Zbiórka zakończona
Mateusz Słowikowski - zdjęcie główne

PILNE❗️Pomóż nam uratować serce Mateusza!

Cel zbiórki: Operacja serca ratująca życie!

Zgłaszający zbiórkę:
Mateusz Słowikowski, 20 lat
Krążkowy, wielkopolskie
Wrodzona wada serca
Rozpoczęcie: 9 sierpnia 2023
Zakończenie: 31 marca 2024
727 066 zł(101,38%)
Wsparły 13 474 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0120253 Mateusz

Cel zbiórki: Operacja serca ratująca życie!

Zgłaszający zbiórkę:
Mateusz Słowikowski, 20 lat
Krążkowy, wielkopolskie
Wrodzona wada serca
Rozpoczęcie: 9 sierpnia 2023
Zakończenie: 31 marca 2024

Rezultat zbiórki

Kochani, to co dla przeciętnego człowieka jest nie do pomyślenia, dla Lekarzy w Stanach Zjednoczonych jest codzienną pracą! Gdyby nie wy, nigdy byśmy do nich nie dotarli. 

Był strach, były trudne badania, łzy, pożegnania, a teraz jest radość. 2 maja Mateusz opuścił blok operacyjny! Rozpoczęła się walka o utrzymanie parametrów życiowych i o to by operacja wystarczyła teraz jak najdłużej! 

Mateusz Słowikowski

Znów był strach, setki kabli i monitorów, ale na końcu przyszła ulga!

Dzięki Wam Mateusz żyje, a jego serce zoperowali najlepsi specjaliści na świecie!

Jesteście wspaniali!

Dziękujemy

Aktualizacje

  • OSTATNIA MOBILIZACJA❗️Ratujcie mojego synka – jesteśmy tak blisko celu!

    Zostało 40 tysięcy złotych do zebrania, by ocalić życie tego chłopca!

    Ja mama Mateusza – błagam Cię, ratuj mojego syna Jego serce jest coraz słabsze! 

    JESTEŚMY TAK BLISKO najpiękniejszego dnia w życiu Mateusza!
    Błagam, pomóżcie nam zapłacić za operację...

    Mateusz Słowikowski

  • BARDZO PILNE❗️Ostatnia szansa na życie Mateusza!

    Zostały ostatnie dwa miesiące na uzbieranie całej kwoty na operację serca naszego syna.

    Nie możemy się poddać – nie teraz, gdy jesteśmy już tak daleko!
    Błagamy, nie pozwólcie, by wszystko przepadło! Musimy wykorzystać ostatnią szansę, by serduszko naszego syna mogło bić...

    Mateusz Słowikowski

    Bez operacji nic nam już nie zostanie, nawet iskierka nadziei...

    Dlatego dziś stajemy przed Wami i błagamy Was, jak nigdy dotąd, o pomoc w rozpowszechnianiu zbiórki naszego syna.
    Drodzy Pomagacze – została ostatnia prosta!

    Bądźcie razem z nami dla Mateusza!

  • 🔥Ja mama Mateusza – błagam Cię, ratuj mojego syna❗️Jego serce jest coraz słabsze!

    Serce mojego syna jest coraz słabsze... - konieczna jest jak najszybsza operacja ‼️

    Ja mama Mateusza – Błagam Cię, ratuj mojego syna, Jego serce jest coraz słabsze!

    Mój syn jest całym moim życiem, nie mogę go stracić !

    Mateusz Słowikowski

    Widzę, że każdego dnia mój syn jest coraz słabszy, jego organizm jest słaby, jego ciało robi się coraz bardziej fioletowe – bardzo się boję, że nie zdążymy uzbierać całej kwoty i stracę moje dziecko na ZAWSZE!

    Najgorsze w tym wszystkim jest kwota, wciąż nie ma całej sumy na pokrycie operacji dla mojego syna...
    Dostaliśmy również informacje z Bostonu, Mateusz już w kwietniu musi stawić się w szpitalu. To oznacza, że mamy tylko dwa miesiące na uzbieranie całej kwoty!

    Mateusz Słowikowski

    Czas się kurczy, jeszcze sporo brakuje, a serce mojego syna jest coraz słabsze !
    Prosimy Was o pomoc

Opis zbiórki

Krytyczna, skomplikowana wada serca. Życie w ciągłym strachu. Każdego dnia poranek niesie ulgę, bo serce wytrzymało kolejną dobę, ale jak długo można tak żyć?! Jak długo można liczyć na to, że będzie biło mimo choroby? Nie chcę i nie mogę się nad tym zastanawiać. Chwila zawahania może doprowadzić do tego, że na ratunek będzie za późno…

Mama Mateusza: Chwilę po tym jak przyszedł na świat usłyszałam, że szanse są niewielkie. Chore serce mogło nie poradzić sobie w pierwszych dobach życia, a do jego ratowania wezwano sztab specjalistów. To wtedy poznałam czym jest prawdziwy strach, lęk, przerażenie… 

Minęło właściwie kilkanaście lat, a strach wciąż nie zniknął. Wiele razy na swojej drodze słyszeliśmy, że to połączenie wad brzmi jak wyrok. A jednak wciąż szukaliśmy pomocy - już nie tylko w kraju, ale także za granicą. W Polsce przeprowadzono 2 operacje - niestety żadna z nich nie zwiększyła szans Mateusza na pokonanie choroby. To było działanie doraźne - konieczne ratowanie życia. Niestety, od operacji minęły lata, a my wciąż nie znaleźliśmy przyczyny wad. Mieliśmy szczęście, bo ostatnia operacja zabezpieczyła sprawność Mateusza na dłuższy czas, ale sytuacja pogarsza się z dnia na dzień. To powoduje, że oczekiwanie na kolejne decyzje i zalecenia wiąże się dla nas ze zbyt dużym ryzykiem. Postanowiliśmy po raz kolejny szukać pomocy u specjalistów z USA. 

Mateusz: Wiesz jak to jest? Każdy dzień powinieneś traktować jak ogromny dar, a jednak jesteś wściekły, bo z życia nie możesz korzystać w pełni. Stoisz gdzieś obok i zastanawiasz się, kiedy wybuchnie bomba z opóźnionym zapłonem, którą w sobie nosisz… 

Czasem mam wrażenie, że wszystko jest podporządkowane chorobie. Wyznaczone godziny podawania leków, realizacja zaleceń, badania, kolejne kontrole. Żyję w więzieniu choroby, a każde uderzenie mojego serca może być ostatnim. Mogę zniknąć z tego świata, zanim na dobre go poznam. To przerażające. 

Mateusz Słowikowski

Mama Mateusza: Niepewność jest dla nas niesamowicie trudna, ale w tunelu znalazła się iskierka nadziei – lekarze z Bostonu zapoznali się z dokumentacją choroby Mateusza i dokonali niemożliwego, przeprowadzili operację. Ta wiadomość była dla nas jak spełnienie największego marzenia. 

Mateusz: Chciałbym tylko znaleźć wyjście z tej pułapki. Zobaczyć, czy czeka na mnie coś jeszcze prócz strachu i wizji ostateczności. Chcę spełnić marzenia, ale muszę zacząć od pierwszego - tego o życiu. Nie wiem, jakie mam szanse, ale nawet jeśli to tylko kilka procent - czy mam inne wyjście? 

Mama Mateusza: Mateusz jest już świadomy tego, co się z nim dzieje, widzi fioletową skórę, czuje ciężki oddech, zmęczenie, ograniczenia, które stawia mu coraz słabsze ciało. Wiem, że trudno się przyznać do strachu, ale widzę, że ma ogromną wolę życia. Ja też nie zgadzam się na pożegnanie. Nie zgadzam się na to, by choroba zabrała mi dziecko. 

Nadzieja trwa, dopóki serce bije. Proszę, o tę szansę w imieniu całej naszej Rodziny. Nic innego nie mogę zrobić.  

Możecie śledzić na bieżąco sytuację Mateusza wchodząc na jego stronę Walczymy o serce Mateusza! (otwiera nową kartę)

 

LICYTACJE –> PILNA OPERACJA SERCA MATEUSZA! (otwiera nową kartę)

 

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Mateusz Słowikowski dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj