Zbiórka zakończona
Mikołaj i Julka Kwiek - zdjęcie główne

Cisza głośniejsza od krzyku. Ratujemy uszka Mikołaja!

Cel zbiórki: operacja rekonstrukcji małżowin usznych i otwarcia kanałów słuchowych w USA

Organizator zbiórki:
Mikołaj i Julka Kwiek, 7 lat
Poznań, wielkopolskie
niewykształcone małżowiny uszne i zarośnięte przewody słuchowe
Rozpoczęcie: 18 marca 2019
Zakończenie: 22 września 2020
423 579 zł(100,85%)
Wsparło 13 095 osób

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0048652 Kwiek

Cel zbiórki: operacja rekonstrukcji małżowin usznych i otwarcia kanałów słuchowych w USA

Organizator zbiórki:
Mikołaj i Julka Kwiek, 7 lat
Poznań, wielkopolskie
niewykształcone małżowiny uszne i zarośnięte przewody słuchowe
Rozpoczęcie: 18 marca 2019
Zakończenie: 22 września 2020

Aktualizacje

  • Ważne informacje dotyczące zbiórki!

    Kochani,

    z ogromnym smutkiem przyjęliśmy kilka dni temu informację o śmierci śp. Anny Walani z Wierzawic (otwiera nową kartę), która również miała zbiórkę na siepomaga. Ania nie zdążyła wykorzystać zebranych na zbiórce środków i zgodnie z jej wolą zostaną one rozdysponowane wśród innych potrzebujących, w tym m.in. dla Mikołajka, za co jesteśmy niezmiernie wdzięczni i co pozwoliło nam na chwilę zobaczyć zazieleniony na 100% pasek!

    Mikołaj Kwiek

    Przez ten czas jednak od otwarcia naszej zbiórki (prawie 1,5 roku temu), zwiększyły się koszty leczenia w USA o 4 tys. dolarów, a także wzrósł kurs dolara i to wszystko sprawia, że musieliśmy z ciężkim sercem zaktualizować kwotę na zbiórce, co spowodowało, że brakuje jeszcze ok. 23 tys. zł... Prosimy o dalszą pomoc, zostało już tak niewiele, żebyśmy mogli w pełni sfinansować operacje obydwu uszu Mikołajka...

    Andżelika - mama

  • Operacja musi się odbyć szybciej! Pomóż!

    Kochani,

    jesteśmy po konsultacji z lekarzami ze Stanów i nie mamy dobrych wieści... Po wstępnych badaniach dostaliśmy informację, że przewodnictwo kostne się pogorszyło, co może oznaczać, że jest ucisk na kosteczki słuchowe powodujące początkowe problemy z przewodnictwem kostnym. 

    Mikołaj Kwiek


    Operacja musi być zrobiona wcześniej, niż to było planowane. 
    Musimy walczyć, by Mikołaj odzyskał słuch, a im dłużej będziemy czekać, tym ta możliwość będzie się oddalać. Zbiórka, licytacje, akcje charytatywne... To wszystko stanęło, a my dwoimy się i troimy, żeby popchnąć tą zbiórkę dalej.

    Mikołaj Kwiek


    Dodatkowo koronawirus zamieszał wszystkim. Mikołaj od marca nie miał rehabilitacji, to już prawie 3 miesiące bez zajęć z ukochaną   logopedą panią Anią, dzięki której było widać efekty. Ciocia Ania dalej pilnie dba o Mikołajka, wysyła zajęcia do wykonywania w domu, ale to nie to samo, to jest kropla w morzu potrzeb... Do tej pory Mikołaj miał rehabilitację 4 razy w tygodniu, a teraz jego rozwój stanął niemalże w miejscu... 

    Prosimy Was o dalszą pomoc! Musimy jeszcze zdobyć 400 tys. zł... Mikołaj tak bardzo na Was liczy... Nie możemy go zawieść!

    Andżelika - mama

  • Wciąż potrzebujemy Waszego wsparcia!

    Mam chwile zwątpienia, smutku, strachu... ale z wszystkim staję oko w oko i za wszelką cenę walczę całą sobą. Są jednak takie momenty, jak w zeszłym tygodniu, kiedy nie potrafię, po prostu siadam i zalewam się łzami...

    Mały gest synka, a złamał mnie totalnie, choć wiem, że w końcu i z tym sobie dam radę... Tatuś zakładał przy małym słuchawki i po kilkunastu minutach Mikołaj, jak to każde dziecko, próbował go naśladować... Próbował włożyć sobie słuchawki do uszek... Uszek, których po prostu nie ma... Zrzuciło mnie to z nóg i ciężko mi się podnieść... Mimo że wiem, że robię wszystko by to zmienić, ten mały gest poruszył ogromnie moje serce...

    Mikołaj Kwiek

    Chciałabym zamknąć oczy i obudzić się za dwa lata... Wtedy byłoby już po pierwszej operacji, a synek miałby już jedno uszko...

    Miesiąc temu przyszła na świat nasza córeczka - Julia. Zanim zaszliśmy w ciążę, robiliśmy mnóstwo badań, sprawdzając, jakie jest prawdopodobieństwo, że u drugiego dziecka również wystąpi ta wada. 1%, tyle właśnie wykazały wyniki badań. Niestety, okazało się, że córeczka urodziła się z tą samą wadą tyle, że po jednej stronie. Lekarze ze Stanów i z Polski są zdumieni... Takich rodzin jak my na świecie jest tylko kilka - powiedzieli. 

    Każdego dnia staramy się robić wszystko by ułatwić życie naszym dzieciom, jest to jednak za mało. Teraz już nie prosimy, a błagamy o pomoc...

Opis zbiórki

Czekaliśmy na niego z żoną od wielu miesięcy. Czy jest coś równie ważnego dla faceta, jak to, że zostanie ojcem? Maluch rośnie w brzuchu, a ty sobie wyobrażasz przyszłe wspólne chwile. Jak będziesz go przewijał, uczył chodzić, razem z nim majsterkował albo grał w piłkę. Wreszcie przychodzi ten dzień, dziecko pojawia się na świecie. Jest cudowne, wspaniałe. Łzy płyną do oczu ze wzruszenia, głos grzęźnie w gardle. Położna podaje maleństwo, drżącymi rękoma przytulasz je po raz pierwszy. Na ucho chcesz szepnąć, jak bardzo je kochasz, ale ono cię nie słyszy, bo nie ma ucha. Nawet jednego…

Mikołaj i Julka Kwiek


Obustronna mikrocja z artezą — tak językiem medycznym nazwano wadę wrodzoną, z którą urodził się Mikołaj. Oznacza to ni mniej, ni więcej, że ma niewykształcone małżowinki uszne i zarośnięte przewody słuchowe. Podczas badań połówkowych dowiedzieliśmy się, że z uszkami synka może być coś nie tak, ale rzeczywistość mocno nas przerosła. Baliśmy się, okrutnie się baliśmy… Co dalej? Jaka czeka go przyszłość? Czy całe życie spędzi zamknięty w ciszy? Jak się odnajdzie w tym świecie? Czy kiedykolwiek dowie się, jak pięknie śpiewa wiosenny las?


Mikołaj boi się spać samemu w nocy. Czujemy, jak leżąc między nami, budzi się co jakiś czas i sprawdza rączką, czy jesteśmy obok niego. Oddech taty, słodki głos mamy... Trudno zdrowemu człowiekowi wyobrazić sobie to uczucie, kiedy świat dookoła milczy. Kiedy nie masz jednego ze zmysłów, podpowiadającego człowiekowi, co się dookoła dzieje.

Mikołaj i Julka Kwiek


Synuś od początku jest pod stałą kontrolą specjalistów i robimy wszystko, co w naszej mocy, żeby mógł się prawidłowo rozwijać. Miesiąc po porodzie miał przeprowadzone badanie BERA, które wskazało znaczny niedosłuch. Zaczęliśmy więc szukać pomocy po całym świecie i wreszcie trafiliśmy na lekarzy ze Stanów Zjednoczonych. Oni wlali w nasze obolałe serca mnóstwo nadziei. Mikołaj ma szansę być sprawnym i wyglądać jak inne dzieci.


Dlaczego Stany, a nie Polska? Po pierwsze wykorzystywana tam metoda (MEDPOR) powoduje, że uszka po rekonstrukcji wyglądają normalnie, a pierwsza operacja może się odbyć już przed 4. urodzinami i zakłada również próbę odbudowy kanału słuchowego. W Polsce słyszeliśmy o skończonym 10 roku życia. Amerykańscy specjaliści zakładają 2 zabiegi (po jednym na każde ucho), u nas w kraju byłoby ich więcej, z dużo większym ryzykiem wystąpienia powikłań.


Mikołaj w ciągu dnia ma założone specjalne aparaty i kiedy bardzo głośno mówimy, na pewno coś do niego dociera. Ile słyszy? Co słyszy? Nie wiadomo… Jest jeszcze za mały, żeby nam to “powiedzieć”. My jednak wiemy, że nie wolno nam czekać z założonymi rękoma, aż podrośnie. Musimy starać się jak najszybciej zapewnić mu szansę rozwoju na równi z innymi dziećmi.

Mikołaj i Julka Kwiek


Jedna operacja w Stanach to koszt ponad 350 tysięcy złotych. Łącznie z dwóch operacji tworzy się z horrendalna, kosmiczna wręcz kwota. Nie do uzbierania własnymi siłami. Prosimy więc o pomoc. Od tego zależy przyszłość i zdrowie naszego synka…


Kiedy Miki podrośnie, chciałbym mu opowiedzieć wspaniałą historię. O cudownych ludziach, którzy dzięki swoim szczodrym sercom, pozwolili wybitnym lekarzom, daleko gdzieś za oceanem, odzyskać kochane uszka. Chciałbym, żeby ją usłyszał i zapamiętał do końca życia. Mam nadzieję, że będziesz jej częścią. Mam nadzieję, że nasze wołanie o pomoc dotrze do Twoich uszu. A stamtąd do głębi Twojego serca...

Szymon — tata

-----

Wspomóc można również przez LICYTACJE (otwiera nową kartę)LICYTACJE2 (otwiera nową kartę) 

Reportaż o Mikołajku w Telekurierze TVP (od 12:05)

Mikołaj i Julka Kwiek (otwiera nową kartę)

Super Express:

Mikołaj i Julka Kwiek (otwiera nową kartę)

Głos Wielkopolski:

Mikołaj i Julka Kwiek (otwiera nową kartę)

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    30 zł
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    40 zł
  • Anonimowy Pomagacz
    Anonimowy Pomagacz
    Udostępnij
    10 zł
  • Ewa
    Ewa
    Udostępnij
    10 zł

    💕

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    50 zł

    mikołaj wszystko bedzie dobrze

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    5 zł

Ta zbiórka jest zakończona, ale Mikołaj i Julka Kwiek wciąż potrzebuje Twojej pomocy.

WesprzyjWesprzyj