Zbiórka zakończona
Mariusz Kluza - zdjęcie główne

Wielka woda zabrała nam dobytek... Pomóżcie nam go odbudować, nim nadejdzie zima!

Cel zbiórki: Odbudowa domu po powodzi

Organizator zbiórki:
Mariusz Kluza, 50 lat
Stronie Śląskie, dolnośląskie
Pomoc społeczna
Rozpoczęcie: 8 października 2024
Zakończenie: 11 stycznia 2025
2150 zł
Wsparło 20 osób

Cel zbiórki: Odbudowa domu po powodzi

Organizator zbiórki:
Mariusz Kluza, 50 lat
Stronie Śląskie, dolnośląskie
Pomoc społeczna
Rozpoczęcie: 8 października 2024
Zakończenie: 11 stycznia 2025

Rezultat zbiórki

Drodzy Darczyńcy, 

dziękujemy Wam z całego serca za przekazaną pomoc! Wasze wsparcie było dla nas nadzieją w trudnych chwilach!

Mariusz z żoną

Opis zbiórki

Mieszkam z żoną w Stroniu Śląskim dokładnie w Strachocinie. Gdy nadeszła wielka woda, czas stał się dla mnie i małżonki największym wrogiem. Zostaliśmy zalani i straciliśmy dobytek całego życia. Obecnie mieszkamy u znajomych na poddaszu. Trudno wrócić do normalności po tej tragedii, zwłaszcza że zima za pasem...

Koszmar zaczął się, gdy powódź wdarła się na nasze podwórze. Na szczęście opór stawiło ogrodzenie, które uratowało szyby okienne od rozbicia. Na posesji zastaliśmy mnóstwo leżących krzaków, gałęzi, konarów i pełno mułu... Ten widok był dramatyczny! Musieliśmy przedrzeć się przez zatopione podwórze, aby w ogóle móc dostać się do furtki.

Mariusz Kluza

Połowę dnia zajęło nam posprzątanie pobojowiska, którym stało się nasze podwórze po przejściu wody. Gdy udało nam się przedostać przez ten rozpaczliwy obraz zniszczenia, weszliśmy do wnętrza naszego domu. To, co tam zastaliśmy, wprawiło w nas w osłupienie – dobytek, na który całe życie pracowaliśmy, został doszczętnie zniszczony. Poziom wody wewnątrz utrzymywał się na wysokości 1 metr. 

W środku leżała lodówka przerzucona na plecy. Kuchnia nie nadawała się do niczego, a meble na dolnym piętrze przypominają szczątki... Straciliśmy niemal całe dolne piętro. Nie mamy już sprzętów RTV ani AGD, ponieważ pochłonęła je woda. Na szczęście pomaga nam wojsko, dostarczając chemię i żywność. Nie wiem, jak byśmy sobie bez nich poradzili...

Mariusz Kluza

Na chwilę obecną kluczowa jest wymiana wszelkich instalacji. Z miesiąca na miesiąc powietrze się ochładza, a zanim się obejrzymy, nadejdzie najbardziej wymagająca pora roku – zima. Teraz przebywanie w naszym domu jest niemożliwe. Przez kataklizm ogrzewanie podłogowe praktycznie nie istnieje... Jak mamy sobie poradzić w obecnych warunkach?

Potrzebny jest gruntowny remont, ale przede wszystkim nowe instalacje. Bez nich nie damy sobie rady w czasie mrozów... Niestety brakuje nam środków, aby pokryć koszta z tym związane. Prosimy skromnie - POMÓŻCIE NAM DOTRWAĆ DO ZIMY!

Mariusz z żoną

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj