Martin Kukulski - zdjęcie główne

Wystarczy tak niewiele, by zmienić wszystko – Pomożesz?

Cel zbiórki: Skuter elektryczny inwalidzki

Organizator zbiórki:
Martin Kukulski, 44 lata
Chorkówka, podkarpackie
Wiotkie porażenie czterokończynowe, zwyrodnienie układu nerwowego
Rozpoczęcie: 29 sierpnia 2023
Zakończenie: 8 marca 2026
1990 zł(26,72%)
Brakuje 5457 zł
WesprzyjWsparły 24 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0305789
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0305789 Martynian
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Martynianowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Skuter elektryczny inwalidzki

Organizator zbiórki:
Martin Kukulski, 44 lata
Chorkówka, podkarpackie
Wiotkie porażenie czterokończynowe, zwyrodnienie układu nerwowego
Rozpoczęcie: 29 sierpnia 2023
Zakończenie: 8 marca 2026

Opis zbiórki

Dziękuję za wsparcie poprzedniej zbiórki. Wasza pomoc pozwoliła mi zakupić rower trójkołowy!

Niestety po ostatniej konsultacji neurologicznej okazało się, że to nie wystarczy...

Moja historia:

Mam na imię Martynian. Moja codzienność nie jest prosta, ale się nie poddaję. Każdego dnia staram się być coraz bardziej sprawny. Choruję na wiotkie porażenie czterokończynowe oraz zwyrodnienie układu nerwowego. W dalszej walce potrzebuję Waszej pomocy!

Jestem osobą niezdolną do samodzielnej egzystencji. Rehabilituję się jednak sam i przynosi to wymierne efekty. Jeszcze kilka miesięcy temu nie mogłem nawet wstać z łóżka bez pomocy drugiej osoby. Dziś nie tylko wstaje, ale też wychodzę na zewnątrz przy pomocy balkonika.

Bardzo cieszą mnie te postępy i wiem, że mogę osiągnąć kolejne!

Martynian Kukulski

Specjalny rower na trzech kołach pozwala mi łatwiej się przemieszczać i być bardziej samodzielnym. Oprócz tego pomaga ćwiczyć nogi. Niestety, ostatnia konsultacja z neurologiem nie przyniosła dobrych wieści.

Moja choroba jest nieuleczalna. Przez to problemy z równowagą nie ulegną poprawie i rower nie wystarczy, by mi pomóc. Znacznie bezpieczniejszą dla mnie opcją jest skuter elektryczny. To wydaje się niewiele, ale dla mnie znaczy wszystko.

Wiem, że swoją determinacją jestem w stanie osiągnąć dużo, ale na drodze znów stoją pieniądze. Wydatek jest większy niż poprzednio i wciąż dla mnie nieosiągalny… Ale wierzę, że znów mi pomożecie radzić sobie z codziennością! Z góry dziękuję za każdą wpłatę!

Martynian

Martynian Kukulski

Kwota zbiórki jest szacunkowa.

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Bartek
    Bartek
    Udostępnij
    25 zł

    Powodzenia!

  • Kamil
    Kamil
    Udostępnij
    20 zł

    Wierzę, że uda się uzbierać

  • Sebastian
    Sebastian
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    80 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł