Zbiórka zakończona
Mieszko Adamczak - zdjęcie główne

Autyzm wchodzi z buciorami do życia Mieszka❗️Tata prosi o pomoc❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Mieszko Adamczak, 6 lat
Sanok, podkarpackie
Autyzm dziecięcy
Rozpoczęcie: 22 marca 2022
Zakończenie: 5 czerwca 2025
9750 zł(39,37%)
Wsparły 153 osoby

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0183251 Mieszko

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Mieszko Adamczak, 6 lat
Sanok, podkarpackie
Autyzm dziecięcy
Rozpoczęcie: 22 marca 2022
Zakończenie: 5 czerwca 2025

Rezultat zbiórki

Mieszko coraz lepiej funkcjonuje, poprawił się kontakt społeczny, jak również jego komunikacji. Synek coraz częściej używa pojedynczych słów, gdy czegoś potrzebuje. 

Mieszko lepiej też radzi sobie z wykonywaniem poleceń i zadań w przedszkolu. Tak bardzo się cieszymy!

Jesteśmy wdzięczni za każdą wpłatę i dobre słowo! 

Rodzice Mieszka

Aktualizacje

  • Dobre wieści!

    Kochani, pragniemy podzielić się z Wami dobrymi informacjami! 

    Mieszko coraz lepiej funkcjonuje, poprawił się kontakt społeczny, jak również jego komunikacji. Synek coraz częściej używa pojedynczych słów, gdy czegoś potrzebuje. Mieszko lepiej też radzi sobie z wykonywaniem poleceń i zadań w przedszkolu. Tak bardzo się cieszymy!

    Mieszko Adamczak

    Niestety koszty leczenia dysbiozy jelitowej wzrosły wraz z rozpoczęciem nowego roku... Alergia pokarmowa nadal się utrzymuje, wiec jesteśmy zmuszeni ponosić koszty za mleko w cenie już nie 550 zł lecz 607 zł miesięcznie!

    Jesteśmy wdzięczni za każdą wpłatę i dobre słowo! Sprawiacie, że jest nam łatwiej. Jednocześnie prosimy o dalsze wsparcie dla naszego kochanego synka!

    Rodzice Mieszka

  • Nowe informacje! Mieszko czeka na Twoją pomoc!

    Mieszko coraz lepiej funkcjonuje, zaczyna mówić, a nawet śpiewać. Cieszymy się z postępów, jakich dokonał w ostatnim czasie. A to wszystko dzięki Wam i ciężkiej pracy!

    Wciąż jednak jesteśmy na diecie, która wymaga dużego wkładu pieniędzy w szczególności na produkty bezmleczne. Mleko wielbłądzie to koszt 550 zł miesięcznie.

    Mieszko Adamczak

    Cieszymy się, że jest tyle osób, które nam pomagają. Mamy nadzieję, że dobro, które nam ofiarujecie do Was powróci. Serdecznie dziękujemy za cały wkład finansowy, a także każde dobre słowo.

    Dzięki włożonej pracy Mieszko dokonał wielu pięknych sukcesów, co jednak nie oznacza, że to koniec naszej drogi po zdrowie!

    Każda pomoc jest więc na wagę złota!

    Rodzice Mieszka

  • Wydatki się mnożą, pieniądze znikają w mgnieniu oka....

    Mieszko uczęszcza do przedszkola, dzięki któremu widać postępy jednak bardzo często łapie infekcje oskrzeli oraz płuc co powoduje częste opuszczanie terapii — wtedy wszystko staje w miejscu...

    Codziennie walczymy i nie chcemy się poddawać. Mieszko nadal nie mówi. Powoli wraz z przedszkolem wprowadzamy komunikację alternatywną — komunikację obrazkową.

    Mieszko Adamczak

    Ze względu na wiele problemów jelitowych przeszliśmy z synem na dietę bezglutynową, bezmleczną. Specjalistyczna dieta, to kolejne, ogromne koszty. Dodatkowo dochodzą inne leki wspomagające jego odporność i jelita.

    Jesteśmy ogromnie wdzięczni za dotychczasową pomoc, jednak musimy prosić o dalsze wsparcie...

    Jesteśmy już prawie przy końcu wydatkowania całej sumy, którą udało się nam uzbierać tutaj, przez fundacje. 

    Rodzice
    Ogromnie wdzięczni i pełni nadziei, że zostaniecie Państwo z nami... 

Opis zbiórki

Mieszko mówił "mama" i "tata." Po diagnozie cofnął się w rozwoju. Gdybyśmy czekali rok na leczenie państwowe, jego stan byłby jeszcze gorszy. Autyzm nie pyta o pozwolenie!

Nasz synek ma już 2 i pół roczku. Nie mówi, jak inni w jego wieku, mimo że już wcześniej nauczył się "mama", "tata", "baba". Problemy zaczęły się już w 7. miesiącu ciąży. Przestraszyliśmy się, ponieważ Kamilę zaczęły łapać skurcze, typowo porodowe. Została w szpitalu na podtrzymaniu. Bardzo martwiłem się o nią i nasze dziecko. W końcu kamień spadł mi z serca. Mieszko się urodził. Mój wymarzony synek! Myśleliśmy, że to koniec naszych największych zmartwień.

Nasz skarb był z nami, czy coś może zniszczyć tę radość? Szczęście nie miało granic. W pewnym momencie moja żona z dużą wiedzą o rozwoju dziecka zauważyła, że Mieszko w 3. miesiącu jeszcze nie podnosi głowy. Okazało się, że to przez obniżone napięcie mięśniowe. Zaczęliśmy jeździć po fizjoterapeutach. W 6. miesiącu nie było podporu, kolejne zmartwienie. Coś jest nie tak… Dlaczego? Dalej ciężkie ćwiczenia, intensywna rehabilitacja. Nasz niepokój się zwiększał.

Mieszko Adamczak

W 11. miesiącu zaatakowała ostra wysypka, wymioty, częste ulewanie. Z początku lekarze myśleli, że to refluks. Dopiero rodzinny zauważył, że to… alergia na mleko. Dowiedzieliśmy się dopiero po 11 miesiącach?!

Najwięcej troski wzbudził w nas moment, gdy Mieszko przestał mówić "mama" i "tata". Ogromnie płakał, gdy zmienialiśmy kierunek spaceru. Nie potrafiłem tego pojąć. Wtedy w głowie mojej żony zapaliła się ostrzegawcza lamka. Tu coś jest nie tak. Pamiętała rozmowy sprzed kilku lat z Panią Profesor, wykładającą w jej szkole medycznej, która miała synka z autyzmem. Często o nim opowiadała. Dzieci autystyczne trzymają się schematów. To jeden z objawów. Musimy działać!

Jeździliśmy po wszystkich możliwych lekarzach. Robiliśmy co w naszej mocy, by postawili celną diagnozę. 9 marca byliśmy już pewni, to autyzm! Mimo przypuszczeń diagnoza spadła na nas jak grom z jasnego nieba. Mamy chore dziecko.

Mieszko Adamczak

Dzięki Waszej pomocy, pomocy darczyńców, Mieszko chodzi do prywatnego przedszkola, w którym ma zapewnioną holistyczną opiekę. Zaledwie po miesiącu znów zaczął mówić “mama” i “baba”. Nie ukrywam, że zazdroszczę żonie. Z utęsknieniem czekam na “tata”! Mój synek nadal nie reaguje na imię, ale już zaczyna okazywać empatię, pozwala bawić się razem z nim. To kolosalne postępy. Im więcej działamy, tym więcej możemy osiągnąć! Dlatego bardzo prosimy o dalszą pomoc. 

Z Twoją pomocą Mieszko będzie mógł żyć z autyzmem. Bo wiemy, że się da, potrzeba tylko samozaparcia i pieniędzy. Dołóż swoją cegiełkę do zbiórki na mojego synka! 

Z góry bardzo Ci dziękuję!

Tata Mieszka

*Kwota zbiórki jest szacunkowa

Wpłaty

Sortuj według

Ta zbiórka jest zakończona, ale Mieszko Adamczak wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj