Maurycy Helik - zdjęcie główne

Marcyś zmaga się z potworną chorobą! Zostań jego bohaterem i POMÓŻ!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Maurycy Helik, 14 miesięcy
Przytok, lubuskie
Stwardnienie guzowate, padaczka
Rozpoczęcie: 3 marca 2025
Zakończenie: 6 marca 2026
21 671 zł
WesprzyjWsparło 178 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0791541
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0791541 Maurycy
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Maurycemu poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Maurycy Helik, 14 miesięcy
Przytok, lubuskie
Stwardnienie guzowate, padaczka
Rozpoczęcie: 3 marca 2025
Zakończenie: 6 marca 2026

Opis zbiórki

Nasz ukochany synek Mauryś, ma tylko kilka miesięcy, a już musi się mierzyć z nieuleczalną chorobą genetyczną. Jeszcze w trakcie ciąży lekarz znalazł liczne guzy na jego małym serduszku, mózgu, nerkach i oczku. Padła diagnoza – stwardnienie guzowate, niezwykle rzadka i groźna choroba!

Ale to nie wszystko, bo synek cierpi również na padaczkę, niestety doświadczyliśmy już pierwszych napadów. Dodatkowo przy tej chorobie często diagnozuje się autyzm, ADHD i niepełnosprawność intelektualną. Mauryś wymaga ciągłego specjalistycznego leczenia, rehabilitacji i opieki. 

Na ten moment pozostajemy pod opieką lekarzy Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie. Synek jest tam stałym i częstym bywalcem już od pierwszych dni życia. Choroba jest nieprzewidywalna i nikt nie jest w stanie powiedzieć, jak będzie przebiegać. Ale mimo wszystkich trudności nasz Mauryś jest pogodnym chłopcem, pełnym energii i z wielkim spokojem znosi wszystkie wizyty w szpitalu, wiele specjalistycznych badań oraz terapię lekową.

Dla starszych dzieci, które cierpią na to schorzenie, organizowane są turnusy rehabilitacyjne, które przynoszą ogromne efekty, niestety są one nierefundowane i bardzo kosztowne. Dlatego postanowiliśmy już zacząć zbierać pieniądze, które w przeszłości zapewnią naszemu dziecku jak najlepszą opiekę. 

Robimy wszystko, co w naszej mocy, aby zapewnić Maurycemu zdrowie, spokój i opiekę na najwyższym poziomie, jednak wiąże się to ze sporymi wydatkami. Jesteśmy wdzięczni za każde dobre słowo wsparcia, otuchy i z całego serca prosimy o wsparcie naszej rodziny w tym ciężkim czasie – w walce o zdrowie naszego wymarzonego Syneczka. Każdego dnia modlimy się i robimy wszystko, aby zaznał jak najmniej bólu i miał szczęśliwe życie. 

Justyna i Mateusz, rodzice Maurysia

Wybierz zakładkę
Sortuj według