Zbiórka zakończona
Mieczysława Jasińska - zdjęcie główne

Pomóż Mieczysławie znów usłyszeć śmiech wnuczki!

Cel zbiórki: Zakup aparatów słuchowych

Organizator zbiórki:
Mieczysława Jasińska, 70 lat
Tychy, śląskie
Głuchota przewodzeniowa i czuciowo-nerwowa
Rozpoczęcie: 9 listopada 2021
Zakończenie: 30 listopada 2021
6418 zł(100,58%)
Wsparło 77 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0156828 Mieczysława

Cel zbiórki: Zakup aparatów słuchowych

Organizator zbiórki:
Mieczysława Jasińska, 70 lat
Tychy, śląskie
Głuchota przewodzeniowa i czuciowo-nerwowa
Rozpoczęcie: 9 listopada 2021
Zakończenie: 30 listopada 2021

Opis zbiórki

Czuję, że mam jeszcze szansę na wiele kolejnych lat wśród rodziny, ukochanych wnuków. Pomimo iż dokuczają już mi choroby, mam trochę mniej siły niż kiedyś, chciałabym wieść jak najdłuższe życie, bo mam dla kogo żyć. Niestety z moim zdrowiem jest coraz gorzej. Od dłuższego czasu zaczęłam tracić słuch, co mocno uprzykrza mi codzienne życie. Wszystko zaczęło się 15 lat temu, gdy zaczęłam chorować.  Przewlekłe stany zapalne ucha i zatok doskwierały mi bardzo często, co może rzutować na mój obecny stan. Ze względu na wiek lekarze odmówili operacji układu słuchowego i straciłam szansę na powrót do normalności. Śpiew ptaków, śmiech wnuczki, dźwięki muzyki… mogę już nigdy ich nie usłyszeć… Wizja o możliwości całkowitej utraty słuchu bardzo mi doskwiera, bardzo się jej boję. 

Zostałam sama, po śmierci ukochanego męża żyje wyłącznie z niewielkiej emerytury. Pieniędzy ledwo starcza mi na codzienne wydatki, w tym leki. Podjęłam opiekę nad starszym małżeństwem, aby zarobić dodatkowe kilka groszy, jednak pracę mocno utrudnia mi słaby słuch.  

Miałam okazję przetestować aparaty słuchowe, które są jedyną szansą na to, abym mogła dalej słyszeć otaczające mnie melodie. Odzyskanie na chwilę pełnego słuchu było jednym z najcudowniejszych momentów ostatniego czasu! Znów mogłam normalnie funkcjonować, słyszeć co mówią do mnie bliscy, a błahy dźwięk zamka błyskawicznego dał mi ogrom radości! Bardzo wzruszały mnie chwile, gdy mogłam korzystać z aparatów słuchowych, słyszeć otaczający mnie świat. Te chwile nietrwały jednak długo, aparaty były wypożyczone, byłam zmuszona po czasie je oddać. Niestety nie stać mnie na tak duży wydatek, rodzina także nie jest w stanie pokryć tak wysokich kosztów. Aparat słuchowy jest dla mnie jedyną szansą na normalne życie. Boję się, że bez niego zamknę się w głuchej ciszy w swojej głowie, bez kontaktu z najbliższymi.

Dlatego zwracam się o pomoc, każda złotówka jest w stanie przybliżyć mnie do odzyskania radości z życia. Proszę, pomóżcie mi słyszeć, pomóżcie mi dalej szczęśliwie żyć.

 

Wpłaty

Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    1700 zł

    Dużo zdrowia i sił :)

  • Marcin
    Marcin
    Udostępnij
    10 zł
  • Joanna
    Joanna
    Udostępnij
    10 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Niklas i Basia
    Niklas i Basia
    Udostępnij
    500 zł

    Duzo zdrowia

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj