Zbiórka zakończona
Mikołaj Lewandowski - zdjęcie główne

Straciliśmy jedno dziecko, nie możemy stracić drugiego... Pomóż nam uratować Mikołaja❗️

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne i koszty z tym związane

Zgłaszający zbiórkę:
Mikołaj Lewandowski, 4 latka
Salno, kujawsko-pomorskie
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 8 sierpnia 2022
Zakończenie: 5 października 2022
79 297 zł(106,48%)
Wsparło 1512 osób

Cel zbiórki: Leczenie onkologiczne i koszty z tym związane

Zgłaszający zbiórkę:
Mikołaj Lewandowski, 4 latka
Salno, kujawsko-pomorskie
Ostra białaczka limfoblastyczna
Rozpoczęcie: 8 sierpnia 2022
Zakończenie: 5 października 2022

Rezultat zbiórki

„Kiedy pomagamy innym, pomagamy sobie, ponieważ wszelkie dobro, które dajemy, zatacza koło i wraca do nas” - Flora Edwards

***

Byliśmy gotowi na jeszcze wiele tygodni pracy. Byliśmy nastawieni na kolejne godziny rozmów telefonicznych i tysiące wiadomości posyłanych w świat... Nie spodziewaliśmy się, że zbiórka zakończy się tak szybko... 

Dziękujemy za wszystko co dla nas zrobiliście  – pomoc finansowa, słowa wsparcia, uśmiech i wiarę, że się uda. Za to, że walczyliście z nami o Mikołaja do samego końca! Dzięki Wam Mikołaj może kontynuować dalsze leczenie, terapie i rehabilitacje! 

Nigdy tego nie zapomnimy i będziemy Wam wdzięczni do końca życia!

Rodzice 

Opis zbiórki

Ręce mi się trzęsą, płuca nie są w stanie zaczerpnąć powietrza - tak bardzo się boję! Straciliśmy już najstarszą córkę, nasze serca rozpadły się na milion kawałków, jeśli stracimy Mikołaja umrzemy z rozpaczy... 

---

Mieliśmy mieć trójkę wspaniałych, zdrowych dzieci - Nikolę, Nadię, Mikołaja i wieść spokojne, szczęśliwe życie. Zamiast tego spotkała nas podwójna rozpacz, podwójna tragedia...

Najpierw u najstarszej córki tragiczna diagnoza – neuroblastoma IV stopnia, później dramatyczna walka i śmierć. Doświadczyliśmy najgłębszy ból, jaki można sobie wyobrazić – straty dziecka. Siostra Mikołaja dzielnie walczyła. Dziś nasza mała wojowniczka jest już tam, gdzie nie ma cierpienia... 

Teraz stajemy do walki o życie najmłodszego synka! Mikołaj nie ma jeszcze roku, a już rozpoczął bitwę z najgorszym przeciwnikiem, jakiego można sobie wyobrazić - nowotworem! Głęboko wierzymy, że tym razem uda nam się go pokonać! 

Mikołaj Lewandowski

To miało być zwykłe badania kontrolne, by utwierdzić się w przekonaniu, że z naszym dzieckiem wszystko w porządku. Tego samego dnia otrzymaliśmy telefon z  przychodni z informacją, że wyniki są złe i należy je powtórzyć. Pojechaliśmy najszybciej jak się dało do pobliskiego szpitala – przerażeni, ale i z nadzieją, że to pomyłka, zwykły błąd. Niestety, wyniki kolejnych badań były równie złe i nie pozostawiały złudzeń - dzieje się coś niepokojącego.  

Jeszcze tego samego dnia przewieziono nas z synkiem na oddział onkologii w Bydgoszczy. Szybka reakcja lekarzy, kolejne badania i pobranie szpiku. Później - niepewność i czekanie na wyniki. W końcu informacja: "Przykro nam, Mikołaj ma ostrą białaczkę limfoblastyczną".

Te słowa spowodowały, że straciliśmy grunt pod nogami i znów znaleźliśmy się na życiowym zakręcie. Bolesne wspomnienia z czasów, kiedy chorowała córka wróciły jak bumerang. Ożywiły się w jednej sekundzie... Powróciła znajoma bezsilności i przerażający lęk...

Mikołaj Lewandowski

Długo nie mogliśmy się pozbierać po tym, co usłyszeliśmy. Mijały dni, a my wciąż żyliśmy jak w koszmarze. Wiedzieliśmy jednak, że nie możemy się poddać! 

Gdy minął pierwszy szok, zaczęło się działanie... Po raz drugi rozpoczęliśmy życie na oddziale onkologii.

Obecnie Mikołaj jest w trakcie przyjmowania kolejnego cyklu chemioterapii oraz  przygotowywany jest do przeszczepu szpiku kostnego. Niestety, dziś już wiemy, że na tym się nie skończy. Przed naszym synem długa droga do zdrowia - dalsze leczenie, badania, kontrole, zabiegi... To wszystko już dziś generuje ogromne koszty, które znacznie przekraczają nasze możliwości...

Mikołaj Lewandowski

Dlatego nie pozostaje nam nic innego, jak prosić wszystkich o pomoc, o to, by razem z nami ratować naszego malutkiego Mikołaja!

Nie możemy sobie wyobrazić, że moglibyśmy stracić kolejne dziecko... Jego siostra – Nadia też nie przetrwa tej straty... Tak bardzo boimy się o każdy dzień. Jednak po raz drugi podejmujemy walkę, wierząc, że tym razem ostatecznie wygramy!

Każda przekazana złotówka pozwoli nam kontynuować leczenie Mikołaja, każda da nadzieję. Prosimy, pomóż...

Rodzice

Mikołaj Lewandowski

➡️ FB: Licytacje dla Mikołaja 💚 (otwiera nową kartę)

Mikołaj Lewandowski

Kwota zbiórki jest kwotą szacunkową.

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Paulina
    Paulina
    Udostępnij
    250 zł

    Piłka

  • Monika warsztaty
    Monika warsztaty
    Udostępnij
    60 zł
  • Paweł #77
    Paweł #77
    Udostępnij
    250 zł
  • Katarzyna
    Katarzyna
    Udostępnij
    50 zł

    ❤❤❤

  • Gabrysia
    Gabrysia
    Udostępnij
    25 zł

    Wpłata za makrame zakładkę do książek

  • Hanna Wiśniewska
    Hanna Wiśniewska
    Udostępnij
    60 zł

    Licytacja lampion

Ta zbiórka jest już zakończona. Zobacz innych Podopiecznych, którzy czekają na Twoją pomoc.

WesprzyjWesprzyj