
Nie pozwól, by SMA kolejny raz zaatakowało! Potrzebny nowy wózek inwalidzki!
Cel zbiórki: Wózek inwalidzki
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Wózek inwalidzki
Opis zbiórki
Nigdy nie byłem zły na chorobę bardziej, niż w dniu wypadku, który odebrał mi sprawność. Zwyczajny uraz zmienił moje życie na zawsze. Od przeszło dwunastu lat poruszam się przy pomocy wózka inwalidzkiego.
Na SMA choruje od dziecka. Od zawsze miałem problem z chodzeniem. Choroba atakowała mięśnie odpowiedzialne za układ ruchu. Dzięki leczeniu i rehabilitacji byłem w stanie się przemieszczać, choć podczas dłuższych spacerów potrzebowałem pomocy kuli.
Nigdy nie poznałem emocji, które towarzyszą człowiekowi w momencie biegu. Zawsze w bezpieczny sposób musiałem dbać o moje mięśnie i kondycję. Radziłem sobie mimo choroby. Rozpocząłem pracę, która dawała i nadal daje mi ogromną satysfakcję oraz poczucie spełnienia.
Niestety, zwykły wypadek złamania kości udowej zaprzepaścił lata leczenia i rehabilitacji. Operacja była koniecznością, a unieruchomienie nogi miało tragiczne następstwa.
SMA to okrutna choroba, przez którą dłuższe nieużywanie mięśni wiąże się z niemożliwymi do naprawy konsekwencjami. Właśnie tak zdarzyło się w moim przypadku. Dwa miesiące wystarczyły, by cała praca włożona w utrzymanie mojej sprawności w dobrym stanie została zniweczona. Mimo rehabilitacji trafiłem na wózek inwalidzki, na którym siedzę do dziś. Byłem zrozpaczony.
Moje życie diametralnie się zmieniło. Wciąż mam problem z czynnościami, które wcześniej nie sprawiały mi kłopotu. Zrobienie sobie kawy, czy kanapki, pochłania znacznie więcej czasu. W miejscach nieprzystosowanych do osób z niepełnosprawnością proste działania są dla mnie niewykonalne. Przede mną kolejne wyzwanie – zakup nowego wózka inwalidzkiego.
Choć nigdy nie prosiłem nikogo o pomoc, teraz jestem do tego zmuszony. Sprzęt, który pomaga mi w poruszaniu, ma już dziewięć lat, a jego naprawa znacznie przewyższa cenę nowego. Nie chcę myśleć co się wydarzy, jeśli mój wózek się rozpadnie, a ja zostanę pozbawiony możliwości poruszania się. Nie mogę pozwolić, by SMA znów odebrało mi sprawność.
Koszty zakupu nowego wózka inwalidzkiego przewyższają moje możliwości finansowe. Potrzebne mi w tym Wasze wsparcie. Wierzę, że dobro wróci do Was z podwójną mocą! Pomożecie?
Mariusz
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Anna Ciupa50 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa50 zł
