Zbiórka zakończona
Mateusz Droś - zdjęcie główne

Tata 2-letniego Szymonka walczy o odzyskanie zdrowia❗️Tragiczny wypadek odmienił wszystko 🚨

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Mateusz Droś, 32 lata
Ulan-Majorat, lubelskie
Stan po urazie czaszkowo-mózgowym: rozlany uraz mózgu, niewydolność oddechowa
Rozpoczęcie: 1 lutego 2024
Zakończenie: 7 maja 2024
270 125 zł(101,57%)
Wsparło 2066 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0472795 Mateusz

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Mateusz Droś, 32 lata
Ulan-Majorat, lubelskie
Stan po urazie czaszkowo-mózgowym: rozlany uraz mózgu, niewydolność oddechowa
Rozpoczęcie: 1 lutego 2024
Zakończenie: 7 maja 2024

Rezultat zbiórki

Kochani Darczyńcy – nigdy nie zapomnimy  tego, co dla nas zrobiliście!

Zbiórka dla Mateusza osiągnęła 100%! Dzięki Wam ma szansę na leczenie i rehabilitację, a w konsekwencji – powrót do zdrowia!

Dziękujemy Wam za okazane wsparcie. Pokazaliście, że macie ogromne serca! 💚

Rodzina

Aktualizacje

  • Kochani! Musieliśmy zwiększyć kwotę zbiórki❗️

    Rozszerzyliśmy kwotę zbiórki do ponad 250 TYSIĘCY!

    Wstępnie planowaliśmy 6-miesięczną rehabilitację, ale możliwe, że Mateusz będzie wymagał dłuższego pobytu... Miesięczna rehabilitacja, to koszty rzędu 36 TYSIĘCY!

    Został mu również przepisany lek, który miesięcznie generuje kolejne, bardzo wysokie sumy. Dodatkowe koszty, to pampersy oraz w przyszłości – wózek inwalidzki.  

    Serdecznie dziękujemy za wsparcie, które okazaliście nam do tej pory i prosimy, zostańcie z nami...

    Rodzina

Opis zbiórki

Przed tym strasznym wypadkiem Mateusz był aktywnym, szczęśliwym mężczyzną, który prowadził spokojne, poukładane życie u boku kochającej narzeczonej i małego synka Szymonka. Niestety ich świat legł w gruzach w ułamku sekundy. Do dziś nie wiadomo dlaczego…

Doszło do tragicznego wypadku w pracy. Mateusz pracuje w firmie związanej z dachami, jednak do jego obowiązków nie należy praca na wysokości. Tego dnia, gdy wszyscy pracownicy pracujący na dachu zeszli na dół, znaleźli go nieprzytomnego, gdy leżał na ziemi…

Mateusz Droś

Natychmiast przetransportowano go do szpitala, gdzie stwierdzono rozległy uraz mózgu, liczne krwiaki śródmózgowe, obrzęk mózgu i wieloodłamowe złamanie czaszki. Nie kwalifikował się do operacji, ale już po kilku dniach, ze względu na zwiększający się obrzęk, wykonano operację odbarczania – usunięto kość czaszki.

Przebywał w stanie śpiączki farmakologicznej. Po jakimś czasie zadecydowano, by spróbować go wybudzić, jednak Mateusz do dziś nie odzyskał świadomości. Lekarze widzą ogromną poprawę, choć dawali mu zaledwie 2% szans na przeżycie. Niestety pomimo tego, że jego stan jest już lepszy, czeka go jeszcze ogrom pracy, bardzo długa rehabilitacja i walka o odzyskanie utraconego życia.

Mateusz Droś

Na Mateusza czeka kochająca narzeczona i mały synek, który nie rozumie, dlaczego taty nie ma w domu… Jednak aby Mateusz miał szansę wrócić do rodziny i odzyskać to, co zabrał mu ten straszny wypadek, niezbędna jest rehabilitacja, której koszt opiewa na kwotę 30 TYSIĘCY MIESIĘCZNIE! Zrobimy wszystko, by mu to zapewnić, jednak już dziś wiemy, że sami nie damy rady.

Musimy prosić o Wasze wsparcie. Mateusz ma dla kogo żyć. Podjął walkę i jesteśmy pewni, że uda mu się ją wygrać – dla swojej rodziny i małego synka. Szymon potrzebuje taty. Nie pozwól, by tragiczny wypadek odebrał im szansę na szczęśliwe, wspólne życie.

Rodzina Mateusza

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Mateusz Droś dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj