Pilne!
Maria Lesiak - zdjęcie główne

Uderzona butelką w głowę Marysia walczy o życie❗️

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, kontynuacja rehabilitacji, leczenie

Organizator zbiórki:
Maria Lesiak, 28 lat
Dębica
Stan po operacji krwiaka nadtwardówkowego po stronie lewej, śpiączka
Rozpoczęcie: 23 stycznia 2026
Zakończenie: 24 lipca 2026
263 173 zł(48,41%)
Brakuje 280 445 zł
WesprzyjWsparły 5564 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0896266
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0896266 Maria

Stała pomoc

6 wspierających co miesiąc
Regularne wsparcie daje Marii poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc
  • Błażej
    Błażejwspiera już 2 miesiące
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już 2 miesiące
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już miesiąc

Cel zbiórki: Pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, kontynuacja rehabilitacji, leczenie

Organizator zbiórki:
Maria Lesiak, 28 lat
Dębica
Stan po operacji krwiaka nadtwardówkowego po stronie lewej, śpiączka
Rozpoczęcie: 23 stycznia 2026
Zakończenie: 24 lipca 2026

Aktualizacje

  • Marysia wciąż walczy...

    Niestety nie zauważyliśmy w funkcjonowaniu Marysi większych zmian... Regularnie przechodzi rehabilitację, a my cały czas mamy ogromną nadzieję na poprawę jej stanu...

    Z niecierpliwością czekamy na cieplejsze dni, aby móc zabrać ją na spacer na wózku i spędzić z nią trochę czasu na świeżym powietrzu.

    Maria Lesiak

    Niezmiennie dziękujemy Wam za pomoc i bardzo prosimy o dalsze wsparcie... Myślcie ciepło o naszej Marysi, trzymajcie kciuki i polecajcie w swoich modlitwach...

    To wszystko bardzo wiele dla nas znaczy... Marzymy tylko o tym, żeby Marysia do nas wróciła... 

    Rodzice

  • Tylko Twoja pomoc uratuje przyszłość Marysi...

    Chcemy podzielić się z Wami nowymi wiadomościami o naszej córce, Marysi. Od 16. lutego Maria przebywa w nowym ośrodku i z ogromną ulgą obserwujemy pierwsze, pozytywne zmiany.

    Co dla nas najważniejsze – córka przestała gorączkować. Dzięki temu może w pełni uczestniczyć w rehabilitacji. Widzimy, że jest mniej spięta, a bolesne skurcze pojawiają się rzadziej. Coraz więcej czasu spędza w swoim wózku, co wyraźnie ją odpręża i daje chwilę wytchnienia.

    Maria Lesiak

    Choć wciąż nie mamy z nią kontaktu, nie tracimy nadziei. Jako rodzice zrobimy wszystko, by jej pomóc. Wiemy, że nasza obecność, dotyk i głos to kluczowy element jej powrotu do zdrowia. Niestety, od ośrodka dzieli nas aż 500 kilometrów...

    Dzięki Waszym wpłatom i sercom pełnym dobra, możemy nie tylko pokrywać wysokie koszty specjalistycznego leczenia, ale przede wszystkim – możemy być przy Marysi częściej. Każda złotówka to dla nas kilometr bliżej córki i kolejna godzina rehabilitacji, która przybliża ją do sprawności.

    Dziękujemy, że jesteście z nami w tej trudnej drodze i prosimy o dalsze wsparcie!

    Wdzięczni rodzice Marysi

  • Marysia wciąż walczy! Prosimy o dalszą pomoc...

    Nasza córka Marysia przebywa w nowym ośrodku od 16. lutego. Przez pierwszy tydzień była sama w sali ze względu na obserwację. Teraz dzieli pokój z Panią, która jest w tym samym wieku.

    Jej stan nie uległ jeszcze znaczącej zmianie, ale Marysia przestała gorączkować. Wykonano jej niezbędne badania i została już dopuszczona do rehabilitacji.

    Ośrodek jest przeznaczony dla osób w stanie podobnym do naszej córki. Mamy bardzo dobry kontakt z personelem – codziennie możemy uzyskać telefoniczną informację o jej stanie zdrowia i porozmawiać z lekarzem. Pracownicy wykazują duże zaangażowanie i widać, że wkładają całe serce w opiekę nad pacjentami.

    Maria Lesiak

    Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że Marysia trafiła do tego miejsca. Choć znajduje się ono daleko od naszego domu, liczymy na to, że właśnie tam nastąpi poprawa jej stanu i wkrótce będziemy mogli z nią porozmawiać.

    Z całego serca dziękujemy wszystkim osobom, które pomogły nam w zbiórce. Dzięki Waszemu wsparciu nasza córka ma zapewnioną najlepszą opiekę i właściwą rehabilitację. To dla nas ogromny dar, za który jesteśmy bardzo wdzięczni. Niezmiennie prosimy też o dalszą pomoc...

    Marysia będzie wymagała stałej opieki, a pobyt w tym ośrodku daje jej największe szanse. Nie możemy pozwolić na to, żeby zabrakło nam środków na jego opłacenie.

    Wasza obecność dodaje nam siły i wiary, że ten koszmar się wkrótce skończy...

    Rodzice Marysi

Opis zbiórki

Marysia, nasza córka, była normalną, wesołą dziewczyną, kochającą zwierzęta i uwielbiającą wspinaczkę po górach. Razem zdobyłyśmy chyba wszystkie szczyty w Polskich Tatrach. Co roku w wakacje wyjeżdżałyśmy też nad morze. To była nasza tradycja…

Niestety wszystko runęło, gdy 22. sierpnia 2024 roku, nasza córka doznała bardzo poważnego urazu. Od tamtej pory walczymy o jej życie i o to, by do nas wróciła…

Tamtego dnia nasza Marysia została uderzona butelką w głowę. W ciężkim stanie trafiła na intensywną terapię do Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie. Doznała poważnego uszkodzenia lewej półkuli mózgowej, nie oddychała samodzielnie. 

Po upływie kilkunastu dni zaczęła sama oddychać i otwierać oczy, lecz do tej pory nie ma z nią kontaktu. 

Maria Lesiak

Po kilku miesiącach pobytu w w szpitalu w ramach programu NFZ "Wybudzanie dorosłych ze śpiączką" przewieziono ją do Ośrodka Rehabilitacyjnego "Repty" w Tarnowskich Górach a następnie do Ośrodka Rehabilitacyjnego "Zdrowie" w Częstochowie, gdzie do tej pory przebywa.

Niestety program NFZ trwa 12 miesięcy i już dobiega końca. Córka pozostaje w śpiączce, ale zaczynają się pokazywać pierwsze niewielkie oznaki nawiązywania kontaktu. 

Potrzebujemy zebrać środki na opłacenie ośrodka, gdzie Marysia będzie mogła kontynuować rehabilitację. Cały czas wierzymy, że do nas powróci. Bardzo prosimy o pomoc. Koszty są ogromne, a my sami nie damy rady… Ratujcie naszą Marysię.

Rodzice Piotr i Anna Lesiak

Maria Lesiak

✏️ Grzegorz rzucił prosto w głowę. Życie Marysi nagle runęło. - przeczytaj! (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według