Mateusz Sieklicki - zdjęcie główne

NOWOTWÓR odebrał mi nogę, ale nie wolę walki! Pomocy!

Cel zbiórki: Zakup protezy, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Mateusz Sieklicki, 33 lata
Siekierki Wielkie, wielkopolskie
Chondrosacroma kości biodrowej prawej - stan po amputacji
Rozpoczęcie: 30 grudnia 2024
Zakończenie: 3 kwietnia 2026
133 648 zł(43,62%)
Brakuje 172 735 zł
WesprzyjWsparło 1086 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0739409
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0739409 Mateusz
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Mateuszowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Zakup protezy, leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Mateusz Sieklicki, 33 lata
Siekierki Wielkie, wielkopolskie
Chondrosacroma kości biodrowej prawej - stan po amputacji
Rozpoczęcie: 30 grudnia 2024
Zakończenie: 3 kwietnia 2026

Aktualizacje

  • Zakażenie bakterią zagroziło sprawności Mateusza! Czy udało się pokonać trudności?

    Na wstępie pragnę podziękować wszystkim darczyńcom oraz znajomym za pomoc w zbiórce pieniędzy na protezę. W sierpniu 2025 roku udało się sfinalizować jej zakup. Moje życie zaczęło wracać „do normy”, zyskałem nadzieję na ponowną możliwość poruszania się bez kul czy wózka inwalidzkiego! Ale chyba było zbyt pięknie…

    Kiedy już proteza była gotowa, a przede mną był ostatni etap, jakim jest nauka posługiwania się nią, to iskierka nadziei na wspólne spacery z córką znowu zaczęła gasnąć. Niedługo po tym, jak już samodzielnie w domu uczyłem się chodzić w protezie i czekał mnie pobyt w ośrodku rehabilitacyjnym, na nowo otworzyła mi się blizna po operacji.

    Diagnoza: stan zapalny rany spowodowany bakterią. Po konsultacji z protetykiem i lekarzem prowadzącym musiałem zaprzestać korzystania z protezy, ponieważ używanie jej dodatkowo podrażniało ranę. A co za tym idzie – musiałem też zrezygnować ze zbliżającej się rehabilitacji w ośrodku.

    Wdrożono antybiotykoterapię i dodatkowo prywatne wizyty u chirurga specjalizującego się ranami na wewnętrzne płukanie rany, aby bakteria nie rozprzestrzeniła się po organizmie. Czekała mnie też kolejna operacja w NIO, która odbyła się w styczniu.

    Przez całą jesień ponosiłem dodatkowe koszty związane z utrzymaniem zakażenia „w ryzach”: leki, probiotyki, prywatni lekarze i badania. Obecnie jestem już po operacji, czuję się dobrze i czekam na zielone światło, aby zacząć korzystać z protezy.

    W dalszym ciągu czekają mnie wydatki związane z modyfikacją protezy, a także dodatkowe koszty związane z lekami i sprzętem do codziennego funkcjonowania. Po tym czasie od amputacji wiem już też, że muszę się bardziej skupić na rehabilitacji i fizjoterapii, ponieważ funkcjonowanie na jednej nodze generuje większe zużycie stawów, a to powoduje różnego rodzaje bóle.

    Dlatego proszę o pomoc, ponieważ już raz doświadczyłem dobra, jakie mogą przekazać inni ludzie i dalej w to dobro wierzę. Liczyłem, że razem z córką będziemy się wspólnie uczyć chodzić w tym samym czasie, no cóż… Ona mnie przegoniła w nauce i już biega. Ale jeszcze ją dogonię!

    Mateusz

Opis zbiórki

Mam na imię Mateusz i od 2019 roku walczę z nawracającą wyroślą chrzęstno-kostną w okolicy biodra. Niestety, pod koniec lutego 2024 roku została ona zdiagnozowana jako NOWOTWÓR ZŁOŚLIWY! Musiałem przejść bardzo poważną operację, w wyniku której straciłem nogę…

Guz był na tyle duży, że aby wygrać walkę, niezbędne okazało się wycięcie połowy miednicy, a razem z nią amputacja nogi… To była bardzo ciężka decyzja, jednak wiedziałem, że bez niej nigdy nie wygram z nowotworem!

Mimo strachu i bólu zgodziłem się. Tym bardziej że miałem dla kogo walczyć! W listopadzie 2024 roku urodziła się moja córeczka i nie chciałem pozbawiać jej możliwości dorastania przy tacie…

Mateusz Sieklicki

Dzięki dużemu wsparciu żony i reszty rodziny udało mi się pogodzić z nową rzeczywistością. Staram się nie poddawać i szukam rozwiązania na każdą sytuację, aby móc w miarę sprawnie funkcjonować. W domu poruszam się przy pomocy wózka inwalidzkiego, a na zewnątrz o kulach. Moja codzienność nie jest łatwa, dlatego docelowo chciałbym zakupić specjalną protezę...

Niestety, to bardzo duży wydatek. Proteza musi być indywidualnie dostosowana do moich potrzeb i zbudowana z wielu elementów. Potrzebne są aż trzy stawy. Im bardziej skomplikowana proteza, tym większy jej koszt…

Mateusz Sieklicki

Tak bardzo chciałbym mieć możliwość pójścia z córką na spacer czy odprowadzenia jej w przyszłości do przedszkola. Tak, żeby trzymać ją za rękę, a nie podpierać się o kule... Zawsze starałem się też robić w domu wszystko samodzielnie – od remontu po naprawę samochodu. Bez nogi nie jestem w stanie…

Postanowiłem poprosić o pomoc, bo wierzę, że znajdą się ludzie, którzy zechcą mnie wesprzeć. Będę wdzięczny za każdą, nawet najmniejszą wpłatę!

Mateusz

Mateusz Sieklicki

➡️ Licytacje dla Mateusza Sieklickiego (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według