Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Tragedia w Wigilię! Mateusz walczy o sprawność!

Mateusz Przybylski

Tragedia w Wigilię! Mateusz walczy o sprawność!

10 163,00 zł ( 5,6% )
Brakuje: 171 093,00 zł
Wsparło 197 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0121251
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Kompleksowa rehabilitacja i zakup sprzętu ortopedycznego

Organizator zbiórki: Fundacja Moc Pomocy
Mateusz Przybylski, 26 lat
Bieruń, śląskie
Stan po wypadku - uraz kręgosłupa z uszkodzeniem rdzenia na poziomie piersiowym, niedowład kończyn dolnych
Rozpoczęcie: 10 Marca 2021
Zakończenie: 7 Lutego 2022

Opis zbiórki

Zeszłoroczna Wigilia zostanie w naszej pamięci na zawsze. Jak co roku spędziliśmy święta w rodzinnym gronie. Czas mijał na rozmowach, jedzeniu świątecznej kolacji, wręczaniu prezentów... Nie pomyślelibyśmy, że ta wspaniała atmosfera może ulec nagłej zmianie. Wypadek, o którym dowiedzieliśmy się kilka godzin po wyjeździe Mateusza, wstrząsnął całą rodziną i zamienił nasze życie w koszmar!

Kiedy Mateusza wracał z wigilijnej kolacji, warunki pogodowe nie były sprzyjające. Deszcz ostro zacinał, a gwałtowny wiatr targał koronami drzew. Zła pogoda przybierała na sile, jednak podniosła atmosfera i magia świąt nie pozwalały przypuszczać, że tego dnia zdarzy się coś złego.

Niestety jedna chwila, splot nieszczęśliwych wydarzeń przekreślił wszystkie plany i marzenia Mateusza. Śliska powierzchnia drogi, ostry zakręt i zwierzyna, która wybiegła przed maskę jego samochodu... To spowodowało, że Mateusz, chcąc ją ominąć, wypadł na pobocze i dachował. Po kilku godzinach od wypadku dostaliśmy telefon ze szpitala: "Mateusz miał wypadek, jest w ciężkim stanie."

Mateusz Przybylski

Kiedy inni spędzali radośnie kolejne świąteczne dni – my czuwaliśmy przy szpitalnym łóżku Mateusza. Zamiast cudownej magii świąt, towarzyszyło nam przerażenie, niemoc i poczucie bezradności. 

Mateusz trafił nieprzytomny do szpitala. Przeszedł operację usunięcia śledziony, doznał wstrząśnienia mózgu, niedotlenienia, miał mocno potłuczone organy wewnętrzne oraz złamany kręgosłup w okolicy lędźwiowej. Co gorsze, doznał poważnego urazu rdzenia kręgowego, który zagrażał jego życiu i zdrowiu. Wiedzieliśmy, że wszystkie te obrażenia mogą spowodować, że Mateusz z silnego mężczyzny, stanie się kruchym, niepełnosprawnym człowiekiem. 

Mimo wielu złych diagnoz – z dnia na dzień, stan Mateusza zaczął się stabilizować. Po miesiącu opuścił szpital i trafił do Ośrodka Rehabilitacji Neurologicznej i Ortopedycznej w Krakowie.

Mateusz Przybylski

Mateusz to młody chłopak, który od zawsze był pełen sił i determinacji. Nieustannie realizował postawione sobie cele i tak było tym razem. Na sukcesy nie musieliśmy długo czekać. Pierwszym wielkim osiągnięciem była udana próba pionizacji. Za nią pojawiły się kolejne mniejsze i większe dokonania, które rozpaliły w nas nadzieję na szybki powrót Mateusza do sprawności. 

Obecnie, dzięki intensywnym ćwiczeniom, potrafi już sam siedzieć! Jednak aby utrzymać ciężko wypracowane osiągnięcia, rehabilitacja powinna być regularna i częsta. W przypadku takich urazów jest ona kluczowa! To dzięki niej Mateusz może wrócić do dawnego życia i odzyskać to, co zostało mu zabrane!

Niestety koszty rehabilitacji, leczenia i specjalistycznego sprzętu są ogromne i znacznie przewyższają nasz domowy budżet. Dlatego nie pozostaje nam nic innego, jak błagać o pomoc! Wierzymy, że dalsza rehabilitacja przyniesie kolejne, liczne sukcesy i dalszą poprawę. Z całego serca prosimy o wsparcie, które pomoże Mateuszowi przywrócić jego dawne życie!

10 163,00 zł ( 5,6% )
Brakuje: 171 093,00 zł
Wsparło 197 osób

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0121251
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki