
Mateusz porusza się na wózku, lecz marzy, by kiedyś stanąć na własnych nogach! Pomożesz?
Cel zbiórki: Pionizator, Dynamic Pacer, kombinezon do elektromodulacji, leczenie, rehab.
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Pionizator, Dynamic Pacer, kombinezon do elektromodulacji, leczenie, rehab.
Aktualizacje
Mateusz przeszedł już jedną operację, ale termin kolejnej musiał zostać przesunięty! Pomóż!
29 stycznia 2026 roku Mateusz przeszedł pierwszą operację. Zabieg trwał ponad 6 godzin i, choć był bardzo skomplikowany, przebiegł pomyślnie.
Niestety, trzy tygodnie po powrocie do domu syn ponownie trafił do szpitala z powodu zakażenia bakteryjnego. Mati spędził kolejne 5 dni na oddziale szpitalnym. Dokładne badania wykluczyły zapalenie kości, jednak nie obyło się bez antybiotykoterapii.

Z powodu tych komplikacji konieczne było przełożenie terminu kolejnej operacji, która miała się odbyć 24 lutego. Obecnie jest zaplanowana na 22 marca i mam nadzieję, że w jej przebiegu tym razem już nic nie przeszkodzi.
Te zabiegi, a po nich długa i intensywna rehabilitacja są realną szansą na samodzielną przyszłość mojego syna. Niestety, walka o sprawność wiąże się z ogromnymi kosztami, którym nie jestem w stanie sprostać. Dlatego proszę, pomóż!
Mama Mateusza
Opis zbiórki
Mateusz może nie ma tego, co większość dzieci: zdrowia, sprawnych nóg, beztroskiego dzieciństwa. Ale ma coś, czego nie ma prawie nikt: ogromną siłę do walki, wiarę w ludzi i nieskończoną miłość w sercu.
Mateusz urodził się jako skrajny wcześniak w 29. tygodniu ciąży, ważył zaledwie 1470 gramów. Od pierwszych chwil życia walczył o każdy oddech. Spędził ponad miesiąc pod respiratorem, przeszedł anemię, drgawki noworodkowe, a potem pojawiały się kolejne diagnozy: padaczka, małogłowie, zez, oczopląs, zaburzenia ze spektrum autyzmu, diplegia spastyczna…

Mimo wszystko Mateusz nie poddaje się. Jego energia i pogoda ducha potrafią rozjaśnić nawet najtrudniejszy dzień. Teraz jednak potrzebuje pomocy, by móc zrobić kolejny krok – dosłownie i w przenośni.
Dziś syn porusza się na wózku, ale marzy, by pewnego dnia móc samodzielnie stanąć na nogach. W styczniu 2026 roku czeka go pierwsza poważna operacja nóg, a w lutym – kolejna. Lekarze będą korygować obrót kości i blokować wzrost chrząstki, by wyrównać różnicę w długości kończyn. To skomplikowane zabiegi, ale dają szansę na sprawniejsze, mniej bolesne życie.

Po operacjach Mateusza czeka długa i kosztowna rehabilitacja. Potrzebny jest specjalistyczny pionizator, by codziennie ćwiczyć w domu i utrzymać efekty leczenia. Niezbędny będzie też kombinezon do neurostymulacji, który pomaga zmniejszyć spastykę mięśni i pozwala aktywniej ćwiczyć. To ogromne koszty, których sami nie jesteśmy w stanie pokryć.
Dlatego z całego serca prosimy o pomoc. Każda złotówka, każde udostępnienie, każde dobre słowo to cegiełka do lepszego życia dla Mateusza. Pomóż nam zawalczyć o sprawność i samodzielność. O dzieciństwo bez bólu i strachu. O przyszłość, która daje nadzieję.
Mama Monika
- 20 zł
- Wpłata anonimowa70 zł
- Kilometry pomocy aukcja nr 170 zł
- Magda70 zł
Kilometry pomocy aukcja 1
- Judyta100 zł
Kilometry pomocy aukcja nr 1
- Kilometry Polocy aukcja nr 1 / B70 zł