
Pokonał nowotwór, zniszczył go udar… Pomocy❗️ Michał ma dopiero 27 lat❗️
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja
Opis zbiórki
Pierwsza poważna choroba była dopiero początkiem. Problemy ze zdrowiem ciągną się za moim synem już wiele lat… Michał jest niesamowicie silnym, ale też młodym mężczyzną, który z niewiadomych przyczyn jest doświadczany jak mało kto. Chciałabym jako matka zrobić wszystko, co mogę, żeby mu pomóc, żeby ściągnąć wszystkie cierpienia z niego.
Kiedy wyglądało na to, że udało mu się uwolnić, kolejna choroba znów się pojawiała. To nieszczęście kroczy za Michałem jak cień. Nie pamiętam już czasu spokoju, szczęścia i beztroski. Takiego czasu, w którym mój syn mógł swobodnie planować swoje życie lub w którym miał nad tym życiem jakąkolwiek kontrole.
Wszystko zaczęło się w 2015 roku. Wtedy, u mojego 19-letniego syna zdiagnozowano nowotwór złośliwy Hodkina III stopnia. Nasz świat się zawalił. Nie ma nic gorszego dla matki, niż dowiedzieć się o śmiertelnej chorobie dziecka... Było nam wtedy niesamowicie ciężko. Zrozumie tylko ten, kto był w podobnej sytuacji!
Ale on się nie poddał. Walczył dzielnie, pokazując nam, że jest w stanie pokonać tak silnego przeciwnika. I tak też się stało! Nadszedł ten najbardziej wyczekiwany przez nas dzień, gdy dowiedzieliśmy się o remisji. Wtedy szczerze wierzyłam, że najgorsze już za nim. Zaczniemy żyć normalnie, na nowo…
Michał miał wiele planów i marzeń, które zaczął już nawet realizować. Niestety jego organizm był nadal wyjałowiony, z bardzo małą odpornością. Chemia długo dawała się we znaki.
W 2016 odbył się festyn dla małej dziewczynki, z naszej małej społeczności. Michał wtedy wyszedł na scenę i mówił przez łzy: ,,Jestem tu, bo ktoś kiedyś pomógł mi, teraz ja pomagam innym i Wy też pomagajcie, bo warto, bo to ma sens...". Był wdzięczny! Wtedy jeszcze nikt nie wiedział, że znów będzie w potrzebie.

10 czerwca 2022 przy wyjałowionym i nieodpornym po leczeniu organizmie na Michała spadło kolejne nieszczęście! Ropne zapalenie opon mózgowych, które tworzy spustoszenie w prawej i lewej półkuli mózgu. Na, wskutek tego tworzy się wysokie ciśnienie śródczaszkowe. Ono z kolei doprowadziło do rozległego udaru niedokrwiennego prawej półkuli mózgu…
Powstałe “zniszczenia” mózgu doprowadziły do niedowładu czterokończynowego.
Michał nie widzi i nie słyszy, jedynie spontanicznie otwiera oczy. Nie reaguje na żadne bodźce zewnętrzne. Mój silny, młody syn jest w momencie, w którym potrzebuje olbrzymiej pomocy.
Michał jeszcze niedawno silniejszy od nowotworu, jest w sytuacji całkowitego uzależnienia od osób trzecich. A jego jedyną szansą na powrót do zdrowia jest leczenie i rehabilitacji.

Koszt pobytu w prywatnym ośrodku rehabilitacyjnym to miesięcznie prawie 20 tysięcy złotych. Plany na życie mojego syna, w wieku 27 lat, legły w gruzach… Jest młody, wierze, że ma jeszcze szanse, tylko musi ją dostać.
Zwracam się do wszystkich ludzi o dobrych sercach, do rodziców, którzy wiedzą, jak wielka może być miłość do dziecka. Błagam o pomoc…
Michał to mój syn, którego przyszłość jest dziś niepewna. Ale to może się zmienić, wierzę!
Uwierz ze mną...
Zrozpaczona mama, Joanna

Wpłaty
- A.Szkrawan..licytacja50 zł
Licytacja
- Natalia Wróblewska licytacja karta pamięci10 zł
- Paulina - licytacja(czekolada, Toffifee, celebrytka)55 zł
- Anna100 zł
- Justyna stachowiak20 zł
Licytacja
- Wpłata anonimowa20 zł