
Razem z synem walczymy o zdrowie! Mnie zaatakował guz, a Mikołaj cierpi przez liczne diagnozy!
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup wózka inwalidzkiego
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja, zakup wózka inwalidzkiego
Aktualizacje
Nowa diagnoza – zagrożona SPRAWNOŚĆ!
Kochani, niestety nie mam dla Was dobrych wiadomości. Podczas ostatnich badań lekarze wykryli poważne przykurcze zgięciowe stawów kolanowych oraz mięśni kulszowo-goleniowych, a także przerosty stawów. To oznacza, że Mikołaj ma znaczne problemy z koordynacją ruchową i równowagą...
Synek często się przewraca, potyka, wpada na przedmioty. Od lat ma problemy z chodzeniem i bólem nóg. Jego mięśnie ulegają przykurczom, co grozi pogorszeniem sprawności.
Mikołaj potrzebuje regularnej fizjoterapii, w przeciwnym razie będzie się zmagał z coraz większymi przykurczami mięśniowymi, które mogą prowadzić do trwałych deformacji nóg....
Synek będzie odczuwał ból przy każdym kroku, dlatego że nieprawidłowe ustawienie stóp i kolan prowadzi do przeciążeń i bólu stawów. Mikołajowi grozi też zwiększone ryzyko upadków i kontuzji – jego problemy z równowagą będą się pogłębiać.
Co gorsza, jeśli Mikołaj nie otrzyma profesjonalnej pomocy, może skończyć się to koniecznością korzystania z kul ortopedycznych, a nawet wózka...
Dziękuję każdej osobie, która do tej pory nas wsparła. Jednak to nie koniec walki. Proszę, pomóżcie!
Magdalena, mama
Opis zbiórki
Mikołaj urodził się jako wcześniak. Bardzo się cieszyłam, że jest już ze mną! Niestety niedługo później z przerażeniem stopniowo odkrywałam, jak w jego życiu pojawiają się kolejne problemy zdrowotne! Celem konsultacji odwiedziłam z synkiem wielu specjalistów, którzy przeprowadzili kolejne badania. Ich wyniki złamały mi serce...
Otrzymaliśmy nie jedną, a SZEREG DIAGNOZ! Okazało się, że Mikołaj zmaga się m.in. z autyzmem i zniekształceniami układu mięśniowo-szkieletowego. Byłam przerażona i zastanawiałam się, jaka przyszłość go czeka!

Mikołaj jest coraz starszy, ale nadal potrzebuje stałej opieki drugiej osoby i ochrony przed pojawiającymi się zagrożeniami. Nie komunikuje też swoich potrzeb, nawet tych podstawowych. Mikołaj ma ogromne trudności z nauką czytania i pisania, a także przyswajaniem nowej wiedzy.

Syn potrzebuje stałej opieki specjalistów, a także dalszego leczenia, wielokierunkowej terapii i rehabilitacji! Konieczny jest także wózek inwalidzki z uwagi na problemy z poruszaniem. Koszty walki o przyszłość mojego syna już teraz są ogromne, a stale pojawiają się nowe wydatki! Co gorsza, moje zdrowie również zaczęło się sypać...
Zmagałam się z bólem w okolicy klatki piersiowej – miałam nadzieję, że to tylko przeciążenie spowodowane trudną fizycznie opieką nad synem. Jednak po jakimś czasie wyczułam pod lewym obojczykiem guzek, który bolał przy nacisku. Trafiłam na konsultację, a później otrzymałam kartę DILO – diagnostyki i leczenia onkologicznego. Przede mną szereg badań, rehabilitacji i długie leczenie...
Najbardziej boję się, że nie będę w stanie pomagać Mikołajowi tak, jak do tej pory. Muszę więc poprosić Was o pomoc – dla mnie i dla ukochanego syna. Choć próbujemy radzić sobie jak to możliwe, to bardzo potrzebujemy dodatkowego wsparcia – Waszego! Każda, nawet najmniejsza wpłata tak wiele dla mnie znaczy!
Magdalena, mama Mikołaja
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowa20 zł
- Wpłata anonimowa50 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Ania50 zł
- Mateusz50 zł
„Klucz do sukcesu” to Wiara i dobro Ludzi ☺️