Zbiórka zakończona
Marzena Wojnar - zdjęcie główne

Pomóż Marzenie spowolnić nieuleczalną chorobę!

Cel zbiórki: Aparaty słuchowe

Organizator zbiórki:
Marzena Wojnar, 40 lat
Chorzów, śląskie
Stwardnienie rozsiane, niedosłuch znacznego stopnia
Rozpoczęcie: 18 listopada 2021
Zakończenie: 29 grudnia 2021
4116 zł(62,4%)
Wsparło 77 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0160531 Marzena

Cel zbiórki: Aparaty słuchowe

Organizator zbiórki:
Marzena Wojnar, 40 lat
Chorzów, śląskie
Stwardnienie rozsiane, niedosłuch znacznego stopnia
Rozpoczęcie: 18 listopada 2021
Zakończenie: 29 grudnia 2021

Podziękowanie

Z całego serca, pragnę serdecznie podziękować. Szczere wyrazy wdzięczności kieruję do ludzi, którzy bezinteresownie okazali mi swoje serca i wsparli mnie finansowo w chwili, gdy najbardziej tego potrzebowałam. W momencie, gdy wielu innych ludzi zdecydowało odwrócić głowę, to Wy wyciągnęliście do mnie rękę, okazując szczerą chęć pomocy, zainteresowania i zaangażowania. To właśnie dzięki Wam udało mi się zakupić aparaty słuchowe, których tak potrzebowałam, Dzięki takim osobom jak Wy nigdy się nie poddaję, bo otrzymałam od Was coś więcej niż pomoc finansową. Podarowaliście mi jeszcze więcej wiary w to, że warto walczyć i iść naprzód oraz w to, że są na świecie ludzie, którzy w nas szczerze wierzą i wierzyć będą w chwili naszego zwątpienia.

Słowa to o wiele za mało, by wyrazić wdzięczność, więc z całego serca przesyłam moje podziękowania dla wszystkich, którzy mnie wsparli finansowo oraz wielkie podziękowania dla fundacji siepomaga za dołożenie wielkich starań bym moja prośba o pomoc była tak szczegółowo opisana, ponieważ powiedzieć wszystkim o mojej chorobie było ciężkim wyznaniem z mojej strony, a fundacja zrobiła to tak doskonale, że ja bym sama tak nie potrafiła, dlatego z całego serca DZIĘKUJĘ!

Marzena

Opis zbiórki

W moim wieku powinnam snuć plany na przyszłość, spełniać marzenia, cieszyć się życiem. Niestety, los miał dla mnie inne plany… Mam 35 lat i choruję na stwardnienie rozsiane. Wiadomość o chorobie zmieniła moje życie w nieustanną walkę z o wiele mocniejszym przeciwnikiem.

Przez chorobę zmagam się z niedowładem prawej nogi. Wyjście do sklepu, lekarza, na spacer stają się coraz trudniejsze. Nie ma dla mnie nic gorszego, niż utrata samodzielności… myśl o byciu w pełni zależną od drugiego człowieka wypełnia mnie przerażaniem i niezwykłym smutkiem. Chcę żyć pełnią życia, nie bać się patrzeć w przyszłość!

Niestety, choroba nie tylko zaatakowała nogi. W lewym oku widze jedynie kolor czarny i biały. Pomału świat dookoła staje się coraz bardziej szary i smutny. Od niedawna tracę również słuch. Aby znów dobrze słyszeć, potrzebuję aparatów słuchowych na oboje uszu. Choroba powoli odbiera mi zmysły, nie zabierze mi jednak woli walki!

Marzena Wojnar

Mimo że ciężko pogodzić się z niepełnosprawnością, staram się nie załamywać i żyć dalej. Stwardnienia rozsianego nie da się wyleczyć. Choroba wciąż postępuje, ale ja pragnę robić co w mojej mocy, aby opóźnić jej skutki. 

Straciłam już prawidłowy wzrok, a teraz tracę słuch. Pragnę odzyskać choć jeden ze zmysłów! Niestety koszt aparatów słuchowych jest zbyt wysoki i nie jestem w stanie pozwolić sobie na taki wydatek. Dlatego proszę Cię o pomoc. Każda złotówka przybliży mnie do odzyskania, choć namiastki dawnego życia.

Marzena

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Renata Amplifon
    Renata Amplifon
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    364 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    500 zł

    walcz kobietko!!

  • Ewa Gość
    Ewa Gość
    Udostępnij
    50 zł
  • Karolina Sobczyk
    Karolina Sobczyk
    Udostępnij
    10 zł

    Trzymam kciuki

  • Dominik
    Dominik
    Udostępnij
    100 zł

    Masz się nie poddać, wytrzymaj jeszcze, życzę wszelkiej pomyślności

Ta zbiórka jest zakończona, ale Marzena Wojnar wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj