Twoje ustawienia przeglądarki są nietypowe i niektóre funkcje strony mogą działać nieprawidłowo.

Zalecamy sprawdzenie ustawień i włączenie plików cookie.

Michał Jabłoński - zdjęcie główne

Pomóż zawalczyć o lepszą przyszłość naszego syna!

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, specjalistyczna dieta

Organizator zbiórki:
Michał Jabłoński, 12 lat
Kielce, świętokrzyskie
Zespół wad genetycznych i wrodzonych, niepełnosprawność sprzężona z autyzmem atypowym i niepełnosprawnością intelektualną, padaczka, zniekształcenia układu mięśniowo - szkieletowego, zaburzenie rozpoznawania kolorów, zaburzenia uwarunkowane genetycznie
Rozpoczęcie: 7 stycznia 2025
Zakończenie: 12 czerwca 2026
2511 zł(23,6%)
Brakuje 8128 zł
WesprzyjWsparło 86 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0147538
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0147538 Michał

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Michałowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie, rehabilitacja, specjalistyczna dieta

Organizator zbiórki:
Michał Jabłoński, 12 lat
Kielce, świętokrzyskie
Zespół wad genetycznych i wrodzonych, niepełnosprawność sprzężona z autyzmem atypowym i niepełnosprawnością intelektualną, padaczka, zniekształcenia układu mięśniowo - szkieletowego, zaburzenie rozpoznawania kolorów, zaburzenia uwarunkowane genetycznie
Rozpoczęcie: 7 stycznia 2025
Zakończenie: 12 czerwca 2026

Aktualizacje

  • Nasz syn krzyczy z bólu! Jest coraz gorzej. Pomocy!

    W ostatnim czasie nasza sytuacja drastycznie się zmieniła. Powoli opadamy z sił. Opieka nad Michałem to prawdziwe wyzwanie.

    Nasz syn skończył już dwanaście lat. Stał się bardziej agresywny, rozdrażniony, wiele rzeczy mu przeszkadza. Pojawiły się też ataki padaczki. Musieliśmy wrócić do wyższych dawek leków.

    Michał Jabłoński

    Michał ma zrosty po stomii. Dzień i noc krzyczy z bólu brzucha. Nie sypia dobrze, boryka się z silnym refluksem, przepukliną przełyku i zwężeniem dolnego odcinka przewodu pokarmowego. Cierpi na anemię, a jego jelita źle znoszą przyjmowane żelazo. W dodatku ma wybiórczość pokarmową, przez co trudno mu stosować się do diety zaleconej z powodu chorych jelit.

    Nasz syn nie rozwija się tak jak jego rówieśnicy. Wciąż nie potrafi czytać ani pisać. Ma trudności z koncentracją i zapamiętywaniem informacji. Często też odczuwa lęk i niepokój.

    Michał Jabłoński

    Michał potrzebuje więcej godzin rehabilitacji, a także turnusów. Obecnie tylko raz w tygodniu uczęszcza na zajęcia z terapii sensorycznej. To nie wystarczy. Konieczne są również kolejne prywatne wizyty lekarskie i badania.

    Bardzo prosimy o pomoc! Koszty naprawdę nas przytłaczają. Mąż nie może pracować z powodu perlaka ucha. Jest już po dwóch operacjach. Przebywa na rencie. Każda wpłata będzie miała dla nas ogromne znaczenie.

    Rodzice Michała

Opis zbiórki

Dziękujemy za Wasze dotychczasowe wsparcie. Dzięki Wam wiemy, że w tej trudnej i wyczerpującej walce nie jesteśmy sami. Niestety los bywa przewrotny i często rzuca nam nowe wyzwania – niekiedy nie do przeskoczenia. Zwłaszcza bez pomocy innych... Dlatego ponownie musimy poprosić o pomoc dla naszego dziecka!

Leczenie i rehabilitacja Michałka od lat generują olbrzymie koszty. Sami nie dajemy sobie już rady zarówno finansowo jak i fizycznie... Moje przeciążone od pomocy synowi stawy – sprawiają, że nie mam siły, by opiekować się moim dzieckiem!

Michałek w swoim życiu przeszedł już bardzo dużo. Od samego początku musiał toczyć bardzo nierówną walkę o swoje zdrowie... W czasie porodu zagnieździł się w kanale rodnym, na skutek czego doszło do niedotlenienia. Syn urodził się z dwiema wadami wrodzonymi: zarośniętym przełykiem z przetoką i odbytem wysoko zarośniętym.

Michał Jabłoński

Musiał być operowany już w drugiej dobie życia. Wyłoniono mu wtedy stomię i połączono przełyk. Później przebywał miesiąc na oddziale intensywnej terapii, z czego połowę tego czasu, był w śpiączce...

Wróciliśmy do domu po długich tygodniach spędzonych w szpitalu, jednak mieliśmy problemy ze stomią. U Michałka występowały też różne uczulenia. Synek bardzo cierpiał – musieliśmy często odwiedzać szpitale.

Michał Jabłoński

Rozwój psychoruchowy Michasia i jego układ nerwowy rozwijały się bardzo powoli. Syn zaczął chodzić dopiero po skończeniu 21. miesięcy. Wszystkiego się bał i bardzo mało mówił. Pojawiły się też się pierwsze ataki padaczki! 

Występowały one codziennie, czasem nawet kilka razy w ciągu dnia! Później synek zaczął upadać na lewą stronę ciała i występował u niego niedowład lewostronny. Bardzo bałam się o moje dziecko!

Rozwój mojego synka jest opóźniony. Nie potrafi się sam sobą zająć, cały czas musi być w centrum uwagi, w innym przypadku staje się agresywny. Zaczęłam diagnozować syna w różnych poradniach pedagogicznych, gdzie cały czas, do już długiej listy schorzeń, dochodziły kolejne diagnozy.

Michał Jabłoński

Stwierdzono u niego całkowite zaburzenia rozwojowe i autyzm atypowy. To wszystko wiąże się z częstymi wizytami u lekarzy i w szpitalach. Michałek musi być stale rehabilitowany. Potrzebuje wielu godzin kosztownych zajęć, by móc zawalczyć o jak najlepszą przyszłość.

Synek uczęszczał na terapię trzy razy w tygodniu, ale to jedynie kropla w morzu jego potrzeb. Stan Michasia znacznie się pogorszył – znów ma problemy ze snem, ciągle budzi się w nocy. Niestety także powróciły jego problemy z jelitami.

Michał Jabłoński

Dziś Michał ma 11 lat i wciąż potrzebuje rehabilitacji oraz leków, których koszt rośnie... Jesteśmy w trudnej sytuacji finansowej, więc pokrycie wszystkich kosztów związanych z dalszą opieką medyczną przerasta nasze możliwości.

Razem z mężem walczymy o lepszą przyszłość naszego synka, chociaż bywa to wyjątkowo trudne! Dlatego zwracamy się z wielką prośbą o wsparcie. Już nie raz pokazaliście, że możemy na Was liczyć – czy tym razem też pomożecie? To nasza ostatnie nadzieja...

Rodzice Michasia

Wybierz zakładkę
Sortuj według