Mikołaj Wrona - zdjęcie główne

PILNE❗️Mikołaj, syn kapitana Tadeusza Wrony walczy o życie❗️

Cel zbiórki: Nierefundowane zagraniczne leczenie onkologiczne

Mikołaj Wrona, 40 lat
Stara Wieś, mazowieckie
Ostra białaczka szpikowa - nawrót choroby
Rozpoczęcie: 18 listopada 2024
Zakończenie: 13 grudnia 2024
801 435 zł
Wsparło 10 515 osób
Spoczywaj w pokoju

Cel zbiórki: Nierefundowane zagraniczne leczenie onkologiczne

Mikołaj Wrona, 40 lat
Stara Wieś, mazowieckie
Ostra białaczka szpikowa - nawrót choroby
Rozpoczęcie: 18 listopada 2024
Zakończenie: 13 grudnia 2024

Z wielkim żalem zawiadamiam, że dziś zmarł kpt. Mikołaj Wrona.
Tak jak jego ojciec – Kapitan Tadeusz Wrona, spełnił marzenie o lataniu jako pilot pasażerski linii lotniczych.
Wszystko wskazywało na to, że Mikołaj zwalczy białaczkę. Było bardzo blisko!

Kondolencje dla rodziny kpt. Mikołaja Wrony, dla żony, dzieci, rodziców i siostry.

Mikołaj Maciej Wrona



Opis zbiórki

BARDZO PILNA ZBIÓRKA! Białaczka znów zaatakowała i chce zabrać nam naszego kochanego Mikołaja!

W tej chwili nie ma już czasu do stracenia! Nie oddamy go chorobie, ale  potrzebujemy Waszej pomocy! W tej chwili liczy się dosłownie każda godzina i każda złotówka. Musimy jak najszybciej rozpocząć terapię ratującą życie! 

Mikołaj to syn znanego pilota Kapitana Tadeusza Wrony, który 1 listopada 2011 roku, lecąc z Nowego Jorku, dokonał heroicznego wyczynu, lądując na warszawskim Okęciu bez wysuniętego podwozia. W tamtej chwili na pokładzie samolotu znajdowało się 231 pasażerów, którzy kapitanowi zawdzięczają życie! Dzisiaj o życie walczy syn Tadeusza Wrony. Znów gra toczy się o wszystko i znów szansa jest tylko jedna! 

Mikołaj Maciej Wrona

Znany ojciec zaszczepił pasję do latania synowi! Mikołaj sam jest pilotem i instruktorem samolotów pasażerskich. Jest też fantastycznym człowiekiem, wspaniałym ojcem, oddanym przyjacielem obdarzonym ogromną siłą ducha i poczuciem humoru, cudownym, wspierającym mężem. 

Dwa lata temu Mikołaj usłyszał diagnozę – ostra białaczka szpikowa. Ta informacja przerwała jego karierę i wywróciła do góry nogami życie osobiste. 

Przez te ostatnie dwa lata przeszedł intensywne chemioterapie i dwa przeszczepy szpiku. To był czas przepełniony bólem, tęsknotą, ale też ogromną nadzieją na pokonanie tej choroby i wizją powrotu do rodziny i normalnego życia. To nas trzymało przy życiu. Ostatnie miesiące spędził z nami w domu, planowaliśmy powrót do normalnego życia, marzył o powrocie za stery samolotu i realizację kolejnych planów, które dwa lata były w zawieszeniu. Niestety, w październiku usłyszeliśmy druzgocącą wiadomość... Wznowa białaczki! – mówi żona Mikołaja.

Mikołaj Maciej Wrona

W tej chwili dotarliśmy do ściany. Zmęczony walką organizm Mikołaja nie wytrzyma kolejnego leczenia, które się nie powiedzie. Mamy właściwie tylko jedną szansę, by go uratować.

W Polsce wyczerpaliśmy już możliwości leczenia. Jedyną szansą jest leczenie inhibitorami meniny, które dostępne jest za granicą. Aktualnie szpitale w USA, Walencji i Barcelonie są gotowe podjąć się leczenia mojego męża. Wyniki tych badań pozwalają nam znowu myśleć o powrocie do zdrowia. Niestety, koszty związane z leczeniem przekraczają nasze możliwości finansowe, dlatego zwracam się do wszystkich o pomoc. Proszę, pomóżcie Mikołajowi do nas wrócić.

Mikołaj, Kochanie. Twoja załoga #MIKITEAM (otwiera nową kartę) przeleci z Tobą cały świat i nie poddamy się w walce o Ciebie!

Żona

*Nie znamy jeszcze ostatecznego kosztorysu leczenia. Zbiórka będzie na bieżąco aktualizowana.

Mikołaj Maciej Wrona

Wybierz zakładkę
Sortuj według