Pilne!
Michał Wypych - zdjęcie główne

Zamiast urodzinowego prezentu – śmiertelna diagnoza❗️Michał walczy z RAKIEM PŁUC. Potrzebna PILNA POMOC❗️

Cel zbiórki: Zagraniczne leczenie onkologiczne, diagnostyka, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Michał Wypych, 47 lat
Warszawa
Nowotwór złośliwy oskrzela i płuca, rak płaskonabłonkowy płuca lewego
Rozpoczęcie: 15 kwietnia 2026
Zakończenie: 16 października 2026
150 575 zł
Do końca: 10:48:21
WesprzyjWsparło 718 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0955088
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0955088 Michał

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Michałowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Zagraniczne leczenie onkologiczne, diagnostyka, rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Michał Wypych, 47 lat
Warszawa
Nowotwór złośliwy oskrzela i płuca, rak płaskonabłonkowy płuca lewego
Rozpoczęcie: 15 kwietnia 2026
Zakończenie: 16 października 2026

Aktualizacje

  • Nowe informacje❗️Michał wciąż walczy o życie – POMÓŻ❗️

    Szanowni Państwo,

    Drodzy Przyjaciele obecni i Ci z dawnych lat,

    od ostatniego wpisu minęło ponad pół roku. W tym czasie Michał przyjął cztery dawki chemii (po dwóch dawkach guz zmniejszył się o 35%, po kolejnych dwóch niestety wrócił do pierwotnych rozmiarów). Następnie podano Mu jedną porcję immunoterapii, która również nie przyniosła oczekiwanych efektów. Tym samym wyczerpaliśmy możliwości leczenia w Polsce. A niestety pojawiają się kolejne przerzuty (głównie do kości).

    16 września mieliśmy pierwszą wizytę we Francji w Instytucie Gustave Roussy u prof. Benjamina Besse. Ten krok, przy ogromnym udziale i zaangażowaniu naszej onkolog – dr hab. n. med. Magdaleny Knetki-Wróblewskiej Profesor Narodowego Instytutu Onkologii, był już omówiony i umówiony jako plan B. Bez zbędnych formalności otrzymaliśmy pierwszą dawkę leków, które prof. Besse opracował dla Pacjentów z NUT. Pierwsze sprawdzenie działania leku będzie w listopadzie, Profesor zapewniał, że jeśli będą efekty to będą szybko. I tak będzie, prawda? Musi!

    Michał Wypych

    Obecnie naszym największym problemem wciąż jest ból, który odczuwa Michał. Ból paraliżuje codzienność. Leki opioidowe wywołują dodatkowe skutki uboczne. Jesteśmy obłożeni lekami i różnego rodzaju środkami medycznymi. Żyjemy w rytm pór przyjmowania leków i wykonywania procedur wspierających siłę i kondycję Michała.

    To w dużej mierze posiłki, które gotuje Michałowi Mama, przy ogromnym zaangażowaniu Taty. Dieta i jakość posiłków mają ogromne znaczenie w codziennej walce o zdrowie Michała. Odpowiednie odżywianie pomaga utrzymywać możliwie dobre wyniki krwi. Od odpowiednich parametrów zależy bowiem możliwość podawania kolejnych dawek leków i kontynuowania leczenia zleconego we Francji. Lek, który Michał przyjmuje, najbardziej grozi małopłytkowością.

    Kiedy pisałam pierwszy wpis nie wiedziałam co nas czeka. Jesteśmy już w innym miejscu, Doświadczeni, bólem, strachem, skazani na pomoc lekarzy i wieczne wizyty w różnych placówkach służby zdrowia. Dalej nie wiem zbyt wiele, każdy dzień to nauka życia z nowotworem. Nowotwór stał się nasz wspólny.  

    Nasze dawne życie to przeszłość, która w obecnej sytuacji daje nam ogromną siłę, bo procentuje miłością, zaufaniem i bliskością.  

    Michał Wypych

    Nasze dawne życie to również Wy Drodzy Państwo, Drodzy Przyjaciele Ci obecni i Ci z dawnych lat. Po pierwszym wpisie otrzymaliśmy od Was tak dużo wsparcia i dobrych życzeń, że sama zbiórka przestała być tak istotna, jak zapewnienia i dowody, że nie jesteśmy sami i możemy na Was liczyć. Dziękuję, to bardzo dużo znaczy. Michał dzięki tym pięknym życzeniom i rozmowom dostał zastrzyk energii i siły.

    Pieniądze są jednak ważnym czynnikiem. Za Państwa wpłaty, najmocniej jak umiem, dziękuję - za każdą najdrobniejszą i za te znaczące – one wszystkie pozwalają nam na zakup każdej potrzebnej rzeczy, sprzętu, środków, badań oraz zabiegów medycznych i rehabilitacyjnych, a co najważniejsze sfinansowanie terapii we Francji. Poczucie, że finanse nie stanowią ograniczenia w organizowaniu Michałowi codzienności i wspieraniu jego dobrostanu to dobre uczucie i poczucie bezpieczeństwa w tej naszej niepewnej rzeczywistości.

    Koszt miesięcznej terapii tabletkami z Francji to 2600 euro. Jeśli będą Państwo mogli nadal nas wspierać, będziemy za to ogromnie wdzięczni – każda kolejna wpłata daje nam nie tylko możliwość zapewnienia Michałowi wszystkiego, czego potrzebuje, ale także bezcenne w naszej sytuacji poczucie bezpieczeństwa.

    W listopadzie podzielimy się z Państwem informacją o ponownej wizycie we Francji oraz pierwszych efektach terapii, z którą wiążemy tak wiele nadziei.

    Magda, żona Michała

Opis zbiórki

4 marca, w dniu 47. urodzin Michała otrzymaliśmy diagnozę – RAK PŁUC z przerzutami (NUT Carcinoma). To jeden z najrzadszych i najtrudniejszych do leczenia nowotworów. Tego dnia skończyło się nasze dotychczasowe życie pełne pracy, podróży, ludzi, spotkań i planów...

Mój wspaniały mąż, dotychczas samodzielny, niezawodny, zaradny, odpowiedzialny i bezgranicznie nas kochający dziś potrzebuje pomocy. Ten, na którego zawsze mógł liczyć każdy, teraz sam wymaga wsparcia i asysty.

Rozpoczęliśmy zupełnie nowy etap, nieznany i nieprzewidywalny – walki o życie Michała, troski o nasze jutro, szukania metod leczenia, szukania sposobów kojenia bólu, rehabilitacji i finansowania każdego z etapów powrotu do zdrowia... Bo tylko taki finał bierzemy pod uwagę.

Sami nie damy rady, dlatego zwracamy się do Was z prośbą o pomoc. Już na obecnym etapie nasze wydatki są bardzo duże: rehabilitacja, dostosowywanie mieszkania do fizycznych ograniczeń Michała z powodu przewlekłego bólu pleców i kręgosłupa oraz leki, które Michał przyjmuje oprócz zastosowanej chemioterapii.

Michał Wypych

Jeśli jednak odpowiedź organizmu mojego męża na chemię będzie negatywna (a tego nie wiemy i nikt nie daje nam żadnej gwarancji) następny krok, jaki nam zostaje to leczenie za granicą w centrum onkologicznym Gustave Roussy we Francji lub w Izraelu. Obie kliniki specjalizują się w leczeniu nowotworów rzadkich, takich z jakim mierzy się Michał.

Wtedy koszty leczenia i pobytu przerosną nas całkowicie, a nie będzie mieli chwili do stracenia. Z tego względu wspólnie podjęliśmy decyzję o założeniu zbiórki już teraz. By być gotowym na każdy scenariusz. 

Jeśli możesz wesprzeć nas w gromadzeniu tych środków i przygotowaniu się na najgorsze miesiące w naszym życiu, będziemy dozgonnie wdzięczni. Każda wpłata przybliży nas do szansy na dalsze wspólne życie. W tych najbliższych dniach (do końca kwietnia) prosimy przede wszystkim o 1,5% Twojego podatku. Obiecujemy, że każdy grosz przeznaczymy na walkę o życie Michała… dla niego, dla naszej córeczki Adelki, naszych bliskich i dla mnie.

Nie da się podziękować wystarczająco za te wpłaty, ale tylko tyle mogę… Więc już teraz z góry najmocniej dziękuję.

Magda, żona Michała i mama Adelki

Wybierz zakładkę
Sortuj według