
Na ratunek Michałowi! Pomóż wygrać z guzem mózgu!
Cel zbiórki: Operacja usunięcia guza mózgu w klinice w Kluczborku
Cel zbiórki: Operacja usunięcia guza mózgu w klinice w Kluczborku
Aktualizacje
Udało się, dziękujemy!
4,5 h – tyle od startu zbiórki wystarczyło, byście zazielenili pasek Michała! Dziękujemy!
Dziś wielki dzień, czyli operacja usunięcia guza mózgu. Mocno trzymajcie kciuki za jej powodzenie. My wierzymy, że wszystko się uda!
Środki zebrane na nadwyżce pomogę Michałowi w rehabilitacji i powrocie do zdrowia po operacji.
Razem wielką mamy MOC!
Opis zbiórki
Tragiczna diagnoza przerwała młodość i plany, jakie miał Michał. Właśnie zaczął studia na Uniwersytecie Ekonomicznym w Krakowie. W styczniu 2018 roku jechał samochodem, gdy przyszedł pierwszy atak padaczki. Na szczęście wtedy nie prowadził… Potem wszystko potoczyło się błyskawicznie. Guz mózgu – to był szok. Tak samo jak niedawna informacja o wznowie! Michał potrzebuje bardzo pilnej operacji, ta została zaplanowana już na 26 kwietnia! Bardzo prosimy o wsparcie.
Nikt nie spodziewa się, że w jego życiu tak nagle pojawi się nowotwór. Skąd w młodym, wysportowanym, pełnym życia chłopaku taka choroba?! To takie niesprawiedliwe, że wielu złych ludzi chodzi po tym świecie i nic im się nie dzieje, a tymczasem nasz syn Michał, który nigdy nikomu nie zrobił nic złego, musi mierzyć się ze śmiertelnym przeciwnikiem, który zabiera my najlepsze lata życia!
Po pierwszym napadzie padaczki zaczęły się pilne poszukiwania jej przyczyny. Diagnoza przyszła dosyć szybko, wystarczyły podstawowe badania. Guz mózgu, glejak w III stadium złośliwości! Zapadła szybka decyzja o operacji, która odbyła się w Lublinie. Guza nie udało się wyciąć w całości, ale lekarze usunęli duży jego fragment. Potem była radio- i chemioterapia, następnie rehabilitacja. Skutkiem ubocznym po operacji był niedowład lewej ręki, ale Michał dzielnie walczył, by odzyskać sprawność.
Przez chorobę musiał przerwać studia, ale jak tylko skończył leczenie, dostał się na inne – tym razem w Warszawie. Wydawało się, że najgorsze za nami. Stan syna był dobry, mijały miesiące, skończył studia. Przez ten czas regularnie, co trzy miesiące jeździł na kontrole. Potem zapadła decyzja, że kontrole mogą być rzadziej, raz na pół roku.
Pierwszy raz po dłuższej przerwie Michał pojechał na badania w lutym tego roku. Zawsze podczas nich była niepewność, nutka strachu, jednak nie spodziewaliśmy się usłyszeć takiej wiadomości! Niestety, guz dał wznowę! Tym razem jest bardziej agresywny, rośnie szybko, ma już 20 milimetrów!
Michał podjął świadomą decyzję, że chce podjąć się kolejnej operacji jego usunięcia, dopiero później dalsze leczenie. Jest ryzyko ponownego utracenia sprawności w lewej ręce, ale to niewielka cena za ocalenie życia! Wybraliśmy najlepszego specjalistę w kraju, operacja już 26 kwietnia w klinice w Kluczborku! Niestety, nie jest refundowana, a zebranie takiej gigantycznej kwoty w krótkim czasie jest poza naszym zasięgiem. Bardzo prosimy o pomoc dla Michała. On będzie walczył o życie, o kolejne lata swoich marzeń ze wszystkich sił! Potrzebuje jednak Waszej pomocy.
Rodzice
- xyzX zł
- Wpłata anonimowa1 zł
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Mirowska100 zł