Mateusz Dusza - zdjęcie główne

Walka o sprawność trwa od jego pierwszego oddechu! Razem dla Mateusza!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Mateusz Dusza, 6 lat
Byczyna
Hemiplegia lewostronna, dziecięce porażenie mózgowe
Rozpoczęcie: 5 grudnia 2025
Zakończenie: 5 marca 2026
3350 zł(4,5%)
Brakuje 71 119 zł
WesprzyjWsparło 70 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0865709
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0865709 Mateusz

2 Stałych Pomagaczy

Dołącz
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Mateuszowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczwspiera już miesiąc
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagaczzaczyna wspierać co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Mateusz Dusza, 6 lat
Byczyna
Hemiplegia lewostronna, dziecięce porażenie mózgowe
Rozpoczęcie: 5 grudnia 2025
Zakończenie: 5 marca 2026

Opis zbiórki

Walka o zdrowie Mateusza rozpoczęła się, zanim jeszcze w ogóle przyszedł na świat – w czasie ciąży doszło u niego do wylewu. Hemiplegia, czyli porażenie połowicze, towarzyszy mu od pierwszego oddechu, od pierwszego płaczu, od pierwszego dnia życia. Od tamtej chwili rozpoczęła się długa, codzienna walka o każdy ruch, każdy krok, każdy gest.

Mateusz zmaga się z mózgowym porażeniem dziecięcym, a rehabilitacja stała się częścią jego dzieciństwa tak samo naturalnie, jak zabawa czy nauka chodzenia. To godziny ćwiczeń, zmaganie z przykurczami, upór, czasem łzy… ale przede wszystkim ogromna determinacja. Choć lewa rączka i nóżka tak często odmawiają posłuszeństwa,

Mateusz Dusza
Mateusz się nie poddaje. Jest pogodnym, dzielnym chłopcem, który chodzi, choć lewa stopa wciąż ustawia się na palcach, jeździ na rowerze i coraz częściej próbuje chwytać słabszą dłonią. Jego postępy to efekt ciężkiej pracy, ale i ogromnego wsparcia specjalistów.

Niestety, potrzeby rosną razem z Mateuszem. Im jest starszy, tym bardziej zaawansowane i kosztowne stają się metody terapii, turnusy rehabilitacyjne oraz niezbędny sprzęt ortopedyczny  Do tego dochodzą regularne podania toksyny botulinowej co 7–9 miesięcy, a w przyszłym roku prawdopodobnie operacja wydłużenia mięśnia brzuchatego łydki, by pomóc mu porzucić chodzenie na palcach. Obecnie próbujemy również gipsowania.

Mateusz Dusza

Szacowany roczny koszt rehabilitacji, dzięki której Mateusz może robić postępy, zmniejszać ból i zachować sprawność, wynosi ponad 70 tysięcy złotych. To kwota, której sami nie jesteśmy w stanie udźwignąć.

Każdy miesiąc to kolejne wydatki, kolejne turnusy, kolejne specjalistyczne sprzęty,  a my pragniemy tylko jednego: by nasz syn miał szansę na samodzielność i życie jak najbardziej zbliżone do normalności.

Mateusz Dusza

Dlatego prosimy o wsparcie. Każda, nawet najmniejsza wpłata, to dla Mateusza kolejny krok ku przyszłości, w której mniej boli, a więcej można. Każdy gest życzliwości daje nam siłę, by walczyć dalej… bo w tej drodze nie ma przerwy, nie ma wolnych dni, nie ma zatrzymania.

Z całego serca dziękujemy za Wasze otwarte serca, za zrozumienie, każdą złotówkę i każde udostępnienie. Wasza pomoc to dla nas nie tylko wsparcie finansowe – to nadzieja.

Rodzice Mateusza

Wybierz zakładkę
Sortuj według