Mariusz Tymiński - zdjęcie główne

Pomóż mojemu mężowi wrócić do zdrowia! Mariusz tak bardzo tego potrzebuje...

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, aparat słuchowy

Organizator zbiórki:
Mariusz Tymiński, 48 lat
Częstochowa, śląskie
Ostre zapalenie trzustki, niewydolność serca, zespół ciężkiej niewydolności oddechowej, zakrzep żyły wrotnej, miażdżyca aorty piersiowej, udar krwotoczny mózgu, przykurcz stawu, ostra niewydolność nerek, upośledzenie słuchu mieszane przewodzeniowe
Rozpoczęcie: 25 lutego 2026
Zakończenie: 25 maja 2026
15 226 zł(71,56%)
Brakuje 6051 zł
WesprzyjWsparły 182 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0934513
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0934513 Mariusz

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Mariuszowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, aparat słuchowy

Organizator zbiórki:
Mariusz Tymiński, 48 lat
Częstochowa, śląskie
Ostre zapalenie trzustki, niewydolność serca, zespół ciężkiej niewydolności oddechowej, zakrzep żyły wrotnej, miażdżyca aorty piersiowej, udar krwotoczny mózgu, przykurcz stawu, ostra niewydolność nerek, upośledzenie słuchu mieszane przewodzeniowe
Rozpoczęcie: 25 lutego 2026
Zakończenie: 25 maja 2026

Opis zbiórki

Mój mąż, moja miłość, moja opoka. Szliśmy razem przez życie od tylu lat, ramię w ramię radząc sobie ze wszystkim. A potem przyszedł jeden dzień, w którym świat się dla nas zatrzymał... 

Mariusz trafił do szpitala po udarze krwotocznym i niedokrwiennym mózgu. Jego stan był bardzo ciężki – doszło do ostrego zapalenia trzustki, niewydolności nerek, sepsy oraz ostrej niewydolności krążeniowo-oddechowej. To był czas ogromnego strachu o jego życie.

Dzięki lekarzom udało się go uratować, jednak choroba pozostawiła po sobie poważne konsekwencje. Mąż jest osłabiony, ma problemy z równowagą i wymaga dalszej rehabilitacji oraz specjalistycznego wsparcia. Dodatkowo zmaga się z poważnymi problemami ze słuchem, które jeszcze bardziej utrudniają mu powrót do normalnego funkcjonowania.

Mariusz Tymiński

Fakt, że mój mąż nie słyszy tak jak wcześniej, oznacza dla niego izolację – trudności w rozmowach, w kontaktach z rodziną, w codziennych sprawach. Po tak ciężkiej walce o życie każdy dzień powinien przynosić nadzieję, a nie kolejne bariery.

Jedyną szansą na poprawę jakości jego życia są specjalistyczne aparaty słuchowe, które pozwolą mu znów swobodnie komunikować się z otoczeniem i odzyskać część samodzielności. Niestety, koszty leczenia, rehabilitacji i zakupu odpowiedniego sprzętu przekracza nasze możliwości finansowe, zwłaszcza po długiej hospitalizacji...

Dlatego z całego serca prosimy o pomoc. Każda wpłata i każde udostępnienie ma dla nas ogromne znaczenie. Dziękujemy za wsparcie, dobre słowo i okazane serce…

Żona Mariusza, Katarzyna

Wybierz zakładkę
Sortuj według