
Rzadka wada genetyczna zawładnęła życiem Milana! Pomóż mu!
Cel zbiórki: Zakup auta, sprzęt rehabilitacyjny, leczenie
Wpłać, wysyłając SMS
Przekaż 1,5% podatku
Przekaż 1,5% podatku
Stała pomoc
Tu może pojawić się Twoja Stała Pomoc.
Wspieraj co miesiącCel zbiórki: Zakup auta, sprzęt rehabilitacyjny, leczenie
Opis zbiórki
Mam na imię Roksana. Jestem mamą wspaniałego chłopca, Milana, u którego zdiagnozowano bardzo rzadką wadę genetyczną – Zespół Koolen-De Vires, która odbiera mu beztroskie dzieciństwo. Wychowuję go sama, bo jego tata zmarł. Każdego dnia walczę o to, żeby Milanek był w przyszłości jak najbardziej samodzielny, ale nie jestem dłużej sama sprostać rosnącym kosztom. Proszę o pomoc!
Choroba ta niesie za sobą ogromne wyzwania: opóźnienie rozwoju psychoruchowego, trudności z mową oraz znacznie osłabione napięcie mięśniowe, padaczka, problemy układu moczowego. Przez szereg komplikacji syn przeszedł sepsę i ledwo został uratowany!

Kluczem do jego lepszego rozwoju Milana jest codzienna edukacja i specjalistyczna rehabilitacja. Syn uczęszcza do dedykowanego ośrodka szkolno-wychowawczego, w którym ma zapewnioną najlepszą opiekę. Niestety znajduje się on aż 20 kilometrów od naszego domu. To oznacza, że każdego dnia musimy pokonać minimum 40 km, aby Milan mógł się uczyć i rehabilitować. Podróż komunikacją miejską nie wchodzi w grę, ponieważ byłoby to dla niego bardzo uciążliwe, wyczerpujące oraz niebezpieczne ze względu na dolegliwości.
Na nasz pierwszy samochód wszystkie oszczędności odkładałam sama, zanim syn zaczął jeszcze dorastać. Nie było mi łatwo, bo po śmierci taty Milana, zostaliśmy sami. Na szczęście poradziliśmy sobie bez proszenia o pomoc. Dzisiaj jednak potrzeby mojego syna drastycznie wzrosły, a w dodatku nasze stare auto nie nadaje się do codziennej jazdy.

Naszą największą potrzebą jest nowy, większy i bezpieczny samochód z większym bagażnikiem. Potrzeby związane z transportem do szkoły i na rehabilitację będą nam towarzyszyć przez całą edukację Milana. Nowe auto pozwoliłoby nam na bezpieczne dojazdy przez najbliższe 5-8 lat, bez konieczności ponownego proszenia o pomoc i organizowania kolejnych zbiórek.
Chciałabym również zakupić specjalistyczny rowerek rehabilitacyjny dla mojego syna. Dzięki niemu będziemy mogli trenować również poza domem, jeździć na rehabilitację i na dalsze wyjazdy. Niestety nie mam pieniędzy na zakup tych wszystkich rzeczy. Każdą zarobioną złotówkę wykorzystuję na leczenie i rehabilitację Milana – bo to jest priorytetem.
Nie jest mi łatwo, ale dziś staję przed Wami i proszę o pomoc. Chcę tylko jednego: by mój syn mógł bezpiecznie jeździć do szkoły, rozwijać się i być szczęśliwym. Dziękuję za każdy gest serca. Wierzę, że dobro wraca.
Roksana, mama Milana
- Wpłata anonimowa100 zł
- Jakub K500 zł
- Wpłata anonimowaX zł
- Wpłata anonimowa30 zł