Twoja przeglądarka jest nieaktualna i niektóre funkcje strony mogą nie działać prawidłowo.

Zaktualizuj przeglądarkę, by korzystać z tej strony bezpieczniej, szybciej i sprawniej.

Aktualizuj przeglądarkę

W portalu siepomaga.pl wykorzystujemy pliki cookies oraz podobne technologie (własne oraz podmiotów trzecich) w celu, m.in. prawidłowego jego działania, analizy ruchu w portalu, dopasowania apeli o zbiórkach lub Fundacji do Twoich preferencji. Czytaj więcej Szczegółowe zasady wykorzystywania cookies i ich rodzaje opisaliśmy szczegółowo w naszej Polityce prywatności .

Możesz w każdej chwili określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w ustawieniach swojej przeglądarki internetowej.

Jeśli kontynuujesz korzystanie z portalu siepomaga.pl (np. przewijasz stronę portalu, zamykasz komunikat, klikasz na elementy na stronie znajdujące się poza komunikatem), bez zmiany ustawień swojej przeglądarki w zakresie prywatności, uznajemy to za Twoją zgodę na wykorzystywanie plików cookies i podobnych technologii przez nas i współpracujące z nami podmioty. Zgodę możesz cofnąć w dowolnym momencie poprzez zmianę ustawień swojej przeglądarki.

Najpierw tętniak potem udar! Dla synka Michał walczy o życie!

Michał Rasiński

Najpierw tętniak potem udar! Dla synka Michał walczy o życie!

149 661,00 zł ( 73,58% )
Brakuje: 53 738,00 zł
Wsparły 2854 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0058032
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz
Cel zbiórki:

Trzymiesięczny turnus rehabilitacyjny

Organizator zbiórki: Fundacja VOTUM
Michał Rasiński, 39 lat
Końskie, świętokrzyskie
Stan po pęknięciu tętniaka mózgu
Rozpoczęcie: 30 Października 2019
Zakończenie: 7 Kwietnia 2022

Aktualizacje

Sytuacja jest dramatyczna❗️ Nie ma już pieniędzy na dalszą walkę!

Michał robi niesamowite postępy, dobrze rokuje. Coraz częściej padają z jego ust pojedyncze słowa ...
Mamy już z nim kontakt, jest coraz bardziej samodzielny! Wszystko było na dobrej drodze...

Niestety Michał może stracić wszystko to, co osiągnął! 

2 maja kończą się środki na leczenie!

Sytuacja w kraju nie sprzyja, wiemy! Ale gdyby większa ilość osób wsparła nas małymi kwotami, może udałoby się zebrać dodatkowe 24 tys. – tyle w najbliższym czasie będzie kosztowało leczenie.

Każdy miesiąc to dla Michała jedyna i niepowtarzalna szansa. Czas działa na niekorzyść i może spowodować ogromny regres. Nie ma już odwrotu, musimy działać, zmobilizować się i pomóc Michałowi!

To jego jedyna szansa!

UWAGA‼️ Skończyły się środki na leczenie Michała!

Pilne!

Michał dzięki Wam zrobił niewyobrażalne postępy! Nie pokonał go udar ani wylew. Michał wstał i walczy o swoja sprawność! 

To wszystko robi dla swojej rodziny – dla swojego synka, do którego chce jak najszybciej wrócić!

Dramatem jest sytuacja, w której chory wygrywa z chorobą, ale nie ma już pieniędzy na dalsze leczenie.

Musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by pomóc temu młodemu ojcu pokonać koszmarny los!

Nowy kosztorys obejmuje 5 intensywnych turnusów rehabilitacyjnych, które pozwolą Michałowi wrócić do zdrowia. 

Opis zbiórki

Ponad 2 lata temu urodził się Romuś – syn Michała, jego ogromne szczęście i duma. Romuś od dawna nie widział swojego taty, bo przyszedł dzień, w którym omal nie stracił go na zawsze...

Michał pracował w domu i tam znalazła go jego mama. Leżał w łazience bez kontaktu, bez sił, bez życia. Michałowi pękł tętniak, a jego mózg zalała krew… Zdążył powiedzieć, że nic nie widzi. Pogotowie przyjechało na czas – Michał przeżył, ale to miał być dopiero początek tej tragedii!

Helikopter przetransportował Michała do szpitala w Kielcach, a natychmiastowa operacja ocaliła mu życie! Po operacji wydawało się, że wszystko będzie dobrze, wrócił wzrok, kontakt… Rodzina zaczęła powoli odzyskiwać nadzieję… W chwili kiedy opadały emocje, 13 dni po pierwszej operacji, wydarzył się dramat!

Michał Rasiński

Rozległy udar mózgu – w jednej chwili wszystko przepadło. Micha stracił pamięć i nie mówił. Do tego doszło jeszcze porażenie prawej strony ciała. Michał nie jest w stanie wyartykułować niczego, poza najprostszymi słowami. Zapamiętał tylko – o Jezu, jak boli. Musi nauczyć się wszystkiego od nowa. Rodzina znalazła prywatną klinikę, gdzie Michał zaczął robić postępy już po 10-dniowym pobycie. 

Żona Michała obiecała stynkowi, że będzie walczyła o jego tatę – “Muszę walczyć, by Michał odzyskał siły nie tylko dla mnie, ale także dla naszego malutkiego synka. To on potrzebuje go najbardziej i bardzo tęskni za tatą. Mąż rozpoczął już rehabilitację. Widać już pierwsze postępy, a to daje nadzieję, że  Michał znów będzie tą osobą sprzed udaru.”

Leczenie Michała pochłania wszystkie oszczędności. Na kolejny trzymiesięczny turnus rehabilitacyjny już rodziny nie stać.  W takim stanie pacjent musi ćwiczyć, inaczej nigdy nie odzyska zdrowia. 

“Proszę, pomóż!”

Monika, żona Michała

149 661,00 zł ( 73,58% )
Brakuje: 53 738,00 zł
Wsparły 2854 osoby

Wpłać wysyłając SMS

Numer 72365
Treść 0058032
Koszt 2,46 zł brutto (w tym VAT)
Wyślij SMS teraz

Pomóż mi nagłośnić zbiórkę

Baner na stronę

Obserwuj ważne zbiórki