Marzena Karczewska - zdjęcie główne

Pompa insulinowa poprawi jakość mojego życia! Pomóż mi zawalczyć z cukrzycą!

Cel zbiórki: Zakup pompy insulinowej

Organizator zbiórki:
Marzena Karczewska, 42 lata
Ostróda
Cukrzyca insulinozależna
Rozpoczęcie: 21 listopada 2025
Zakończenie: 21 lutego 2026
4420 zł(15,98%)
Brakuje 23 240 zł
WesprzyjWsparło 70 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0867903
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0867903 Marzena

1 Stały Pomagacz

Dołącz
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Marzenie poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
  • Marzenka
    Marzenkawspiera już miesiąc

Cel zbiórki: Zakup pompy insulinowej

Organizator zbiórki:
Marzena Karczewska, 42 lata
Ostróda
Cukrzyca insulinozależna
Rozpoczęcie: 21 listopada 2025
Zakończenie: 21 lutego 2026

Opis zbiórki

Jestem tu, by opowiedzieć Wam historię walki, trwającą już osiemnaście lat i która w pewnym momencie omal mnie nie pokonała. Cukrzyca wdarła się w moje życie niespodziewanie i brutalnie, tuż po narodzinach mojej pierwszej córki. Zaczęło się niewinnie, od tzw. cukrzycy ciężarnej, by po niedługim czasie, po utracie przytomności w pracy, przerodzić się w diagnozę, która na zawsze zmieniła moją codzienność.

Początkowo lekarze leczyli mnie na cukrzycę typu drugiego, ale moje ciało szybko udowodniło, że to cukrzyca typu pierwszego. Mój organizm przestał produkować insulinę. Życie z wiecznie podwyższonym cukrem było piekłem. Pojawił się moment, gdy straciłam nadzieję, ponieważ ból i zmęczenie były tak wielkie, że odpuściłam leczenie, niemal odpuszczając sobie całe życie.

Cukrzyca niczym bezwzględny złodziej okradła mnie ze zdrowia. W ciągu tych lat choroba spustoszyła mój organizm, doprowadzając do anemii i ciężkiego odbiałczenia, które wymagało nawet przetoczenia krwi. Teraz, od dwóch lat, jestem pod ścisłą kontrolą specjalistów, diabetologów i chirurgów naczyniowych, ale z każdym pobytem w szpitalu oraz nowym badaniem, dochodzi kolejne schorzenie będące konsekwencją wieloletnich wahań cukru.

Dziś walczę o to, by odzyskać kontrolę nad własnym życiem! Wiem, że moje ciało jest wyniszczone, ale mój duch się podniósł. Nie chcę już żyć na skraju wytrzymałości, mierząc się co chwilę z zagrożeniem. Muszę zacząć leczyć się w sposób, który daje mi szansę na stabilność. Ostatnią deską ratunku to pompa.

Moim jedynym ratunkiem i szansą na to, by cukier przestał mi rujnować życie, jest nowoczesna technologia. Marzę o pompie insulinowej. To urządzenie nowej generacji, które pozwoli mi unikać dramatycznych spadków i skoków glikemii, a tym samym ochroni mnie przed kolejnymi powikłaniami.

Koszt samej pompy oraz niezbędnego oprzyrządowania jest dla mnie kwotą, której nie jestem w stanie sama udźwignąć. 

Błagam, pomóżcie mi zakończyć tę wyniszczającą, osiemnastoletnią walkę! Wierzę, że dzięki Waszemu wsparciu będę mogła wreszcie zacząć żyć, zamiast nieustannie walczyć o przetrwanie. Każda złotówka to krok do bezpiecznej i stabilnej przyszłości. Z góry dziękuję za Waszą hojność i życzliwość.

Marzena

Wybierz zakładkę
Sortuj według