Zbiórka zakończona
Mariusz Modrzyk - zdjęcie główne

Straciłem nogę, ale tak bardzo chcę wrócić do życia! Proszę, pomóż mi w zakupie protezy!

Cel zbiórki: Zakup protezy nogi, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Mariusz Modrzyk, 53 lata
Chorzów
Cukrzyca insulinoniezależna z powikłaniami w zakresie krążenia obwodowego, ropowica kończyny dolnej prawej, stan po amputacji udowej, kamica nerki, artropatia cukrzycowa, niewydolność serca zastoinowa, zapalenie jelit, miażdżyca uogólniona
Rozpoczęcie: 22 października 2025
Zakończenie: 13 stycznia 2026
85 262 zł(100,18%)
Wsparło 139 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0855551 Mariusz

Cel zbiórki: Zakup protezy nogi, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Mariusz Modrzyk, 53 lata
Chorzów
Cukrzyca insulinoniezależna z powikłaniami w zakresie krążenia obwodowego, ropowica kończyny dolnej prawej, stan po amputacji udowej, kamica nerki, artropatia cukrzycowa, niewydolność serca zastoinowa, zapalenie jelit, miażdżyca uogólniona
Rozpoczęcie: 22 października 2025
Zakończenie: 13 stycznia 2026

Rezultat zbiórki

Zazieleniliście pasek mojej zbiórki! 💚

Kochani Darczyńcy, nie umiem ukryć wzruszenia, udało się – 100% na mojej zbiórce! To dzięki Wam będę mógł zakupić protezę i korzystać z rehabilitacji!

Niech dobro do Was wróci!

Mariusz

Opis zbiórki

Nigdy nie sądziłem, że kiedykolwiek znajdę się w takiej sytuacji. Że będę musiał prosić o pomoc. Jednak na początku 2025 roku moje życie zmieniło się nie do poznania. To wtedy straciłem nogę, a dziś chcę zrobić wszystko, by móc wrócić do życia...

Moje problemy zaczęły się w 2017 roku. W lewej nodze rozwinęła się ropowica, a sytuacja była na tyle poważna, że lekarze podjęli decyzję o amputacji palca. Miałem nadzieję, że to koniec i że nic gorszego mnie już nie spotka. Niestety...

Niedługo później pojawiły się problemy z prawą nogą. Okazało się, że w stawie skokowym doszło do rozpuszczenia kości! Lekarze poinformowali mnie, że to powikłania cukrzycy, na którą choruję już od dłuższego czasu. Założono mi gips i chodziłem w nim przez 7 lat. Niestety, od zewnętrznej strony cały czas utrzymywała się rana i nie mogła się zagoić ze względu na nacisk od gipsu.

Co jakiś czas wdawało się tam zakażenie, które udawało mi się zwalczać z pomocą antybiotyków. Ale na początku 2025 roku sytuacja była już tak poważna, że musiałem udać się do szpitala, bo groziła mi sepsa. Najpierw lekarze próbowali zwalczyć zakażenie na oddziale wewnętrznym, jednak po 1,5 tygodnia trzeba było podjąć decyzję o amputacji nogi...

Mariusz Modrzyk

Spędziłem w szpitalach kilka miesięcy, a kiedy wróciłem do domu, mogłem jedynie leżeć. Potrzebowałem rehabilitacji, ale terminy na NFZ okazały się zbyt odległe. Razem z żoną podjęliśmy więc decyzję o prywatnej rehabilitacji. Dzięki niej udało mi się zrobić spore postępy, ale wciąż nie mogę stawać na lewej nodze. Poruszam się przy pomocy wózka inwalidzkiego, ale marzę o tym, by któregoś dnia znów pójść na spacer z żoną i 14-letnim synem...

Aby to było możliwe, potrzebuję protezy i wielu godzin rehabilitacji, a także specjalistycznych leków. Niestety, to wszystko wiąże się z bardzo wysokimi kosztami. Moje problemy zdrowotne bardzo skomplikowały naszą rodzinną sytuację i dlatego dziś muszę prosić o Wasze wsparcie...

Nie sądziłem, że kiedyś do tego dojdzie, bo zawsze byłem bardzo aktywny fizycznie. Jeszcze jako młody chłopak uprawiałem zapasy i zdobyłem tytuł mistrza Polski do lat 18. Później trafiłem do wojska i pracowałem tam jako dowódca plutonu. Niestety czasami życie pisze okrutne scenariusze...

Proszę, jeżeli tylko możecie, wesprzyjcie mnie choćby drobną wpłatą. A jeśli nie możecie pomóc finansowo, udostępnijcie tę zbiórkę dalej. Wierzę, że dzięki Wam uda mi się wrócić do życia, które tak bardzo kocham!

Mariusz

Wpłaty

Sortuj według
  • Larysa
    Larysa
    Udostępnij
    100 zł

    Mariuszu, jestem bardzo poruszona. Życzę Ci powrotu do zdrowia, do życia! Trzymaj się, ściskam mocno!

  • Magda D
    Magda D
    Udostępnij
    50 zł
  • Fundacja Siepomaga
    Fundacja Siepomaga
    Udostępnij
    74 582 zł
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    X zł
  • Ela
    Ela
    Udostępnij
    30 zł
  • Rafał i Agnieszka
    Rafał i Agnieszka
    Udostępnij
    100 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Mariusz Modrzyk wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj