Michał Zbierski - zdjęcie główne

Mamy jedno marzenie – chcemy, by Michaś usłyszał! Pomóż!

Cel zbiórki: Operacja rekonstrukcji małżowiny usznej oraz otwarcia kanału słuchowego w USA

Organizator zbiórki:
Michał Zbierski, 2 latka
Gryfino, zachodniopomorskie
Wrodzony brak, zarośnięcie i zwężenie przewodu słuchowego
Rozpoczęcie: 4 listopada 2024
Zakończenie: 11 listopada 2026
225 965 zł(42,48%)
Brakuje 305 950 zł
WesprzyjWsparło 1501 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0699652
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0699652 Michał

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Michałowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Operacja rekonstrukcji małżowiny usznej oraz otwarcia kanału słuchowego w USA

Organizator zbiórki:
Michał Zbierski, 2 latka
Gryfino, zachodniopomorskie
Wrodzony brak, zarośnięcie i zwężenie przewodu słuchowego
Rozpoczęcie: 4 listopada 2024
Zakończenie: 11 listopada 2026

Aktualizacje

  • Pojawił się cień szansy na przeprowadzenie operacji już w 2027 roku! Niestety, środków ciągle brakuje...

    Kochani, chcielibyśmy podzielić się z Wami tym, co wydarzyło się u Michałka przez ostatnie miesiące. Za nami wiele wizyt u specjalistów, badań i godzin spędzonych na ćwiczeniach.

    Michaś przeszedł badanie ABR na przewodnictwo kostne w mikrocyjnym uszku. Dzięki niemu udało się dobrać aparat słuchowy, który wspomaga jego rozwój. Na początku korzystaliśmy z aparatu zakładanego na specjalną opaskę. Było to tańsze rozwiązanie, jednak Michaś niechętnie ją nosił. Opaska często uciskała go w głowę, a po jej poluzowaniu aparat zaczynał wydawać nieprzyjemne dźwięki.

    Zdecydowaliśmy się więc na drugą możliwość. Są to specjalne plastry przyklejane za uszkiem, do których przypinany jest aparat. Niestety jest to znacznie droższe rozwiązanie, ponieważ jeden plaster wystarcza jedynie na 3-5 dni, a koszt jednej sztuki wynosi około 20 zł. Początki były bardzo trudne. Michaś próbował zdejmować aparat, a razem z nim odrywał również plastry. Na szczęście z czasem wszystko się zmieniło i dziś coraz chętniej nosi aparat.

    Syn regularnie uczestniczy także w zajęciach logopedycznych. Michaś radzi sobie naprawdę dzielnie, ale wciąż widzimy, że w głośnym otoczeniu bywa mu trudno. Kiedy nie ma założonego aparatu, czasami gubi się i nie zawsze potrafi dokładnie zlokalizować źródło dźwięku. 

    Michał Zbierski

    Nasz synek chodzi już do żłobka, chętnie bawi się z innymi dziećmi i powoli zaczyna wypowiadać pierwsze słowa. Widzimy jednak, że aby dokładnie powtórzył dane słowo, musimy mówić do niego głośno i wyraźnie. Zdarza się również, że pomija końcówki wyrazów. Każdego dnia ciężko pracujemy nad jego rozwojem zarówno podczas zajęć, jak i w domu.

    Regularnie odwiedzamy laryngologa i kontrolujemy słuch w zdrowym uszku. Obecnie czekamy na wykonanie tomografii komputerowej głowy, która będzie kolejnym bardzo ważnym krokiem na drodze do operacji. Już w przyszłym roku może pojawić się szansa na jej przeprowadzenie, jednak wciąż brakuje nam środków potrzebnych do osiągnięcia tego celu.

    Nie poddajemy się. Organizowane są kolejne wydarzenia charytatywne, pojawiamy się na jarmarkach i kiermaszach, a wokół nas nieustannie gromadzą się ludzie o wielkich sercach. To dzięki Wam mamy siłę walczyć dalej. Przed nami jeszcze długa droga, ale wierzymy, że pewnego dnia Michaś będzie mógł usłyszeć świat tak, jak każde inne dziecko. Dziękujemy, że jesteście z nami!

    Rodzice Michałka

Opis zbiórki

12 czerwca 2024 roku na świat przyszedł nasz wyczekiwany syn, Michałek. Cała ciąża przebiegała wzorowo. Szczegółowe badanie dotyczyło zdrowia naszego dziecka. Nie spodziewaliśmy się, że czeka nas coś tak okropnego...

Niestety zaraz po porodzie okazało się, że jedno uszko synka się nie wykształciło, a kanał słuchowy jest całkowicie zarośnięty, przez co synek niestety nie słyszy na to uszko. Na USG nie było nic widać... Myśleliśmy, że to nic takiego. Zrobimy operację, otworzymy szybko kanał i synek będzie słyszał i normalnie się rozwijał. Niestety, okazało się to o wiele trudniejsze, niż nam się wydawało. 

Michał Zbierski

Nikt w Polsce nie podejmuje się operacji otworzenia kanału. Zaczęliśmy szukać pomocy na różnych grupach i forach. Jak się okazało, operacja jest możliwa, ale niestety TYLKO w Stanach Zjednoczonych, co wiąże się z ogromnymi kosztami. Sami niestety nie jesteśmy w stanie uzbierać tak ogromnej kwoty...

Chcielibyśmy, aby nasz synek mógł normalnie słyszeć. Boimy się, że w przyszłości mogą u niego wystąpić problemy z lokalizowaniem źródła dźwięku, problemy z mową... Na obecną chwilę wspomagamy jego rozwój aparatem na przewodnictwo kostne, jednak nigdy ten dźwięk nie będzie taki sam jak przy otwartym kanale słuchowym.

Wierzymy, że przyjdzie taki dzień, w którym to wszystko przemieni się w przeszłość, a nasz Michałek usłyszy śpiew ptaków, szum morza i nasze słowa: "kochamy Cię!" 

Rodzice

Michał Zbierski
➡️ Grupa z licytacjami dla Michałka (otwiera nową kartę)

➡️ Uszko dla Michałka (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według