Pilne!
Maria Lesiak - zdjęcie główne

Uderzona butelką w głowę Marysia walczy o życie❗️

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, kontynuacja rehabilitacji, leczenie

Organizator zbiórki:
Maria Lesiak, 28 lat
Dębica
Stan po operacji krwiaka nadtwardówkowego po stronie lewej, śpiączka
Rozpoczęcie: 23 stycznia 2026
Zakończenie: 23 kwietnia 2026
229 706 zł(42,26%)
Brakuje 313 912 zł
WesprzyjWsparło 4856 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0896266
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0896266 Maria

Stała pomoc

8 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Marii poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już miesiąc
  • Błażej
    Błażejwspiera już miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już miesiąc

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, kontynuacja rehabilitacji, leczenie

Organizator zbiórki:
Maria Lesiak, 28 lat
Dębica
Stan po operacji krwiaka nadtwardówkowego po stronie lewej, śpiączka
Rozpoczęcie: 23 stycznia 2026
Zakończenie: 23 kwietnia 2026

Aktualizacje

  • Marysia wciąż walczy! Prosimy o dalszą pomoc...

    Nasza córka Marysia przebywa w nowym ośrodku od 16. lutego. Przez pierwszy tydzień była sama w sali ze względu na obserwację. Teraz dzieli pokój z Panią, która jest w tym samym wieku.

    Jej stan nie uległ jeszcze znaczącej zmianie, ale Marysia przestała gorączkować. Wykonano jej niezbędne badania i została już dopuszczona do rehabilitacji.

    Ośrodek jest przeznaczony dla osób w stanie podobnym do naszej córki. Mamy bardzo dobry kontakt z personelem – codziennie możemy uzyskać telefoniczną informację o jej stanie zdrowia i porozmawiać z lekarzem. Pracownicy wykazują duże zaangażowanie i widać, że wkładają całe serce w opiekę nad pacjentami.

    Maria Lesiak

    Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że Marysia trafiła do tego miejsca. Choć znajduje się ono daleko od naszego domu, liczymy na to, że właśnie tam nastąpi poprawa jej stanu i wkrótce będziemy mogli z nią porozmawiać.

    Z całego serca dziękujemy wszystkim osobom, które pomogły nam w zbiórce. Dzięki Waszemu wsparciu nasza córka ma zapewnioną najlepszą opiekę i właściwą rehabilitację. To dla nas ogromny dar, za który jesteśmy bardzo wdzięczni. Niezmiennie prosimy też o dalszą pomoc...

    Marysia będzie wymagała stałej opieki, a pobyt w tym ośrodku daje jej największe szanse. Nie możemy pozwolić na to, żeby zabrakło nam środków na jego opłacenie.

    Wasza obecność dodaje nam siły i wiary, że ten koszmar się wkrótce skończy...

    Rodzice Marysi

  • Marysia trafiła do ośrodka! Potrzebujemy Was, jak nigdy dotąd!

    Kochani, wczoraj nasza córka Marysia została przewieziona do Torunia – do ośrodka, w którym pracują lekarze specjalizujący się w takich przypadkach!

    Udało się tam wybudzić bardzo wielu osobom. Jesteśmy pełni nadziei, że wykwalifikowana kadra pomoże nam w walce o życie naszej córeczki i dzięki ich pracy i opiece Marysia do nas wróci. Niczego innego nie pragniemy bardziej.

    Z naszego rodzinnego miasta mamy 500 kilometrów do ośrodka, w którym przebywa córeczka, ale bardzo się cieszymy, że trafiła w odpowiednie ręce. Póki co mamy zagwarantowany pobyt do 30. czerwca.

    Bardzo dziękujemy! To nie byłoby możliwe, gdyby nie Wy. Prosimy o dalszą pomoc, by móc zapewnić córce wszystko, czego potrzebuje... Jesteście naszymi Aniołami Stróżami...

    Rodzice Marysi

  • Otrzymaliśmy wycenę❗️Koszty leczenia są dramatycznie wysokie...

