Zbiórka zakończona
Mariusz Świerczek - zdjęcie główne

Tak trudno mi patrzeć na cierpienie kochanego męża! Błagam wesprzyj go w walce z SLA!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny, dieta wysokobiałkowa

Organizator zbiórki:
Mariusz Świerczek, 53 lata
Olkusz, śląskie
Stwardnienie zanikowe boczne
Rozpoczęcie: 5 marca 2025
Zakończenie: 15 października 2025
18 232 zł
Wsparło 289 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0791418 Mariusz

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny, dieta wysokobiałkowa

Organizator zbiórki:
Mariusz Świerczek, 53 lata
Olkusz, śląskie
Stwardnienie zanikowe boczne
Rozpoczęcie: 5 marca 2025
Zakończenie: 15 października 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy! 💚

Z całego serca dziękuję za pomoc! Dzięki Wam mój mąż ma szansę dalej walczyć z SLA! Jesteśmy ogromnie wdzięczni, że możemy kontynuować niezbędne leczenie i rehabilitację.

Niech okazane dobro wróci do Was ze zdwojoną siłą!

Z wdzięcznością.
Magdalena, żona Mariusza
 

Opis zbiórki

W sierpniu 2024 roku odmieniło się całe moje życie – to wtedy poznałam tego cudownego, kochającego i troskliwego człowieka. Mężczyznę, z którym wiedziałam, że chcę spędzić resztę mojego życia. Dlatego zaledwie cztery miesiące później wzięliśmy ślub. To był najcudowniejszy i najbardziej szalony dzień, jaki przeżyliśmy! Niestety to wszystko chce przekreślić okrutna diagnoza, która brzmi niemal jak WYROK! Prosimy, przeczytaj naszą historię!

Pierwsze niepokojące objawy pojawiły się jeszcze zanim poznałam mojego męża. W kwietniu 2024 roku zaczął coraz gorzej mówić. Początkowo myślał, że to być może zapalenie gardła czy skutki wcześniejszych infekcji. Przeszedł wiele badań, jednak wciąż nie otrzymywał diagnozy. Niestety te trudności się utrzymywały, a z czasem się pogłębiały...

Kilka miesięcy później już wspólnie zaczęliśmy szukać przyczyny tych objawów. Mariusz trafił do szpitala, gdzie wykonano mnóstwo badań. Część z potencjalnych diagnoz udało się wykluczyć, jednak ta, która została potwierdzona, brzmiała jak WYROK! Okazało się, że było to stwardnienie zanikowe boczne! 

Mariusz Świerczek

Niestety choroba postępowała z dnia na dzień. Dochodziły też kolejne trudności. Mariusz miał problemy m.in. oddychaniem, dusznościami, przełykaniem. Pojawiły się drgawki i osłabienie rąk, niestety też coraz gorzej mówił... Ze względu na dwa wyjątkowo trudne epizody duszności konieczna była wizyta na szpitalnym oddziale ratunkowym! 

Walka z chorobą jest dla Mariusza niewyobrażalnie trudna i odbiera mu tak wiele. Sama żyję w ciągłym strachu o każdy kolejny dzień! Boję się, że może się zachłysnąć, że zabraknie mu tchu. Mąż stara się jednak nie poddawać! Kontynuuje rozpoczęte leczenie, a także maluje obrazy, by zachować sprawność rąk, by mięśnie działały jak najdłuższej!

Mariusz Świerczek

Dlatego teraz mój mąż tak bardzo potrzebuje stałej opieki wielu specjalistów, a także kontynuowania leczenia i rehabilitacji. W walce z chorobą niezbędne jest również utrzymanie restrykcyjnej diety oraz zakup sprzętu medycznego. W tej chwili to nasza jedyna szansa na lepszą przyszłość!

Pragnę pomóc mojemu mężowi, najlepiej jak tylko potrafię. Pojawiają się jednak chwile, w których czuję bezsilność i strach o ukochanego! Dlatego chciałabym Was poprosić o pomoc w kosztach opieki medycznej. Każda przekazana nam złotówka ma dla nas ogromne znaczenie i dają nam nadzieję na lepsze jutro!

Magdalena, żona Mariusza

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Anonimowe
    Anonimowe
    Udostępnij
    10 zł
  • MMas
    MMas
    Udostępnij
    30 zł

    Powodzenia w walce z SLA.

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Renata i Artur
    Renata i Artur
    Udostępnij
    300 zł

    Dużo zdrowia Świerczesku!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

Mariusz Świerczek dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj