Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Martynka nie widzi, ale może być szczęśliwa! Potrzebna pilna rehabilitacja!

Martynka Pudło

Martynka nie widzi, ale może być szczęśliwa! Potrzebna pilna rehabilitacja!

5 720,45 zł ( 9,43% )
Brakuje: 54 918,55 zł
Wsparło 115 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0080572
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

6 turnusów rehabilitacyjnych w specjalistycznym ośrodku

Organizator zbiórki: Fundacja KAWAŁEK NIEBA
Martynka Pudło, 15 lat
Zakrzówek, lubelskie
Niedotlenienie okołoporodowe, padaczka, wodogłowie, zaburzenia neurorozwojowe, zapalenie opon mózgowych, żółtaczka, niedowidzenie
Rozpoczęcie: 14 Grudnia 2020
Zakończenie: 3 Grudnia 2022

Poprzednie zbiórki:

Martynka Pudło
9 154,67 zł ( 68,84% )
Wsparło 147 osób
13.08.2020 - 01.12.2020

Zabieg fibrotomii

9 154,67 zł ( 68,84% )

Zabieg fibrotomii

Aktualizacje

Martynka wciąż potrzebuje pomocy❗️

Martynka jest 14 letnim dzieckiem niepełnosprawnym od urodzenia choruje na dziecięce porażenie mózgowe , padaczkę, wodogłowie, małogłowie, zaburzenia neurorozwojowe, jest dzieckiem niewidomym. Córka jest po operacji torbieli w lewej komorze bocznej w głowie. W tym roku Martynka przeszła operacje fibrotomii, aby mogła w przyszłości stanąć na własnych nogach, a być może nawet samodzielnie chodzić, aby nasze i córki marzenie się spełniło potrzebna, jest częsta i intensywna rehabilitacja, która w obecnych czasach jest bardzo kosztowna.

Po narodzinach naszej córki nie dawano nam szans na to, że będzie mówiła, chodziła, mówiono nam, że będzie jak roślinka, a mimo tak strasznej diagnozy razem z mężem nie poddaliśmy się i od samego początku zaczęliśmy walkę o lepszą przyszłość dla naszej córki.

Martynka Pudło

Na obecną chwile Martynka mówi, nie chodzi, aczkolwiek z naszą pomocą stawia pierwsze kroki, porusza się na wózku aktywnym. Staramy się z mężem, aby nasza córka bywała jak najczęściej rehabilitowana, gdyż po każdym odbytym turnusie widzimy dużą poprawę w funkcjonowaniu córki.

Niestety nasza sytuacja finansowa nie pozwala nam na pokrycie tak kosztownego turnusu, a tylko dzięki tak intensywnej rehabilitacji nasza córka ma szanse się usamodzielnić. Koszt 2 tygodniowego turnusu wynosi około 10 tys. złotych, a Martynka potrzebuje minimum 6 turnusów w roku, ponieważ jest po operacji fibrotomii i aby ta operacja miała sens, trzeba często i intensywnie rehabilitować córkę.

Ciężko jest prosić o pomoc, ale nie mamy wyjścia, gdyż oszczędności dawno nam się już skończyły, a dla naszej ukochanej córki zrobimy wszystko. Moim i męża największym marzeniem jest to, aby nasza córka stała się samodzielna i uczynimy wszystko, aby to marzenie się spełniło, a nagroda będzie samodzielność naszej córki. Liczymy ze znajdą się ludzie dobrego serca i pomogą nam w walce z przeciwnościami losu. 

Opis zbiórki

Przecież miało być tak pięknie. Upragniona ciąża i plany, całe mnóstwo planów. Tymczasem jedna chwila zaważyła na naszym życiu... Podczas porodu córeczka owinęła się pępowiną. Doszło do niedotlenienia. A to wszystko okazało się być początkiem naszej walki...

Po miesiącu córeczka trafiła do szpitala z powodu utrzymywania się żółtaczki. W drugiej dobie pobytu w szpitalu Martynka zaczęła gorączkować. Doszło do zapalenia opon mózgowych. Dodatkowo badania wykazały, że córeczka ma liczne torbiele w główce. 

Niecałe trzy miesiące po urodzeniu Martynka przeszła pierwszą operację, z której tragicznymi skutkami walczymy do dziś. Wodogłowie, epilepsja, zaburzenia neurorozwojowe i utrata wzroku. Martynka ma jedynie lekkie poczucie światła.Usłyszałam, że moje dziecko zostanie "roślinką". Długo nie potrafiła samodzielnie jeść, siedzieć... Stale była przestraszona.

Martynka Pudło

I wtedy stał się cud! Martynka zaczęła się rozwijać. Dziś potrafi nawet chodzić z pomocą balkonika! Teraz wreszcie miało być dobrze.

I wtedy nadszedł kwiecień 2017. Martysia zachorowała na posocznicę. Kolejnym cudem było to, że przeżyła.

Wiem, że sama nie zdołam zawalczyć o sprawność mojej córki. Dlatego zwracam się do Ciebie. Proszę, nie bądź obojętny!

Mama Martysi, Ela

5 720,45 zł ( 9,43% )
Brakuje: 54 918,55 zł
Wsparło 115 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0080572
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki