Zbiórka zakończona
Michał Maj - zdjęcie główne

To nie zły sen... Grozi mi AMPUTACJA lewej nogi, pomocy❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, diagnostyka, konsultacje lekarskie

Organizator zbiórki:
Michał Maj, 34 lata
Skierniewice, łódzkie
Nowotwór o nieznanym lub niepewnym charakterze (guz miednicy)
Rozpoczęcie: 15 kwietnia 2024
Zakończenie: 4 lipca 2024
800 642 zł
Wsparło 15 397 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0540807 Michał

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, diagnostyka, konsultacje lekarskie

Organizator zbiórki:
Michał Maj, 34 lata
Skierniewice, łódzkie
Nowotwór o nieznanym lub niepewnym charakterze (guz miednicy)
Rozpoczęcie: 15 kwietnia 2024
Zakończenie: 4 lipca 2024

Rezultat zbiórki

Kochani! Dzięki Waszemu wsparciu, własnym oszczędnościom oraz pomocy najbliższych udało się zebrać szacowaną na początku leczenia kwotę! Nie ma słów, które mogłyby opisać moją wdzięczność!

Mam nadzieję, że dzięki Waszej pomocy moja historia będzie miała szczęśliwe zakończenie! Pragnę z całego serca podziękować wszystkim zaangażowanym w pomoc dla mnie. Tak naprawdę gdyby nie Wy, nie miałbym żadnej szansy! To dzięki Wam, Waszym wspaniałym sercom, Waszej hojności jestem pełen nadziei!

Dziękuję, że podarowaliście mi szansę na odzyskanie zdrowia. Chociaż te słowa nie odzwierciedlają tego, co dla mnie zrobiliście, będę Wam wdzięczny do końca życia. Dziękuję!

Michał

Aktualizacje

  • Najnowsze informacje❗️

    Kochani, zakończyłem naświetlania jonami węgla w Austrii i jestem już w Polsce, w domu... Odbyłem 16 cykli naświetleń – lekarze powiedzieli, że na ten moment wszystko poszło zgodnie z założeniami!

    Niestety nie wiem, jak guz zareaguje na odbytą terapię, jest to bardzo długotrwały proces. Muszę uzbroić się w cierpliwość i poczekać na rozkład guza. O efektach dowiem się podczas kontrolnych badań, powtarzanych co kilka miesięcy.

    Pierwsza wizyta zaplanowana jest na wrzesień. 

    Na ten moment, zgodnie z uprzedzeniami lekarzy, towarzyszy mi jeszcze gorszy ból niż przed naświetleniami. Codziennie przyjmuję leki przeciwbólowe, bo bez nich nie jestem w stanie funkcjonować... Mimo to, staram się być dobrej myśli!

    Michał Maj

    W związku z brakiem dokładnych informacji o dalszym leczeniu oraz o kosztach z nim związanych podjąłem decyzję o zamknięciu zbiórki.

    Mając świadomość, że dookoła jest mnóstwo potrzebujących i często są to osoby, które takich pieniędzy na leczenie potrzebują "na już", zdecydowałem, że środki zbierane podczas kiermaszu sukienek i ciast przekażę na innych Podopiecznych.

    Mam ogromną nadzieję, że zgromadzone środki wystarczą mi na niezbędne terapie oraz rehabilitację. Dzięki Waszemu wsparciu, własnym oszczędnościom oraz pomocy najbliższych udało się zebrać szacowaną na początku leczenia kwotę! Nie ma słów, które mogłyby opisać moją wdzięczność!

    Mam nadzieję, że dzięki Waszej pomocy moja historia będzie miała szczęśliwe zakończenie! Pragnę z całego serca podziękować wszystkim zaangażowanym w pomoc dla mnie. Tak naprawdę, gdyby nie Wy nie miałbym żadnej szansy! To dzięki Wam, Waszym wspaniałym sercom, Waszej hojności jestem pełen nadziei po naświetleniach jonami węgla.

    Dziękuję, że podarowaliście mi szansę na odzyskanie zdrowia. Chociaż te słowa nie odzwierciedlają tego, co dla mnie zrobiliście, będę Wam wdzięczny do końca życia. Dziękuję!

    Michał

  • POMOCY! Potrzebuję Waszego wsparcia bardziej, niż wcześniej!

    Drodzy Darczyńcy – niestety nie mam dobrych wieści....

    Guz w mojej miednicy bardzo szybko rośnie. Z najnowszych badań wynika, że ma już ponad 16 CENTYMETRÓW!

    Nie mogę już dłużej czekać... Guz atakuje dolne kręgi kręgosłupa lędźwiowego, kość krzyżową, kość miednicy oraz otacza korzenie nerwowe. Dodatkowo przesuwa naczynia, mięśnie, a nawet pętle jelitowe...

    Każdego dnia towarzyszy mi ogromny ból. Jestem już na skraju wyczerpania! 

    Po kilkunastu miesiącach wyczerpującej diagnostyki, konsultacji i badań w polskich i zagranicznych ośrodkach, w końcu podjęto decyzję o ostatecznej formie leczenia, które będzie się składało z dwóch etapów. Dwie współpracujące ze sobą kliniki podjęły decyzję, że guz w tej wielkości, jaką ma aktualnie, nie może być operowany, dlatego konieczna jest seria naświetleń...

    Michał Maj

    Musiałem natychmiast rozpocząć leczenie. Nie byłem przygotowany na taki obrót wydarzeń. Jednak prawdopodobnie, to moja ostatnia szansa, aby uratować nogę i nie dopuścić do jej amputacji! A także innych powikłań...

    16.05.2024 roku rozpocząłem naświetlenia w klinice w Austrii. Odbędzie się tutaj seria minimum 16 naświetleń jonami węgla. Mam nadzieję, że to pozwoli na zmniejszenie guza i dzięki temu będę mógł przejść do drugiego etapu leczenia, czyli operacji! 

    Wasze wsparcie to moja jedyna nadzieja na możliwość leczenia... Każda wpłata, każde udostępnienie, każdy wystawiony fant na licytację – to dla mnie szansa na życie... Błagam o ratunek!

    Michał

Opis zbiórki

Znasz to uczucie, kiedy budzisz się zlany potem, bo śnił Ci się koszmarny sen? Mój zły sen to niestety rzeczywistość, która legła w gruzach w lutym 2024. roku… Proszę, zapoznaj się z moją historią. 

Wcześniej? Kochałem życie, biegałem, pracowałem. Zupełnie tak jak Ty. Dramat rozpoczął się od bólu na wysokości lewego pośladka. Po kilku konsultacjach z różnymi lekarzami usłyszałem, że powodem jest rwa kulszowa. Zacząłem więc prywatną rehabilitację, bo ból znacznie utrudniał mi codzienne, aktywne funkcjonowanie, a każdego dnia przecież było tyle rzeczy do zrobienia… 

Niestety poprawy nie było…

Dopiero po zmianie przychodni dostałem skierowanie na RTG kręgosłupa lędźwiowego, jednak na zdjęciach nic nie wyszło… Kolejne leki, kolejne skierowania – tym razem do ortopedy, który wystawił receptę na leki. Niedługo później trafiłem do neurologa. Przeprowadzono rezonans magnetyczny i mój świat runął…

Michał Maj

Wynik badania – struktura guzowa na miednicy, wymagał pilnej konsultacji z onkologiem. Trafiłem do Instytutu Onkologii w Warszawie, do Kliniki Nowotworów Tkanek Miękkich, Kości i Czerniaków. To właśnie tutaj postawiono ostateczną diagnozę: guz miednicy. Moje życie zatrzymało się w miejscu. Od tamtej pory przeszedłem niezliczoną ilość badań i na szczęście do dziś nie stwierdzono przerzutów…

Usłyszałem jednak, że jedyną szansą w moim przypadku jest radykalna operacja, która zakłada wycięcie połowy miednicy, części kości krzyżowej i całej, lewej nogi… Ta informacja sprawiła, że się poddałem… Człowiek zastanawia się w takich chwilach: dlaczego? Co złego zrobiłem? Dlaczego ja? A może zaraz się obudzę?

Dziś już wiem, że to nie czas na stawianie takich pytań. Dzięki moim bliskim i ich ogromnej motywacji wiem, że mimo braku alternatywnego leczenia w Polsce, jest szansa za granicą. Dalsze konsultacje, leczenie, rehabilitacja to jednak ogromne koszty, których po prostu – pracując na etacie w małej, prywatnej firmie nie udało mi się zgromadzić…

Michał Maj

Gdybym mógł cofnąć czas… badać się regularnie, choć przecież czułem się zdrowy, może wszystko potoczyłoby się inaczej? Takie pytania jednak nie mają dziś już sensu. Muszę rozpocząć najcięższą bitwę w moim życiu. Walkę o zdrowie – i życie, które dzielę z bliskimi mi ludźmi. Potrzebuję Twojej pomocy!

Dziś proszę z całego serca o dwie rzeczy: badaj się regularnie i pomóż mi, choćby symboliczną złotówką... Ciężko jest pogodzić się z faktem, że trzeba błagać o pomoc innych, że właśnie od tej pomocy zależy całe Twoje życie, jednak nie mam wyjścia… Chcę żyć. Chcę być sprawnym człowiekiem, który może wyjść na własnych nogach po to, żeby zaczerpnąć świeżego powietrza. Obiecuję Ci i sobie, że się nie poddam i że będę możliwie najlepszym człowiekiem. Błagam – daj mi tę szansę…

Moim największym wsparciem są ludzie – żona, rodzina i przyjaciele. Oni nie pozwalają mi się poddać. Wiem, że mam dla kogo i to właśnie dla nich muszę walczyć… Mam 33 lata, ogromną wolę walki, plany i marzenia. Proszę Cię o pomoc – bez Ciebie NIC z tego, co daje mi szansę na uratowanie nogi i normalne życie mi się nie uda…

Michał

Michał Maj

➡️ Licytacje dla Michała (otwiera nową kartę)

➡️ Facebook - Wojownicy Michała (otwiera nową kartę)

➡️ Instagram - Wojownicy Michała (otwiera nową kartę)

➡️ Tik Tok - Michał kontra nowotwór (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Michał Maj wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj