
Mati walczy ze skutkami koszmarnego wypadku! Pomagamy!
Cel zbiórki: Intensywne turnusy rehabilitacyjne, leczenie i rehabilitacja
Wpłać, wysyłając SMS
Cel zbiórki: Intensywne turnusy rehabilitacyjne, leczenie i rehabilitacja
Aktualizacje
Bez dalszej rehabilitacji stracę wszystko, na co tak ciężko pracowałem...
Drodzy Darczyńcy, z całego serca dziękuję każdej osobie, która do tej pory wsparła moją zbiórkę. Dzięki Waszej pomocy mogłem przejść leczenie, rozpocząć intensywną rehabilitację i zrobić ogromny krok w stronę odzyskania sprawności. To właśnie dzięki Wam miałem szansę wrócić do bardziej stabilnego życia!
Nadal każdego dnia walczę o to, by odzyskać pełną sprawność i ponownie stanąć na nogi. Ta walka wciąż trwa, a jej najważniejszym elementem jest systematyczna, prywatna rehabilitacja. Tylko regularne ćwiczenia i specjalistyczna terapia pozwalają mi utrzymać dotychczasowe efekty oraz robić kolejne postępy.
Niestety koszt specjalistycznej rehabilitacji przekracza możliwości finansowe naszej rodziny. Moi rodzice robią wszystko, aby zapewnić mi dalszą terapię, jednak samodzielne finansowanie kolejnych miesięcy staje się dla nas coraz większym wyzwaniem.
Dlatego ponownie zwracam się do Państwa z serdeczną prośbą o wsparcie mojej zbiórki. Każda wpłata pomaga mi kontynuować rehabilitację, utrzymać osiągnięte efekty i daje szansę na kolejne kroki w stronę samodzielności. Dziękuję za każdą pomoc, każde udostępnienie i każde dobre słowo. To dzięki Waszemu wsparciu mogę z nadzieją patrzeć w przyszłość i każdego dnia walczyć o powrót do sprawności.
Mateusz
Kochani! Mamy dla Was nowe informacje!
Nasz syn czuje się zdecydowanie lepiej. Nadal przemieszcza się na wózku aktywnym, ale rozmawia, jest kontaktowy i z każdym dniem dzieli się z nami coraz większym optymizmem i energią.
Mateusz podczas terapii odczuwa czucie w nogach. Dalej walczymy, bo jest szansa, że uda mu się odzyskać sprawność!
Syn ma zajęcia rehabilitacyjne przez dwa tygodnie we wrocławskim ośrodku... Jest to usprawniająca rehabilitacja prywatna, dzięki której mamy nadzieje, że Mateusz poczuje się jeszcze lepiej. Rehabilituje się manualnie z użyciem różnych akcesoriów, takich jak mata czy piłka, ale także na urządzeniach umożliwiających pionizację.
Możemy się jedynie modlić i prosić Państwa ponownie o wsparcie syna w powrocie do samodzielności. Wszyscy bardzo chcielibyśmy, aby stanął na nogi i mógł wrócić do zawodu stolarza oraz grania ze znajomymi w piłkę.
Bardzo dziękujemy wszystkim Darczyńcom, którzy podzielili się swoją dobrocią serca, przekazując Mateuszowi datki na odbycie rehabilitacji turnusowej.
Rodzina Mateusza.

POSTĘPY MATEUSZA ⬇️
Opis zbiórki
Mateusz dopiero wkroczył w dorosłość. Był pełen energii i miał wiele marzeń i planów na przyszłość, zarówno tych, dotyczących kariery zawodowej, jak i życia prywatnego. Do zawodu stolarza przygotowywał się razem z tatą, który pokazywał cenną wiedzę. Szkoląc się pod okiem specjalisty, założył własną działalność gospodarczą.
Był bardzo komunikatywną osobą i kontakt z rówieśnikami przychodził mu naturalnie. Wraz ze znajomymi spędzał weekendy między innymi na podróżowaniu i graniu w piłkę nożną.
Ta data zostanie już na zawsze w mojej pamięci... Tegoroczny dzień matki, 26 maja, okazał się dla nas tragiczny. Zamiast radośnie i wspólnie spędzonego dnia, pojawiły się łzy, rozpacz, niedowierzanie i modlitwa. Mateusz miał wypadek samochodowy.
Walka o jego życie trwała prawie tydzień. Syn doznał poważnych obrażeń wewnętrznych, w tym złamania żeber i przerwania odcinka kręgosłupa. To z kolei przełożyło się na niedowład kończyn dolnych i sprawiło, że Mati może obecnie poruszać się jedynie na wózku.

Na całe szczęście Mateusz jest już przytomny, a jego stan jest stabilny. W najbliższym czasie musi rozpocząć wymagającą rehabilitację, aby mieć szansę zawalczyć o swoje zdrowie i sprawność. Mati jest bardzo zdeterminowany i zmotywowany. Chciałby znów samodzielnie się poruszać.
Syn zawsze, gdy tylko miał możliwość, pomagał innym. Każdy, kto go dobrze zna, wie, że to chłopak „z sercem na dłoni”. Teraz sam potrzebuje naszego wsparcia, jak nigdy wcześniej. Mimo że jest to dla niego najtrudniejszy okres w życiu, cały czas walczy i pragnie normalności.
Od momentu wybudzenia się, uśmiecha się do swoich najbliższych. Jest zmotywowany i przygotowany na ciężką pracę, która będzie trwać przynajmniej kilka miesięcy. Proszę, pomóż mu odzyskać sprawność, marzenia i dotychczasowe życie!
Małgorzata, mama

➡️ Wysłuchaj apelu Mateusza -> KLIK! (otwiera nową kartę)
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Anonimowa Pomagaczka100 zł
- Wpłata anonimowa500 zł
- Misza100 zł