Michał Oniszczuk - zdjęcie główne

Walczymy o sprawną przyszłość naszego synka! Pomożesz?

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Michał Oniszczuk, 3 miesiące
Hajnówka
Wrodzona stopa końsko-szpotawa obustronnie, stan po złamaniu trzonu kości udowej lewej, przywiedzione kciuki, brak ruchów kończyn dolnych
Rozpoczęcie: 29 maja 2026
Zakończenie: 29 sierpnia 2026
1200 zł
WesprzyjWsparły 63 osoby
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0985093
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0985093 Michał

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Michałowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, sprzęt medyczny

Organizator zbiórki:
Michał Oniszczuk, 3 miesiące
Hajnówka
Wrodzona stopa końsko-szpotawa obustronnie, stan po złamaniu trzonu kości udowej lewej, przywiedzione kciuki, brak ruchów kończyn dolnych
Rozpoczęcie: 29 maja 2026
Zakończenie: 29 sierpnia 2026

Opis zbiórki

Cała ciąża z Michasiem przebiegała prawidłowo. Synek rozwijał się dobrze, a my marzyliśmy o momencie, kiedy w końcu będziemy razem. Niestety zaraz po porodzie lekarze zabrali naszego maluszka i zniknęli za drzwiami sali porodowej... Nie mogliśmy go przytulić, szepnąć do uszka jak bardzo go kochamy. Nie rozumieliśmy, co się dzieje!

Gdy lekarz wrócił, powiedział nam, że Michaś urodził się z wadą obustronną stóp końsko-szpotawą, ma niedowład wiotki i brak odruchów ścięgnistych w kończynach dolnych! Do tego  osłabione napięcie mięśniowe w górnej partii ciała. Byliśmy przerażeni. 

Już w trzeciej dobie życia nasz maluszek został przetransportowany do szpitala w Białymstoku, gdzie przeszedł dalszą diagnostykę. Specjaliści zwrócili nam uwagę, że dodatkowo synek  ma złamany trzon kości udowej lewej. W zimnych murach szpitala spędziliśmy ponad miesiąc, dopiero po tym czasie mogliśmy zabrać synka do domu, jednak nie na długo...

Wyszliśmy w marcu, a już w kwietniu 2026 roku Michaś przeszedł zabieg nacięcia ścięgna Achillesa. Od tego czasu nóżki synka muszą być usztywnione specjalnymi ortezami z szyną derotacyjną. Potrzebuje również pilnej rehabilitacji i fizjoterapii do prawidłowego rozwoju. Niestety to wiąże się z ogromnymi kosztami.

Michaś pozostaje pod opieką wielu poradni specjalistycznych, w tym ortopedycznej i neurologicznej. Walczymy, by jego przyszłość była jak najbardziej sprawna. Niestety sami nie damy rady, dlatego dziś z całego serca prosimy o pomoc! Każda wpłata czy udostępnienie ma wielką moc. Z góry dziękujemy za każdy gest!

Rodzice Michałka

Wybierz zakładkę
Sortuj według