Zbiórka zakończona
Marta Sobieszuk - zdjęcie główne

Marta walczy z niewidzialnym przeciwnikiem! Pomóżmy jej wrócić do pełni sił bez bólu!

Cel zbiórki: Nierefrundowana operacja endometriozy

Organizator zbiórki:
Marta Sobieszuk, 38 lat
Warszawa, mazowieckie
Endometrioza
Rozpoczęcie: 28 listopada 2024
Zakończenie: 13 marca 2025
53 192 zł(100%)
Wsparło 536 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0725036 Marta

Cel zbiórki: Nierefrundowana operacja endometriozy

Organizator zbiórki:
Marta Sobieszuk, 38 lat
Warszawa, mazowieckie
Endometrioza
Rozpoczęcie: 28 listopada 2024
Zakończenie: 13 marca 2025

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy! Dziękuję za wsparcie, którym mnie otoczyliście. Dzięki Wam przejdę operację endometriozy! Będę mogła uwolnić się od bólu, który towarzyszy mi każdego dnia. Jestem Wam ogromnie wdzięczna 💚

Marta

Opis zbiórki

Jestem Marta, mam 37 lat. Mierzę się z endometriozą głęboką z naciekami i adenomiozą. Choroba jest w zaawansowanym stadium. Niszczy mój organizm, a ból odbiera siły i nie pozwala na normalne funkcjonowanie. Jestem osobą lubiącą sport i aktywne spędzanie wolnego czasu, jednak choroba skutecznie mi to odbiera...

Endometrioza to przewlekła choroba hormonalno-immunologiczno-zapalna. Jest podstępna i daje różne objawy, w zależności od umiejscowienia ognisk tej choroby. Adenomioza jest odmianą endometriozy, zlokalizowaną w mięśniu macicy.

Pierwsze oznaki choroby pojawiły się wiele lat temu, gdy słyszałam od lekarzy „że taka moja uroda”, a silnie bolesne miesiączki to coś normalnego. Dziś wiem, że były to dolegliwości związane z rozwijającą się chorobą.

Z czasem do objawów doszły trwające tygodniami silne migreny, przeszywające bóle w podbrzuszu, mdłości i zasłabnięcia. Każda miesiączka stała się dla mnie koszmarem, bólem tak napierającym, że bez leków przeciwbólowych nie byłabym w stanie się podnieść. Po takim ataku w kolejnych dniach nawet najmniejszy ruch wywoływał ogromny dyskomfort i ból.

Marta Sobieszuk

Dodatkowo od lat zmagam się z problemami żołądkowo-jelitowymi, które jak podejrzewają lekarze, też są skutkiem zaawansowanej endometriozy. Podejmowałam próby walki z objawami, jednak to nie spowodowało zahamowania choroby, która wciąż się rozwija.

Endometrioza to dla mnie nie tylko cierpienie, ale i strach przed tym co będzie dalej i co zobaczy lekarz na kolejnym badaniu. Operacja, do której mnie zakwalifikowano, jest bardzo kosztowna. Jednocześnie jest moją nadzieją...

Po długim czasie trafiłam do Instytutu Endometriozy we Wrocławiu. Tam zostałam zakwalifikowana do skomplikowanej operacji. Ma ona na celu usunięcie ogniska endometriozy, usunięcie torbieli jajnika z możliwością konieczności usunięcia jajnika w całości i prawdopodobnie trzonu macicy.

Ta operacja jest dla mnie szansą na życie bez bólu, powrót do normalności i na odzyskanie kontroli nad swoim ciałem. Jednak bez pomocy nie będę mogła z niej skorzystać i stanąć do walki.

Wasza pomoc będzie dla mnie ogromnym wsparciem. Dziękuję, że jesteście ze mną!

Marta

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Marta Sobieszuk wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj