Zbiórka zakończona
Marta Kołodziejczuk - zdjęcie główne

Pomóż zakończyć cierpienie! Ratujemy Martę!

Cel zbiórki: Operacja usunięcia endometriozy

Organizator zbiórki:
Marta Kołodziejczuk, 38 lat
Pelplin, pomorskie
Endometrioza
Rozpoczęcie: 11 lutego 2022
Zakończenie: 27 kwietnia 2022
22 965 zł(51,41%)
Wsparły 284 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0182063 Marta

Cel zbiórki: Operacja usunięcia endometriozy

Organizator zbiórki:
Marta Kołodziejczuk, 38 lat
Pelplin, pomorskie
Endometrioza
Rozpoczęcie: 11 lutego 2022
Zakończenie: 27 kwietnia 2022

Rezultat zbiórki

Kochani!

Chciałabym z całego serca podziękować wszystkim i każdemu z osobna za pomoc i okazane mi wsparcie. Bardzo dziękuję za każdą wpłatę, udostępnienie i nagłośnienie mojej zbiórki. 

Jestem ogromnie wzruszona tym, ilu dobrych ludzi mam wokół siebie. Łzy same cisną się do oczu. Jesteście niesamowici!!! Sama decyzja o założeniu zbiórki była dla mnie mega trudna. Nie spodziewałam się takiego rezultatu. Dzięki Waszej hojności z nadzieją patrzę w przyszłość.  Przede mną trudny czas, operacja zbliża się wielkimi krokami, ale wiem, że to moja jedyna szansa na normalne życie...

Moją wdzięczność kieruję również do pracowników Fundacji Siepomaga. To dzięki Wam założyłam zbiórkę. Dziękuję za płynącą z serca życzliwość i udzielone mi rady. 💚

Jeszcze raz serdecznie dziękuję wszystkim darczyńcom, którym nie jest obojętny los drugiego człowieka. Jestem Wam ogromnie wdzięczna. 

DZIĘKUJĘ 💚

Marta 

Opis zbiórki

Mam na imię Marta. Od wielu lat żyję z ogromnym bólem i straszliwą diagnozą, jaką jest endometrioza. Choroba rujnuje moje życie we wszystkich sferach i nie pozwala normalnie funkcjonować... 

Endometrioza  to choroba nieprzewidywalna, niezwykle trudna i przerażająca.  Oprócz bólu ma cały wachlarz innych objawów współistniejących, które nieustannie sieją spustoszenie w moim organizmie. Guzy i zrosty rozprzestrzeniają się na jelitach i innych narządach w zawrotnym tempie... 

Mimo wielu starań i licznych wizyt lekarskich, wciąż nie udało mi się jej pokonać, choć nasza walka trwa ponad 7 lat! Do tej pory przeszłam już dwie skomplikowane, laparoskopowe operacje ginekologiczne, podczas których usunięto mi torbiele. Dodatkowo nieustannie leczyłam się silnymi hormonami i spożywałam garści tabletek przeciwbólowych.

Niestety, to nie rozwiązało problemu...

Marta Kołodziejczuk

Choroba z dnia na dzień przybierała na sile, aż pewnego dnia spowodowała groźną niedrożność jelit! W trybie pilnym musiałam przejść operację ratującą życie... Tych chwil nie zapomnę nigdy – ból, przerażenie i niepewność, co przyniesie jutro... 

I choć operacja przebiegła pomyślnie, wiedziałam, że to nie koniec moich problemów. Lekarze jasno określili, że endometrioza wciąż będzie się rozwijać i konieczna będzie operacja.

Szukając ratunku trafiłam do specjalistycznej kliniki w Warszawie, gdzie przeszłam rzetelne badania. Niestety, wykonywane USG wykazało, że sytuacja jest naprawdę trudna. Na odbytnicy pojawił się wielki guz, a w wielu miejscach widać kolejne zrosty! Macica jest zrośnięta z jelitami, a w samej macicy są mięśniaki oraz torbiele. Przeraziłam się... 

Po badaniu od razu zostałam zakwalifikowana do operacji usunięcia guzów i ognisk endometriozy. Wiem, że to moja jedyna szansa na normalne życie. Niestety, koszt jest ogromny. Zabieg został wyceniony na 45 000 zł! Ta kwota jest dla mnie nieosiągalna, dlatego jestem zmuszona prosić Was o wsparcie... 

Za mną już kilkuletnia, żmudna i kosztowna droga leczenia wszystkich dolegliwości. Każda terapia, leki czy zabiegi pochłonęły wszystkie moje oszczędności. Tylko operacja może zapewnić mi lepsze jutro, bez bólu i cierpienia. Proszę, pomóżcie mi... 

Marta

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Marta Kołodziejczuk wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj