
Mama dwójki dzieci walczy o zdrowie❗️Pomóż Martynie stanąć na nogi❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Lekarze boją się podjąć operacji, szukamy ratunku w prywatnych klinikach... POMOCY❗️
Od 15 września Martyna przebywa w szpitalu, przechodząc przez kolejne trudne chwile. Tym razem zmaga się ze wstrząsem septycznym, a jej stan jest bardzo poważny...
Został założony PEG, ponieważ ze względu na poparzenie spowodowane złą reakcją organizmu na lek. Jej przełyk jest mocno zwężony, co uniemożliwia jej normalne spożywanie posiłków. Niestety, nie jest w stanie utrzymać w żołądku jedzenia, a w przełyku pojawiły się bardzo wąskie szczeliny.

Lekarze boją się podjąć operacji poszerzenia przełyku, ponieważ problem dotyczy zbyt dużego odcinka. Szukamy ratunku w prywatnych klinikach, jednak wiąże się to z kolejnymi wydatkami. Obecnie stan Martyny jest stabilny, lecz nadal bardzo ciężki.
Martyna każdego dnia walczy, a ma dla kogo! W domu czekają na nią jej córka i synek, którzy bardzo tęsknią i potrzebują mamy. Proszę, bądźcie z nami w tej walce – każda pomoc i wsparcie są nieocenione.
Alina, kuzynka
Opis zbiórki
Moja kuzynka Martyna jest mamą dwójki wspaniałych dzieci. Zawsze była pełną radości, energiczną kobietą. Nic nie zapowiadało koszmaru, który spotkał ją i całą naszą rodzinę... Niestety, przez dramatyczne wydarzenia straciła zdrowie, a każdy dzień nagle stał się walką o jej sprawność!
W lutym 2024 roku Martyna trafiła do szpitala po zażyciu antybiotyku, który wywołał niepożądane działania. Stwierdzono u niej zespół Lyella – zagrażającą życiu chorobę skóry i błon śluzowych! Miała mocno poparzone ciało i drogi oddechowe. Musiała zostać przetransportowana helikopterem na oddział silnych poparzeń i chirurgii plastycznej. Tak bardzo się o nią martwiliśmy…

Stan Martyny był krytyczny. Lekarze robili co w ich mocy, by ją ratować. Na szczęście im się udało, jednak walka o życie mojej kuzynki była długa i trudna. Pozostawiła po sobie także wiele problemów zdrowotnych, z którymi teraz Martyna musi mierzyć się na co dzień – niedowład rąk i nóg, niewydolność oddechową, a także problemy ze wzrokiem!
Martyna po wielu długich tygodniach spędzonych w szpitalu trafiła na oddział rehabilitacyjny, a niedługo później została wypisana do domu. Niestety jej mięśnie są słabe, przez co nie może samodzielnie funkcjonować. Wymaga dalszej, intensywnej rehabilitacji oraz przyjmowania odpowiednich leków. Wiąże się to jednak z ogromnymi kosztami…

Ciężko jest pogodzić się z tym, co spotkało Martynę. Jest młodą kobietą i mamą, której dzieci bardzo teraz potrzebują i za którą tęsknią. Moja kuzynka ma dla kogo walczyć, ale w tej bitwie konieczne jest wsparcie!
Martyna pozostaje pod stałą opieką wielu specjalistów. Czeka ją długa i trudna droga do powrotu do zdrowia. Całą rodziną staramy się pomagać jej najlepiej, jak możemy, ale koszty leczenia i rehabilitacji zaczynają przerastać nasze możliwości… Z całego serca proszę, pomóżcie w walce o zdrowie Martyny! Wasze wsparcie jest jedyną nadzieją!
Alina, kuzynka
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa5 zł
- Radecka20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł