Zbiórka zakończona
Mikołaj Ślusarczyk - zdjęcie główne

Komplikacje po rutynowym zabiegu niszczą jego zdrowie... Pomóż mu je odzyskać!

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Mikołaj Ślusarczyk, 14 lat
Krzeszowice, małopolskie
Komplikacje pooperacyjne - ostra niewydolność wielonarządowa, stan po śpiączce i przebytej sepsie, osteoporoza, cholestatyczne uszkodzenie miąższu wątroby, hepatosplenomegalia, hipercholesterolemia
Rozpoczęcie: 6 lutego 2023
Zakończenie: 5 grudnia 2025
33 024 zł
Wsparło 696 osób

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361
Cel szczegółowy 1,5%0253013 Mikołaj

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Mikołaj Ślusarczyk, 14 lat
Krzeszowice, małopolskie
Komplikacje pooperacyjne - ostra niewydolność wielonarządowa, stan po śpiączce i przebytej sepsie, osteoporoza, cholestatyczne uszkodzenie miąższu wątroby, hepatosplenomegalia, hipercholesterolemia
Rozpoczęcie: 6 lutego 2023
Zakończenie: 5 grudnia 2025

Rezultat zbiórki

Kochani! Udało się! 💚

Z całego serca dziękujemy Wam wszystkim i każdemu z osobna. Swoją wpłatą odmieniliście życie Mikołaja! Życzymy Wam, aby ten gest dobrego serca wrócił do Was wtedy, kiedy będziecie tego najbardziej potrzebować!

Z wdzięcznością,

Rodzina Mikołaja

Opis zbiórki

W czerwcu 2022 roku Mikołaj trafił do szpitala z podejrzeniem zapalenia wyrostka robaczkowego. Ból brzucha był na tyle silny i nieustający, że zdecydowano się na zabieg jego usunięcia. Normalna procedura. Jako rodzice przeżywaliśmy to bardzo – w końcu syn leżał na stole operacyjnym! Jednak wiedzieliśmy, że jest to działanie w miarę rutynowe dla lekarzy, więc ryzyko, że coś pójdzie nie tak, jest minimalne.

I faktycznie, sama operacja się udała. Jednak to, co nastąpiło później, było totalnym zaskoczeniem dla lekarzy, a nam przewartościowało całe dotychczasowe życie…

Kilka dni po zabiegu niespodziewanie przestały pracować nerki Mikołaja. Grunt osunął nam się spod nóg… Miki trafił na OIOM z niewydolnością wielonarządową! Nie pracowały nerki oraz płuca! Był utrzymywany w śpiączce, podczas której jego organizm był poddawany ogromnym próbom przez kolejne dolegliwości, infekcje, sepsy...

Mimo wszystko Mikołaj się nie poddał i wrócił do nas! Zajęło mu to kilka miesięcy! Żyje… Kiedy myśleliśmy, że będzie już tylko lepiej, okazało się, że jego wątroba jest bardzo uszkodzona! Co więcej, obecne terapie nie przynoszą konkretnych rezultatów. Lekarze cały czas się konsultują i szukają pomysłu na leczenie. W tle pojawiła się już wizja przeszczepu, jednak mocno wierzymy, że uda się postawić diagnozę i dopasować lekarstwa tak, aby tego uniknąć!

Koszty leków, konsultacji, wyjazdów do Warszawy i innych potrzeb zaczynają znacznie przerastać nasz budżet domowy. Niedługo do tego mogą dojść koszty rehabilitacji. Na ten moment nie wiemy, jakie jeszcze nowe koszty leczenia mogą pojawić się w najbliższym czasie. 

Prosimy o wsparcie, abyśmy mogli zrobić wszystko, co w naszej mocy, żeby Mikołaj wrócił do zdrowia i normalnego życia. Z góry dziękujemy za nawet najmniejszą pomoc!

Rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Jola
    Jola
    Udostępnij
    100 zł
  • MJ
    MJ
    Udostępnij
    50 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    30 zł
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł
  • Szczecin ZMS
    Szczecin ZMS
    Udostępnij
    50 zł

    trzymaj się młody

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    Udostępnij
    20 zł

Mikołaj Ślusarczyk dalej walczy o zdrowie. Wesprzyj aktualną zbiórkę.

WesprzyjWesprzyj