Pilne!
Marlena Łyskawińska - zdjęcie główne

Każdy dzień wypełnia ból❗️Uratuj mamę dwójki dzieci z objęć NOWOTWORU!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Marlena Łyskawińska, 41 lat
Pyzdry, wielkopolskie
Nowotwór dolnego odcinka przewodu pokarmowego, zmiany meta do wątroby, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa
Rozpoczęcie: 23 grudnia 2025
Zakończenie: 23 marca 2026
26 649 zł
WesprzyjWsparło 427 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0882167
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0882167 Marlena

2 Stałych Pomagaczy

Dołącz
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Marlenie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już miesiąc
  • Angelika
    Angelikawspiera już miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Marlena Łyskawińska, 41 lat
Pyzdry, wielkopolskie
Nowotwór dolnego odcinka przewodu pokarmowego, zmiany meta do wątroby, zmiany zwyrodnieniowe kręgosłupa
Rozpoczęcie: 23 grudnia 2025
Zakończenie: 23 marca 2026

Opis zbiórki

O diagnozie dowiedziałam się we wrześniu 2025 roku. Nikt nie jest w stanie przygotować się na takie informacje. Słowa lekarza wbiły mnie w ziemię. Czas się zatrzymał, a ja rozpaczliwie próbowałam wybudzić się z tego koszmaru. 

Zły sen okazał się jednak rzeczywistością, z którą do dziś nie potrafię się pogodzić. Każdy dzień wypełniony jest bólem, a każda godzina – strachem. Czy uda mi się pokonać wroga, który jest dla mnie śmiertelnym zagrożeniem? 

Przez rok leczono mnie na rwę kulszową. Ból jednak nie ustępował, a ja stawałam się coraz słabsza. W końcu na jednej z wizyt lekarskich dowiedziałam się o diagnozie, na którą nikt nie jest w stanie się przygotować. 

W moim organizmie, oprócz zmian zwyrodnieniowych kręgosłupa, wykryto nowotwór dolnego odcinka przewodu pokarmowego. Pojawiły się także przerzuty do wątroby. Zostałam poddana chemioterapii i radioterapii. Przede mną jeszcze minimum 10 wlewów chemii. Guz najpierw musi się zmniejszyć, dopiero później będzie możliwa operacja polegająca na jego wycięciu. 

Moją głowę wypełniają czarne myśli. Nie wiem, co będzie później. Możliwe, że konieczne będzie założenie stomii, wykonanie dodatkowych zabiegów. Jednak czy odnajdę w sobie siły, by temu wszystkiemu sprostać? 

Codzienność staje się coraz bardziej wymagająca. Brakuje mi sił, mam trudności z wykonywaniem podstawowych czynności. Często potrzebuję wsparcia męża przy wstawaniu czy chodzeniu. Nie mogę już na dłużej zostać sama. 

Mam cudowną rodzinę. Kochającego, pomocnego męża i dwójkę dzieci – małego, ośmioletniego synka i starszą córkę. Wiem, że muszę być silna dla nich. Mam dla kogo żyć i to myśl, której kurczowo się trzymam. 

Na przeszkodzie, oprócz okrutnego losu, stoją również pieniądze. Koszty związane z leczeniem, rehabilitacją i wizytami u specjalistów są ogromne, a mi coraz trudniej sprostać tym wydatkom. Dlatego dziś zwracam się do Ciebie z prośbą o pomoc. Twój drobny gest jest dla mnie szansą na życie, na jeszcze jeden uścisk moich dzieci i uśmiech męża. Pomożesz? 

Marlena

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
    Wpłata w ramach Stałej Pomocy
  • Angelika
    Angelika
    Udostępnij
    100 zł
    Wpłata w ramach Stałej Pomocy
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł