Milan Balicki - zdjęcie główne

Mały wojownik z chorym serduszkiem – Milanek potrzebuje pomocy❗️

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Milan Balicki, 3 latka
Różanka, podkarpackie
Zespół Di George'a, wrodzone wady serca, podejrzenie wady naczyń wieńcowych, hipokalcemia, niewydolność serca, stan po licznych zabiegach i operacjach
Rozpoczęcie: 29 lutego 2024
Zakończenie: 8 grudnia 2026
15 805 zł
WesprzyjWsparło 261 osób
Wpłać, wysyłając SMS
Numer telefonu
75365
Treść SMS
0507533
Koszt 6,15 zł brutto (w tym VAT)
HeyahOrangePlayPlusT-mobile

Przekaż 1,5% podatku

Numer KRS0000396361 Fundacja Siepomaga
Cel szczegółowy 1,5%0507533 Milan

Stała pomoc

Regularne wsparcie daje Milanowi poczucie bezpieczeństwa i pomoc w trudnej sytuacji, także po zakończeniu zbiórki.
Dowiedz się więcej o Stałej Pomocy
Wspieraj wygodnie przez:
BLIK - logo
Apple Pay - logo
Google Pay - logo
Mastercard - logo
Visa - logo

Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.

Wspieraj co miesiąc

Cel zbiórki: Leczenie i rehabilitacja

Organizator zbiórki:
Milan Balicki, 3 latka
Różanka, podkarpackie
Zespół Di George'a, wrodzone wady serca, podejrzenie wady naczyń wieńcowych, hipokalcemia, niewydolność serca, stan po licznych zabiegach i operacjach
Rozpoczęcie: 29 lutego 2024
Zakończenie: 8 grudnia 2026

Opis zbiórki

Wciąż wraca do mnie ten moment, kiedy przyjechałam na oddział. Milanek zobaczył mnie, wyciągnął rączki w moją stronę... Ale wiedział, że mogę być z nim tylko na chwilę. Leżał podłączony pod aparaturę, płakał i krzyczał, a ja nie mogłam wziąć go na ręce i przytulić…

Podczas połówkowego badania prenatalnego było podejrzenie, że nasz synek urodzi się z wadą serduszka. Taka informacja nam drastycznie wywróciła świat. Do porodu chodziłam na badania i kontrole, aż w końcu wykonano dokładną echokardiografię i potwierdzono przerwany łuk aorty typu B i ubytek przegrody międzykomorowej. Milan urodził się 16 maja 2023 roku. Dostał 10 punktów w skali Apgar.

W drugiej dobie życia synka przetransportowano do USD w Krakowie na obserwację i kwalifikację do zabiegu kardiochirurgicznego. Ten doszedł do skutku, gdy Milan miał 9 dni. Serduszko synka było operowane, a nasze zamarzały z obaw i strachu.

2 tygodnie spędziliśmy na oddziale intensywnej opieki kardiochirurgicznej i dopiero po tym czasie mogłam być przy synku cały czas. Ale kiedy już miało być dobrze, wystąpiły drgawki spowodowane spadkiem wapnia. Synek znów trafił na intensywną terapię, gdzie spędziliśmy miesiąc.

Pomiędzy wizytami kontrolnymi, badaniami i leczeniem Milan miał też drugą, ciężką operację na otwartym serduszku 21 lutego tego roku. Niestety, jego stan się pogorszył… Zaczęło się krwawienie i trzeba było wrócić do rozrusznika serca.

Chociaż stan Milanka jest już stabilny, wciąż towarzyszy nam obawa co będzie dalej. Ale nie tylko my się boimy. Starsi synowie ciężko znoszą chorobę swojego braciszka. Też potrzebują opieki, a my wsparcia, ponieważ w tej sytuacji koszty leczenia i życia zaczynają nas przerastać.

Każdy gest ma ogromne znaczenie.

Paulina i Janusz, rodzice

Wybierz zakładkę
Sortuj według
  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    100 zł

    Udostępnij

  • Karol
    Karol
    21 zł

    Udostępnij

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    100 zł

    Udostępnij

  • Ola
    Ola
    5 zł

    Udostępnij

    Trzymaj się 😍😍

  • Wpłata anonimowa
    Wpłata anonimowa
    20 zł

    Udostępnij

  • Anonimowa Pomagaczka
    Anonimowa Pomagaczka
    35 zł

    Udostępnij