Zbiórka zakończona
Michał Tosnowiec - zdjęcie główne

Ile cierpienia zniesie jeszcze Michał? Pomóż w walce z nowotworem!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, dojazdy do szpitali

Organizator zbiórki:
Michał Tosnowiec, 19 lat
Wołomin
Nowotwór złośliwy tkanki łącznej i tkanek miękkich, wada serca
Rozpoczęcie: 27 sierpnia 2021
Zakończenie: 25 września 2025
15 905 zł
Wsparły 224 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0146746 Michał

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, dojazdy do szpitali

Organizator zbiórki:
Michał Tosnowiec, 19 lat
Wołomin
Nowotwór złośliwy tkanki łącznej i tkanek miękkich, wada serca
Rozpoczęcie: 27 sierpnia 2021
Zakończenie: 25 września 2025

Rezultat zbiórki

Dziękuję Wam za pomoc w walce o życie Michała! Każda wpłata i słowo otuchy to dla nas ogromne wsparcie!

Trzymajcie za nas kciuki!

Bogumiła, mama

Aktualizacje

  • ❗️Trwa walka o życie Michała!

    Michał, gdy zakończył podstawową chemioterapię, zaczął przyjmować chemię podtrzymującą, która miała mieć 8 bloków.

    Niestety Michał po 5 bloku chemioterapii źle się poczuł. Okazało się, że chemioterapia toksycznie uszkodziła nerki, zaczęły się problemy z sercem, płucami i szpikiem kostnym.

    Michał Tosnowiec

    Po dość długim pobycie w szpitalu i leczeniu tych dolegliwości musieliśmy odejść od dalszego leczenia chemioterapią, ponieważ jeszcze gorzej zaszkodziłaby na zdrowe organy. W związku z tym lekarze musieli zdecydować o podaniu innej chemioterapii, która ma trwać dużo dłużej niż poprzednia. 

    Walka z rakiem jest bardzo długa, trudna i pełna komplikacji, dlatego z całego serca prosimy Was o dalszą pomoc.

Opis zbiórki

Trudno opisać ogrom nieszczęść, które spadły na moje dziecko. Kiedy się urodził, umierałam ze strachu o niego. Wiedziałam, że wada serca, z którą przyszedł na świat, będzie rzutowała na całym jego życiu. Wtedy jednak myślałam, że wiszące nad nami ciemne chmury przeminą, że przed moim synkiem bezpieczna przyszłość... Wtedy w nasze życie wkroczył rak!

Michał Tosnowiec

Operację wady serduszka Michał przeszedł, kiedy miał 2 latka. Lekarze zoperowali wówczas ubytek międzykomorowy VSD, ratując życie Michała. Po tym, co się wtedy stało,  odbudowywaliśmy plany i marzenia. Uczyliśmy się żyć na nowo – bez strachu o własne dziecko. Po kilkunastu latach lost postanowił jednak po raz kolejny okrutnie nas doświadczyć. Nasz świat runął jak domek z kart.

W marcu tego roku u Michała zdiagnozowano nowotwór w IV stopniu złośliwości – rozsianego mięsaka tkanek miękkich.

Syn natychmiast przeszedł operację usunięcia dwóch dużych guzów w okolicy kręgosłupa lędźwiowego. Rozpoczęła się chemio i radioterapia. Michał traci włosy, siły i błysk w oku, ale nawet na moment nie stracił nadziei na życie.

Michał Tosnowiec

Znów umieram ze strachu o własne dziecko... Znów boję się zasypiać, boję się myśleć, co przyniesie następny dzień. Obecnie jesteśmy w trakcie ósmego cyklu chemioterapii. Niestety – leki, dojazdy do szpitali oraz rehabilitacja kosztują, dlatego proszę Was o pomoc.

Mama Michała

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł

    Nie poddawać się to podstawa

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Kacper
    Kacper
    Udostępnij
    100 zł

    Trzymaj się Michał!

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    100 zł

    Powodzeniaaa

Ta zbiórka jest zakończona, ale Michał Tosnowiec wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj