, a o następną mogę się starać dopiero po 3 latach.

Do tego dochodzi leczenie w komorze hiperbarycznej, leczenie, dojazdy do lekarza… Jestem pod stałą opieką diabetologa i chirurga naczyniowego, ale nie mogę podjąć pracy zawodowej. 

Moja sytuacja jest bardzo trudna. Korzystam ze świadczenia rehabilitacyjnego, ale to nie wystarcza na leczenie i codzienne funkcjonowanie. Po takim czasie moi bliscy również wyczerpali już możliwości pomocy. Dlatego zwracam się do Was z prośbą o wsparcie. Proszę o pomoc w ratowaniu mojej stopy i zdrowia.

Dziękuję i życzę zdrowia każdemu. 

Mariusz

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Mariusz Jędrzejczyk wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj