Mikołaj Skowroński - zdjęcie główne

Po operacji serca Mikołaj doznał udaru – wciąż walczymy o jego zdrowie!

Cel zbiórki: 3 turnusy rehabilitacyjne

Organizator zbiórki:
Mikołaj Skowroński, 8 lat
Toruń, kujawsko-pomorskie
Wada serca: ubytek przegrody międzykomorowej i międzyprzedsionkowej, zamartwica urodzeniowa
Rozpoczęcie: 23 października 2020
Zakończenie: 19 lutego 2026
13 269 zł(48,91%)
Brakuje 13 859 zł
WesprzyjWsparło 251 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0088641
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż mi 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0088641 Mikołaj
Dostępne metody płatności:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo
Regularne wsparcie daje Mikołajowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.

Cel zbiórki: 3 turnusy rehabilitacyjne

Organizator zbiórki:
Mikołaj Skowroński, 8 lat
Toruń, kujawsko-pomorskie
Wada serca: ubytek przegrody międzykomorowej i międzyprzedsionkowej, zamartwica urodzeniowa
Rozpoczęcie: 23 października 2020
Zakończenie: 19 lutego 2026

Aktualizacje

  • Miki ma siedem lat i NADAL NIE MÓWI... Pomoc potrzebna!

    Kochani!

    Nasza walka o sprawność i zdrowie synka trwa już WIELE LAT… Za nami WIELKI SUKCES, którym z radością chcemy się podzielić. Mikołaj ma znacznie mniejsze problemy z jedzeniem!  Pozostały drobne problemy z gryzieniem i układaniem języka, ale jesteśmy w stałym kontakcie z neurologopedą.

    Chcielibyśmy powiedzieć, że sonda jest już tylko wspomnieniem. Niestety, przeszłość lubi do nas wracać…

    Mikołaj Skowroński

    Prawdopodobnie ona, a także inne problemy zdrowotne Mikołaja, takie jak udar, czy stan mięśni po rozszczepie i wiążące się z nim trudne początki z pracą mięśni, np. brak jedzenia doustnego, spowodowały PROBLEMY Z MOWĄ. Robimy, co możemy, by pomóc naszemu synkowi. Niestety to niekończąca się walka.

    Mikuś próbuje mówić, ale słowa, które wypowiada, są niewyraźne. Czasem wiemy, co chce nam przekazać, jednak obce osoby zupełnie go nie rozumieją. Rodzi to ogromną frustrację, która powoduje, że synek jest przygnębiony… Wszystko to jest wynikiem słabych mięśni jego buźki.

    Mikołaj Skowroński

    Dodatkowo, przez częste infekcje ucha przy tym problem ze słuchem, musimy być w stałym kontakcie z laryngologiem. Miki jest już po jednym drenażu uszu i czekają go kolejne... Wszystkie te komplikacje są wynikiem ROZSZCZEPU MIĘŚNI.

    Nie możemy się poddać, musimy działać! Zapisywać synka na kolejne terapie i turnusy (np. turnus elektrostymulacji podniebienia, który pobudzi jego mięśnie). Widzimy efekty naszej pracy. Proszę, wesprzyjcie nas w ich osiąganiu. Pomoc jest nadal PILNIE POTRZEBNA! Dziękujemy za każdy gest!

    Rodzice

Opis zbiórki

Wada serduszka, dwa małe ubytki – od tego wszystko się zaczęło. W pierwszych miesiącach po urodzeniu musieliśmy walczyć o życie Mikołaja. Niestety – po operacji doszło do udaru, z którego konsekwencjami zmagamy się do dzisiaj. Rehabilitację zaczęliśmy tak szybko, jak tylko było to możliwe. Dzięki pomocy cudownych ludzi w ostatnim roku mogliśmy kontynuować rehabilitację bez strachu o środki finansowe. Niestety, wciąż jest jeszcze wiele do zrobienia – rehabilitację trzeba kontynuować. Wiemy, jakie cuda potrafią się zdarzyć, jeśli tworzy się coś razem. Prosimy, pomóż nam dalej walczyć o zdrowie Mikołajka...

Mikołaj Skowroński

O wadzie serduszka dowiedzieliśmy się jeszcze w ciąży. Wykryto wtedy dwa ubytki – międzykomorowy i międzyprzedsionkowy. Po porodzie kolejne diagnozy spadały jak lawina. Ciężki poród spowodował, że Mikołaj urodził się niedotleniony. Mikołaj miał tylko 4 miesiące, kiedy lekarze zadecydowali o operacji serduszka. Bałam się wtedy tak, jak chyba jeszcze nigdy wcześniej. Mikuś był jeszcze taki malutki, jego serduszko miało tylko kilka centymetrów. Po operacji doszło do udaru… Udar i wcześniejsze komplikacje okołoporodowe doprowadziły do szczękościsku i napięcia mięśniowego, przez które Mikołaj do dziś nie jest w stanie poruszać się tak jak zdrowe dzieci.

W maju, dokładnie w dzień swoich pierwszych urodzin, Mikołaj przeszedł operację rozszczepu podniebienia. Zamiast tortu, balonów i zdmuchiwania pierwszej w życiu świeczki, był szpital.  Z Instytutu Matki i Dziecka, inaczej jak większość pacjentów, wyszliśmy z sondą.

Mikołaj Skowroński

 

Mimo że wielkim osiągnięciem we wrześniu 2018 roku pozbycie się sondy żywieniowej, po upływie 2 lat Mikołaj nadal ma problemy z jedzeniem. Nadal jest w terapii neurologopedycznej i logopedycznej, ponieważ nadal nie mówi. Uczestniczy w rehabilitacji ruchowej oraz terapii integracji sensorycznej. To nasze wiodące terapie, które być może będą potrzebne całe życie Mikołaja. 

Dzięki naszemu uporowi i ciężkiej pracy Mikołaj bardzo wiele osiągnął. Niestety wiemy dobrze, że to nie koniec naszej walki – musimy jeszcze zawalczyć o mogę i w miarę możliwości samodzielne funkcjonowanie. Musimy zrobić wszystko, by to, co zdarzyło się po operacji serduszka, nie zaważyło na całym życiu naszego synka. Pomożesz nam w tym?

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    X zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    300 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    200 zł