Marysia Sznejder - zdjęcie główne

Moja córeczka nie słyszy na jedno uszko! Proszę, wesprzyj nas w walce o lepsze jutro!

Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Marysia Sznejder, 3 latka
Sopot, pomorskie
Głuchota czuciowo-nerwowa lewostronna, cytomegalia wrodzona
Rozpoczęcie: 25 marca 2026
Zakończenie: 25 czerwca 2026
416 zł(5,84%)
Brakuje 6712 zł
WesprzyjWsparło 12 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0779124
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0779124 Maria

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Marii poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki:
Marysia Sznejder, 3 latka
Sopot, pomorskie
Głuchota czuciowo-nerwowa lewostronna, cytomegalia wrodzona
Rozpoczęcie: 25 marca 2026
Zakończenie: 25 czerwca 2026

Opis zbiórki

Miałam nadzieję, że moja córeczka urodzi się zdrowa... W końcu cała ciąża przebiegała prawidłowo, a wyniki przeprowadzonych badań nie wykazały żadnych nieprawidłowości. Niestety, tuż po porodzie pojawiły się pierwsze problemy...

Już w pierwszych dniach życia Marysi, otrzymałyśmy te trudne diagnozy. Najpierw córeczkę zaatakowała cytomegalia, a potem badanie przesiewowe wykazało, że ona nie słyszy. Początkowo lekarze uspakajali mnie, że nie ma powodów do paniki. Powiedzieli, że trzeba trochę poczekać...

Niestety niedługo później potwierdzono lewostronną głuchotę czuciowo-nerwową! Marysia zaczęła nosić aparaty słuchowe, ale nie przynosiły one oczekiwanych efektów. Bardzo się martwiłam, zastanawiałam się też, czy córeczka będzie mówiła! Dlatego po dodatkowych konsultacjach z lekarzami przeszła ona operację wszczepienia implantu ślimakowego.

Maria Sznejder

Po zabiegu nastąpił przełom – Marysia zaczęła mówić. To było coś niesamowitego! Jednak to wciąż nie koniec naszych wyzwań. Ze względu na opóźnienie rozwoju, nadal bardzo potrzebujemy specjalistycznej pomocy. Chciałabym też zabrać moją córeczkę na wakacyjny turnus rehabilitacyjny. Dzięki temu będzie mogła otrzymać dodatkowe wsparcie i wzmacniać wypracowane dotychczas umiejętności.

Niestety przy stałych kosztach opieki medycznej, samodzielne opłacenie turnusu jest dla mnie sporym wyzwaniem... Dlatego dziś przychodzę do Was i zwracam się z wielką prośbą o wsparcie. Każda, nawet najmniejsza wpłata przybliża nas do celu! Proszę, zawalczcie z nami o lepsze jutro!

Mama Marysi

Wybierz zakładkę
Sortuj według