
Mikołaj musi pokonać guza mózgu❗️Uratuj 4-letnie życie!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja Mikołajka
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja Mikołajka
Opis zbiórki
Guz mózgu - usłyszeliśmy kilka miesięcy temu... Żaden rodzic nie jest przygotowany na takie słowa, na myśl, że w ciele dziecka ukrył się tak niebezpieczny przeciwnik! Mikołaj, nasz synek, ma guza pnia mózgu... Guz jest nieoperacyjny, przed synkiem długa walka o zdrowie i życie! Bardzo prosimy o Twoją pomoc!
Zaczęło się zupełnie niewinnie i nikt nie przypuszczał, że nasza historia będzie mieć taki tragiczny finał... W marcu nasz synek zaczął zezować. Po wizycie u okulisty otrzymaliśmy zalecenie, by nosił okulary. Oczywiście je kupiliśmy, jednak to nie rozwiązało problemu... W pierwszym tygodniu po ich założeniu Mikołaj miał problemy z równowagą, był rozkojarzony, ciągle zmęczony. Udaliśmy się pilnie na SOR... Tam wykonano tomografię komputerową i rezonans magnetyczny. Wyniki badań okazały się najgorszymi z możliwych - guz pnia mózgu (podejrzenie DIPG - rozlanego glejaka pnia mózgu).

Niestety guz jest nieoperacyjny... Lekarze nie chcieli wykonać biopsji, zalecono chemioterapię jako jedyną możliwość leczenia. Nie mogliśmy biernie się temu przyglądać! Konsultowaliśmy wyniki z wybitnymi neurochirurgami i onkologami w Polsce. Udało nam się dostać do Programu DipGen w GCZD w Katowicach, tam też została wykonana biopsja stereotaktyczna cienkoigłowa. Niestety po niej Mikołaj doznał niedowładu prawej części ciała.
Wysłaliśmy bloczki z materiałem do szpitala w Bonn. Stamtąd niestety przyszły tragiczne wieści... Glejak IV stopnia. Miki przeszedł radioterapię, teraz czeka go chemia... Po pierwszym cyklu niestety jest bardzo słaby i zmęczony. Oglądanie synka w takim stanie jest dla nas bardzo trudne. Chcielibyśmy mu oszczędzić jakiegokolwiek cierpienia i zła... A tu guz mózgu, onkologia, kroplówki z chemią, trudna codzienność walki o życie.
Mikołaj bardzo tęskni za swoją młodszą siostrzyczką Blanką, z którą uwielbiał się bawić... Przed chorobą uwielbiał aktywność fizyczną – jazdę na rowerze, hulajnodze, grę w piłkę, skoki na trampolinie. Teraz niestety ma niewładną prawą nóżkę i rączkę... Wymaga codziennej rehabilitacji.

Chcemy jeszcze zasięgnąć opinii zagranicznych ośrodków specjalizujących się w leczeniu tego typu przypadków. Jesteśmy w kontakcie z ośrodkiem z Heidelbergu. Musimy być gotowi na najgorsze... Niestety nasza sytuacja jest trudna - kredyt wzrósł o 100%, pracuje tylko jedno z nas, bo ktoś musi być stale przy śmiertelnie chorym synku...
Prosimy, pomóż nam walczyć o życie Mikołaja! Wierzymy, że choroba nie zabierze nam ukochanego syna!
Anna i Dawid, rodzice
Wpłaty
- Wpłata anonimowa100 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
Zdrowia kochany Mikusiu
- Wpłata anonimowa100 zł
- Marta500 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa20 zł