Marzena Bethke - zdjęcie główne

Lawina spadających na mnie chorób zdaje się nie mieć końca❗️POMOCY❗️

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie kręgosłupa, środki higieniczne, dostosowanie łazienki

Organizator zbiórki:
Marzena Bethke, 48 lat
Sępólno Krajeńskie, kujawsko-pomorskie
Choroba krążków międzykręgowych szyjnych
Rozpoczęcie: 18 grudnia 2023
Zakończenie: 26 marca 2026
6059 zł(28,48%)
Brakuje 15 218 zł
WesprzyjWsparło 41 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0418640
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0418640 Marzena
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Marzenie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Nierefundowane leczenie kręgosłupa, środki higieniczne, dostosowanie łazienki

Organizator zbiórki:
Marzena Bethke, 48 lat
Sępólno Krajeńskie, kujawsko-pomorskie
Choroba krążków międzykręgowych szyjnych
Rozpoczęcie: 18 grudnia 2023
Zakończenie: 26 marca 2026

Opis zbiórki

Czy istnieję limit chorób, które mogą spaść na jednego człowieka? Moja lista zdaje się nie mieć końca. Pilnie potrzebuję pomocy, proszę, zapoznaj się z moją historią.

Liczne badania, konsultacje, kosztowne wizyty i diagnozy to moja rzeczywistość i bardzo trudna codzienność. Każdego dnia mierzę się z nieustającym bólem, który nie pozwala spać. Cierpię na wiele schorzeń, ale ostatnio otrzymałam tę najgorszą diagnozę, która mnie złamała.

Okazało się, że mam zwężenie kanału kręgowego do 9 mm i brak płynu rdzeniowego. Czeka mnie operacja. Do lekarzy muszę chodzić prywatnie, bo termin na NFZ jest na 2028 rok. Każda wizyta to koszt 250 złotych. Zbliżająca się operacja to koszty rzędu 15 TYSIĘCY! To kwoty poza moim zasięgiem...

Marzena Bethke

Abym mogła przespać noc, muszę brać silne leki, które jako jedyne, choć w jakimś stopniu uśmierzają ten nieznośny ból.

Mieszkam z mężem i synem, którzy pomagają mi, jak mogą, bo nawet z samodzielnym poruszaniem mam już problem. Nie mogę sama wziąć na ręce mojego kochanego wnusia, bo brakuje mi sił… Muszę prosić Państwa o wsparcie!

Jeśli nie podejmę się leczenia, operacji, dalszej rehabilitacji i diagnostyki, czeka mnie przyszłość na wózku inwalidzkim. Proszę, pomóżcie mi tego uniknąć! Chcę żyć, być sprawna i szczęśliwa, bo mam dla kogo…

Marzena

Wybierz zakładkę
Sortuj według