    Kochani, chcielibyśmy bardzo podziękować Wam za wsparcie i zaangażowanie. Nasza zbiórka mknie do przodu, a my, choć nadal jesteśmy przerażeni, coraz bardziej wierzymy, że się uda! Że dzięki Wam będziemy mogli zabrać córkę do ośrodka, w którym otrzyma niezbędną opiekę!

    Niezmiennie marzymy i modlimy się tylko o to, żeby Marysia w końcu do nas wróciła. Żebyśmy znów mogli usłyszeć jej głos, spojrzeć w oczy...

    Niestety dostaliśmy dramatyczne informacje. Ośrodek, który jest gotowy przyjąć naszą córkę, przesłał nam wycenę 2-miesięcznego pobytu. Musieliśmy zwiększyć pasek, bo koszty są zdecydowanie większe, niż zakładaliśmy. 

    Maria Lesiak

    To dla nas bardzo trudne prosić o tak wiele, ale nie ma dla nas nic cenniejszego, niż życie naszej córki. Musimy wziąć się w garść i zrobić wszystko, żeby uzbierać niezbędną kwotę.

    Nie wiemy, co będzie dalej. Narazie chcemy uzbierać na 2-miesięczny pobyt, ale domyślamy się, że nasza Marysia będzie potrzebowała pomocy i opieki znacznie dłużej... Staramy się nastawić pozytywnie i działać, bo tylko to daje nam szansę na powodzenie. Nie wiemy, skąd każdego dnia bierzemy na to siłę. To chyba ogromna miłość do córki i Wasze wsparcie napędzają nas do działania.

    Każda złotówka, każdy gest i słowo wsparcia są dla nas niezwykle cenne i dodają nam wiatru w żagle. To wspaniałe czuć, że nie jesteśmy w tej walce sami. Dziękujemy i bardzo prosimy o dalszą pomoc...

    Rodzice Marysi

Opis zbiórki

Marysia, nasza córka, była normalną, wesołą dziewczyną, kochającą zwierzęta i uwielbiającą wspinaczkę po górach. Razem zdobyłyśmy chyba wszystkie szczyty w Polskich Tatrach. Co roku w wakacje wyjeżdżałyśmy też nad morze. To była nasza tradycja…

Niestety wszystko runęło, gdy 22. sierpnia 2024 roku, nasza córka doznała bardzo poważnego urazu. Od tamtej pory walczymy o jej życie i o to, by do nas wróciła…

Tamtego dnia nasza Marysia została uderzona butelką w głowę. W ciężkim stanie trafiła na intensywną terapię do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Doznała poważnego uszkodzenia lewej półkuli mózgowej, nie oddychała samodzielnie. 

Po upływie kilkunastu dni zaczęła sama oddychać i otwierać oczy, lecz do tej pory nie ma z nią kontaktu. 

Maria Lesiak

Po kilku miesiącach pobytu w w szpitalu w ramach programu NFZ "Wybudzanie dorosłych ze śpiączką" przewieziono ją do Ośrodka Rehabilitacyjnego "Repty" w Tarnowskich Górach a następnie do Ośrodka Rehabilitacyjnego "Zdrowie" w Częstochowie, gdzie do tej pory przebywa.

Niestety program NFZ trwa 12 miesięcy i już dobiega końca. Córka pozostaje w śpiączce, ale zaczynają się pokazywać pierwsze niewielkie oznaki nawiązywania kontaktu. 

Potrzebujemy zebrać środki na opłacenie ośrodka, gdzie Marysia będzie mogła kontynuować rehabilitację. Cały czas wierzymy, że do nas powróci. Bardzo prosimy o pomoc. Koszty są ogromne, a my sami nie damy rady… Ratujcie naszą Marysię.

Rodzice Piotr i Anna Lesiak

Maria Lesiak

✏️ Grzegorz rzucił prosto w głowę. Życie Marysi nagle runęło. - przeczytaj! (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Artur
    Artur
    Udostępnij
    20 zł
  • Tomasz Ciesielski
    Tomasz Ciesielski
    Udostępnij
    10 zł

    💚💚💚💚💚💚

  • Marta
    Marta
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    11 zł

    Niech Bóg Cię strzeże dzielna wojowniczko! ❤️

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    10 zł