
Uchrońmy małego Mikołaja przed operacją kręgosłupa!
Cel zbiórki: Zakup ortez DAFO, półroczna rehabilitacja
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Cel zbiórki: Zakup ortez DAFO, półroczna rehabilitacja
Opis zbiórki
Jeszcze przez długi czas będzie toczyła się bitwa o zdrowie i sprawność naszego synka. Mikołaj rośnie i z każdym rokiem pojawiają się nowe problemy.
Coraz ciężej przychodzi nam rozwiązywanie ich wszystkich naraz. Koszty są bezlitosne, a my bez Waszej pomocy jesteśmy bezsilni. Dziękujemy za pomoc podczas naszej pierwszej zbiórki, daliście nam wtedy nadzieję. Po dwóch latach musimy jednak ponownie poprosić o wsparcie.
Nasza historia:
Nasz synek jest naszym małym wielkim cudem… Tak długo na niego czekaliśmy! Radość i łzy szczęścia nie odstępowały nas ani na chwilę, kiedy dowiedzieliśmy się, że za kilka miesięcy weźmiemy nasze ukochane dziecko w ramiona!
Nie przypuszczaliśmy, z jakimi problemami przyjdzie nam się zmierzyć… Podczas badań prenatalnych dowiedzieliśmy się, że nasz synek będzie bardzo chory.

Mikołajek urodził się w 36. tygodniu ciąży i już w pierwszej dobie życia przeszedł wielogodzinną operację. Tak bardzo chcieliśmy go zobaczyć, przytulić, spędzić pierwsze chwile razem! Niestety było to niemożliwe…
Nasze serca pękały z rozpaczy, kiedy przez 6 długich dni czekaliśmy, aż w końcu będziemy mogli chociaż go zobaczyć. Widoku naszego maleństwa w inkubatorze, podłączonego do ogromnej aparatury nie zapomnimy nigdy. Gdy wzięliśmy go na ręce, nie mogliśmy opanować łez… Był taki malutki i już tyle przeszedł.
Dopiero po ponad miesiącu, mogliśmy wrócić razem do domu. A wtedy dopiero zaczęła się codzienna walka.

Mikołaj musiał zostać objęty bardzo intensywną rehabilitacją, która trwa do dziś! Brak funduszy skłonił nas jednak, aby ponownie poprosić o pomoc.
Skolioza zaczyna się coraz bardziej pogłębiać! Musimy zakupić dla synka gorset, który jest jedynym ratunkiem przed grożącą mu operacją kręgosłupa! Chcemy spróbować wszystkiego, aby uchronić Mikołaja przed taką inwazyjną interwencją!
Coraz bardziej widoczna jest także różnica w długości kończyn. Bez nowych ortez nasze dziecko nie może stać w pionizatorze, więc cały proces leczenia i rehabilitacji staje się jeszcze bardziej utrudniony!
Mikuś jest bardzo silny, ale niestety to nie wystarczy. Robimy co w naszej mocy, żeby ułatwić mu życie, dlatego prosimy o pomoc w zakupie sprzętu rehabilitacyjnego oraz opłaceniu jego leczenia i codziennej rehabilitacji.
Rodzice Mikołaja
- Anonimowy Pomagacz20 zł
- Anna Przesmycka7330 zł
Dużo zdrówka❤️ Bruno, kolega z GCZD
- Monika50 zł
Darowizna przekazana przez skarbonkę Czwarte urodziny Mikusia
- Ola50 zł
- Wpłata anonimowa30 zł
- Grzegorz100 zł