
Walczymy o przyszłość Marka❗️Pomocy❗️
Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja, terapie i leczenie
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
1 wspierający co miesiącTu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiąc- Sławekzaczyna wspierać co miesiąc
Cel zbiórki: Roczna rehabilitacja, terapie i leczenie
Aktualizacje
Regularna i intensywna rehabilitacja jest dla Marka jedyną szansą na przyszłą samodzielność!
Po ostatnich badaniach i konsultacjach lekarskich ujawniono nowe, bardzo istotne problemy zdrowotne. Okazało się, że Mark nie słyszy na lewe ucho, co wymaga dalszej, pogłębionej diagnostyki oraz specjalistycznego leczenia. Dodatkowo u syna został potwierdzony autyzm dziecięcy, który w znacznym stopniu wpływa na jego rozwój, komunikację oraz codzienne funkcjonowanie.
Nasz synek nie widzi na lewe oko, natomiast prawym okiem reaguje jedynie na światło. Z tego powodu uczęszcza do specjalistycznego przedszkola dla dzieci niewidomych, gdzie otrzymuje dostosowane wsparcie edukacyjne. Świat poznaje głównie poprzez dotyk oraz słuch – wyłącznie na prawe ucho. Wspólnie ze specjalistami oraz nami, rodzicami, intensywnie pracujemy nad tym, aby nauczył się funkcjonowania w dzisiejszym świecie.
Z dobrych informacji, Mark, mimo wielu ograniczeń, w wieku 4 lat zaczął samodzielnie chodzić. Nie jest to jeszcze chód idealny i możliwy jedynie na krótkich dystansach, jednak jest to ogromny postęp i efekt długiej, systematycznej rehabilitacji. Jednocześnie synek niemal nie mówi i wymaga stałych, intensywnych zajęć z logopedą oraz neurologopedą. Koszt jednego takiego zajęcia wynosi 200–250 zł, w zależności od liczby spotkań w miesiącu, co generuje bardzo wysokie, regularne wydatki.

Regularna i intensywna rehabilitacja jest dla Marka jedyną szansą na przyszłą samodzielność i możliwie najlepsze funkcjonowanie w dorosłym życiu. Niestety większość terapii oraz pomocy nie jest refundowana, a pojawienie się nowych problemów zdrowotnych spowodowało znaczny wzrost kosztów leczenia i opieki.
Jako rodzice każdego dnia mierzymy się z ogromnym zmęczeniem, stresem i lękiem o przyszłość naszego syna, ale jednocześnie nie tracimy nadziei. Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby Mark miał szansę na rozwój i godne życie. Zwracamy się z ogromną prośbą o dalsze wsparcie, ponieważ sami nie jesteśmy w stanie udźwignąć tak dużych kosztów leczenia, rehabilitacji i specjalistycznej opieki. Każda pomoc ma dla nas nieocenioną wartość i daje poczucie, że w tej trudnej drodze nie jesteśmy sami.
Rodzice
Opis zbiórki
Mój dwuletni syn Mark jest niepełnosprawny. A jeszcze przed porodem wszystko było dobrze. Wszystkie badania i prognozy lekarzy. Dopiero kiedy synek przyszedł na świat, pojawiło się rozpoznanie stóp końsko-szpotawych. Ale to był tylko początek naszych problemów.
W wieku 4,5 miesiąca synek przeszedł operację usunięcia zaćmy w lewym oku. Pół roku później wykryto u niego krwiak i znów zaćmę, tym razem w prawym oku. Do tego przez cały czas obecne były problemy z nerkami i nawracającym zakażeniem.

W ciągu swojego krótkiego życia Mark przeszedł kilka operacji na nerki, w tym jedną radykalną, po której jego stan się pogorszył.
Mark nie widzi, nie chodzi, a przez problem z nerkami jest cewnikowany. Gdyby tragedii było mało, obecność bakterii pseudomonas aeruginosa hamuje nas przed leczeniem…

W przypadku kolejnej operacji może wdać się sepsa, dlatego Mark regularnie przyjmuje szczepionki, by nieco tę bakterię osłabić. Leczenie przynosi efekty, ale to wciąż za mało. Potrzebny jest czas, rehabilitacja i… ogromne środki.

Przy ostatniej wizycie w szpitalu mieliśmy nadzieję, że zostanie zoperowany, ponieważ jego stan się polepszył, ale niestety, ryzyko jest zbyt duże.
Gdyby tego było mało, na ostatniej wizycie dowiedzieliśmy się, że Mark ma podejrzenie Zespołu LOWE’A. To zespół wad wrodzonych – nieuleczalny. Typowe objawy to na przykład zaćma, opóźnienie rozwoju motorycznego, torbiele… Wszystko to, co od urodzenia dolega Markowi.
W przyszłości czekają na nas ogromne koszty związane z leczeniem i rehabilitacją. Sami nie jesteśmy w stanie sobie z nimi poradzić, dlatego zwracam się do Was z prośbą o pomoc. Każda, najmniejsza wpłata, udostępnienie czy dobre słowo to dla nas nowa nadzieja na szczęśliwą i sprawną przyszłość Marka.
Żenya, mama

Kwota zbiórki jest szacunkowa.
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł