

Będzie miał amputowaną nogę❓ Błagam, pomóż Mateuszowi❗️Nowotwór chce zabrać wszystko
Cel zbiórki: Półroczne leczenie onkologiczne
Cel zbiórki: Półroczne leczenie onkologiczne
Aktualizacje
Dziękujemy za pomoc❗️
Z całego serca dziękujemy Tobie i wszystkim dobrym ludziom, którzy przyczynili się do zebrania pełnej kwoty na leczenie Mateusza, naszego syna.
Pieniądze w całości pokryją zakup półrocznej dawki leku celowanego, dzięki któremu Mateusz ma szansę dalej żyć.
Już teraz wiemy, że to nie koniec naszej walki. Mimo wszystko mamy nadzieję, że w końcu się skończy!
Jeszcze raz dziękujemy!
Rodzice
Opis zbiórki
Mateusz był zdrowym chłopcem. Jeździł na rowerze, grał w piłkę, do tego proroczego dnia, w którym zaczął kuleć… Diagnoza — nowotwór złośliwy osteosarcoma.
Nie! Dlaczego? To nie może być prawda, on tylko kuleje! Zróbcie badania jeszcze raz! - Nie mogłem uwierzyć. Mój synek, mój kochany synek, dotknięty taką ohydną chorobą. Nie mogę tego pojąć. Dlaczego dopada to tak małych ludzi?
Nieprzespane noce i strach o syna towarzyszy mi i mojej żonie od 2021 roku. Kolejne cykle chemii, a potem operacja. Został wycięty nowotwór, a w miejsce wyciętej kości została wszczepiona endoproteza stawu kolanowego i kości udowej. Niestety syn po niej nie odzyskał czucia w stopie. Po operacji zostały liczne ogniska angioinwazji, które grożą amputacją nogi. I znów walka na nowo, aby ją zachować. Dalsza chemioterapia, tym razem mocniejsza i dodatkowo cykl radioterapii.

Kolejne badania wykazały także ogniska przerzutowe w płucach. By móc skuteczniej walczyć o życie dziecka, wykonaliśmy prywatnie badanie genetyczne wycinka guza, w wyniku czego Mateusz został zakwalifikowany do chemii celowanej, która nie jest refundowana. Przyjmuje ten lek w domu, a my musimy zbierać pieniądze na pokrycie jego zakupu. Koszt leczenia przerasta nas, dlatego prosimy, pomóż!
Mateusz to tak kochany chłopak, wrażliwy, uczynny. Uwielbia zagłębiać się w tajniki elektroniki i informatyki. On jeszcze tyle może osiągnąć. Ma dopiero 13 lat, a już ma zostać przywiązany do wózka? To nie jest sprawiedliwe. Nie może chodzić do szkoły, spotykać się z kolegami na podwórku. Potrzebuje ciągłej rehabilitacji, pomocy specjalistów, chemii celowanej.
Pomóż mu wrócić, chociaż częściowo do zdrowia, by mógł jak inne dzieci chodzić i poznawać świat. Teraz jest odcięty od życia, zamknięty w domu.
Ogromnie proszę Cię o pomoc!
Tomek, tata Mateusza
- Małgorzata50 zł
- Jola20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa665 zł
- Wpłata anonimowaX zł
Dużo siły Mateuszku.